Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

To, co zostało

Seria: Kobiety to czytają!
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
8,28 (2396 ocen i 431 opinii) Zobacz oceny
10
490
9
612
8
669
7
420
6
157
5
32
4
2
3
8
2
5
1
1
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Storyteller
data wydania
ISBN
9788378396048
liczba stron
560
język
polski
dodała
joly_fh

Czy można wybaczyć niewybaczalne? Najbardziej poruszająca powieść Jodi Picoult! Ludzie doznają różnych strat, wielkich i małych. Można stracić kolejkę, cnotę, pracę. Głowę, serce albo rozum. Można stracić dom na rzecz banku, patrzeć, jak dziecko wyjeżdża na stałe na drugi kontynent, a mąż popada w demencję. Strata to nie tylko śmierć, a żal ma wiele postaci. Osamotniona Sage Singer,...

Czy można wybaczyć niewybaczalne? Najbardziej poruszająca powieść Jodi Picoult!

Ludzie doznają różnych strat, wielkich i małych. Można stracić kolejkę, cnotę, pracę. Głowę, serce albo rozum. Można stracić dom na rzecz banku, patrzeć, jak dziecko wyjeżdża na stałe na drugi kontynent, a mąż popada w demencję. Strata to nie tylko śmierć, a żal ma wiele postaci.

Osamotniona Sage Singer, zrozpaczona po śmierci matki, zaprzyjaźnia się ze starszym panem, ulubieńcem lokalnej społeczności, emerytowanym nauczycielem. Pewnego dnia Josef prosi ją o nietypową przysługę: chciałby, aby pomogła mu umrzeć. Wyznaje, że nie jest tym, za kogo przez wiele lat się podawał. Mężczyzna skrywa straszną tajemnicę z przeszłości, sięgającą czasów II wojny światowej i masowych mordów na ludności żydowskiej. Czy Sage zgodzi się mu pomóc? Czym będzie wówczas jej czyn: aktem miłosierdzia wobec drugiego człowieka czy wymierzeniem sprawiedliwości bezwzględnemu naziście? Czy ma do tego prawo?

 

źródło opisu: Wydawnictwo Prószyński i S-ka, 2013

źródło okładki: www.proszynski.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 608
rudarecenzuje | 2015-12-10
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 10 grudnia 2015

Sage to kobieta, która nie lubi się wyróżniać. Życie kilka razy dało jej w kość, dlatego nie liczy już na wiele. Straconego oddechu poszukuje na spotkaniach grupy wsparcia. Nie spodziewa się jednak, że ludzie, którzy mają jej pomóc w znalezieniu ukojenia, staną się kluczem zarówno do poznania przeszłości własnej rodziny, jak i własnych ułomności.

Uwielbiam Jodi Picoult. Do niedawna ciężko było mi znaleźć dla niej jakąkolwiek konkurencję. Wydawało mi się, że wiem, czego mogę od niej oczekiwać i czego mogę się po niej spodziewać. Na tej liście dominowały głębokie emocjonalne wstrząsy, melancholijne i płaczliwe wieczory, kolejne godziny z pytaniami do siebie i świata. Tym razem wydarzyło się coś zupełnie dla mnie nieoczekiwanego- autorka przeszła samą siebie.

Dla tych, którzy znają twórczość Picoult nie będzie zaskoczeniem, że w swojej kolejnej książce zabiera czytelnika w szaloną podróż po tematach trudnych i niebanalnych. Tym razem zaprasza nas na nietypowe spotkanie przeszłości z teraźniejszością, podczas którego będziemy mieli niepowtarzalną okazję do refleksji, zwłaszcza, że tym razem nie ma miejsca na kompromisy. W końcu nie było ich podczas tych nieszczęsnych lat, kiedy trwał Holocaust. Niemieccy żołnierze nie dawali Żydom szansy, zabijali patrząc w oczy. Nie oszczędzali, nie czuli wyrzutów sumienia. Nie cierpieli z tego powodu.