Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Jane Eyre. Autobiografia

Tłumaczenie: Teresa Świderska
Wydawnictwo: MG
7,75 (5835 ocen i 479 opinii) Zobacz oceny
10
831
9
1 105
8
1 313
7
1 611
6
528
5
322
4
55
3
57
2
5
1
8
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Jane Eyre
data wydania
ISBN
9788377791448
liczba stron
608
język
polski
dodała
miqa

Inne wydania

UWAGA! Książka została wydana wcześniej pt. "Dziwne losy Jane Eyre". Najsłynniejsza powieść Charlotte Brontë, która przyniosła jej międzynarodową sławę. Brontë opowiada historię młodej dziewczyny, która po stracie obojga rodziców, trafia do domu brata swojej matki. Nie potrafi jednak obudzić uczuć u ciotki, która – gdy tylko nadarza się okazja – pozbywa się dziewczynki, wysyłając ją do...

UWAGA! Książka została wydana wcześniej pt. "Dziwne losy Jane Eyre".

Najsłynniejsza powieść Charlotte Brontë, która przyniosła jej międzynarodową sławę.

Brontë opowiada historię młodej dziewczyny, która po stracie obojga rodziców, trafia do domu brata swojej matki. Nie potrafi jednak obudzić uczuć u ciotki, która – gdy tylko nadarza się okazja – pozbywa się dziewczynki, wysyłając ją do szkoły dla sierot, słynącej z surowego rygoru. Jane daje sobie jednak radę, zdobywa wykształcenie i wreszcie znajduje pracę jako guwernantka, w domu Edwarda Rochestera, samotnie wychowującego przysposobioną córkę. Wydawałoby się, że tu wreszcie znajdzie prawdziwe szczęście. Jednak los upomni się zadośćuczynienia za winy z przeszłości jej ukochanego pana. Jane nocą ucieka szukać swojej własnej drogi…

To jest autobiografia – być może nie w ujęciu nagich faktów i okoliczności, lecz prawdziwego cierpienia i doświadczenia – pisał angielski filozof, George H. Lewes – to właśnie nadaje książce jej urok: dusza przemawia tutaj do duszy; jest to wypowiedź z głębin wewnętrznego zmagania i bólu ducha, który wiele przeszedł.



Jane Eyre to powieść, o której wnet po jej opublikowaniu gazety angielskie pisały codziennie, do tego – niemal w samych superlatywach, a taki publiczny zachwyt nie zdarza się często. Książka Charlotte Brontë rzeczywiście porwała tłumy. Po ponad stu sześćdziesięciu latach nadal pozostaje powieścią kultową i choć epoka wiktoriańska dawno przeminęła, Jane Eyre wciąż żyje w umysłach czytelników. W czym tkwi jej fenomen? Wydaje się, że w wierności samemu życiu. Charlotte Brontë była pisarką, której nigdy nie myliło się ono ze sztuką. Bez względu na epokę, w której człowiek żyje, samotność, tęsknota i cierpienie są zawsze te same i zawsze tak samo przeżywane. Zwłaszcza jeśli jest to samotność wśród ludzi, tęsknota za zwykłym ciepłem drugiego człowieka i cierpienie wynikające z odtrącenia przez innych. Czy działo się to dawno temu, czy działo się wczoraj – trauma odrzucenia pozostaje ta sama, a lekcja miłości do odrobienia. Tymczasem Jane Eyre ukazała tę drogę nie tylko jako możliwą do przezwyciężenia, ale pewną, przykładem własnej osoby ręcząc, że sprawiedliwość istnieje, a cierpienie zostaje wynagrodzone.

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwomg.pl/jane-eyre-autobiografia/

źródło okładki: http://www.wydawnictwomg.pl/jane-eyre-autobiografia/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 323
KingaG | 2013-09-15
Przeczytana: 15 września 2013

Spodziewałam się czegoś zupełnie innego. Po och! i ach! z każdej strony człowiek nieświadomie nastawia się optymistycznie do powieści, a cichy głosik wydziera się żeby jak najszybciej przeczytać "Jane Eyre". Otóż właśnie przeczytałam... Wrażenia? Pozytywne, tak, ale nie o końca. Troszeczkę się zawiodłam. A ocena wydaje mi się strasznie niska w stosunku do tego jak wygórowane miałam oczekiwania.

Brontë opowiada historię młodej dziewczyny, która po stracie obojga rodziców, trafia do domu brata swojej matki. Nie potrafi jednak obudzić uczuć u ciotki, która - gdy tylko nadarza się okazja - pozbywa się dziewczynki, wysyłając ją do szkoły dla sierot, słynącej z surowego rygoru. Jane daje sobie jednak radę, zdobywa wykształcenie i wreszcie pracę jako guwernantka, w domu Edwarda Rochestera, samotnie wychowującego przysposobioną córkę. Wydawałoby się, że tu wreszcie znajdzie prawdziwe szczęście. Jednak los upomni się zadośćuczynienia za winy z przeszłości jej ukochanego pana. Jane nocą ucieka szukać swojej własnej drogi...

"Nie było na świecie głupszej istoty od Jane Eyre; nie było na świecie niedorzeczniejszej idiotki, karmiącej się słodkimi kłamstwami, połykającej truciznę, jak gdyby to był nektar."

Podczas czytania jak i po skończeniu moja głowa była pusta od myśli, nie wiedziałam co sądzić o tej książce, jakie mieć o niej zdanie, czy mi się podobała czy wręcz przeciwnie. Taka sytuacja jest według największego prawdopodobieństwa spowodowana tym, że historia Jane Eyre nie wywołała we mnie zaplanowanych przez autorkę emocji. To jeden z wyjątków gdzie, naprawdę, byłam obojętna na losy bohaterów. Sama jestem zdziwiona sposobem w jaki odebrałam tę powieść. Literatura wiktoriańska jest przecież bardzo bliska mojemu sercu - ale widocznie muszą zdarzyć się wyjątki. Emily Brontë, siostra Charlotte napisała "Wichrowe wzgórza" - jedną z moich ulubionych książek, myślałam, że po "Jane Eyre" mogę spodziewać się czegoś równie niesamowitego...

Całe to moje narzekanie nie znaczy, że książka w ogóle nie przypadła mi do gustu, jednak, troszeczkę mi się spodobała. Napisana jest lekko, czyta się w ekspresowym tempie, nie zważając na numery przemijających stron, to niewątpliwie największy plus, że nawet nie poczułam `przepłynięcia` przez 600 stron.

Jane, główna bohaterka, jest sympatyczna, inteligentna, ładna lub nie - to zależy od patrzącej na nią pary oczu. Jak wspomniałam wyżej, była mi obojętna tak samo jak inne postacie, pana Rochestera również zaliczam do tego grona. (Teraz pewnie fani są oburzeni, jak mogłam to napisać?)

Podobno "Jane Eyre" nie jest tylko książką o miłości, niesie za sobą także inne wartości, może i kogoś czegoś nauczy, może to i prawda, niestety ja nie odnalazłam w niej niczego o czym bym już nie wiedziała. Dla mnie to tylko ładna opowieść o prawdziwej miłości. Zakończenie, tak na marginesie, było zbyt cukierkowe. Mimo wszystko, polecam przeczytanie "Jane Eyre", a nóż odkryjecie w lekturze coś co było niedostrzegalne dla moich oczu?

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Sport 2

Opinie czytelników


O książce:
Przebudzenie Lisicy

To nie jest książka dla wszystkich. Ludzie, których głowy zakurzone są od zastanych schematów nie znajdą tu nic dla siebie. Choć mam nadzieje się mylę...

zgłoś błąd zgłoś błąd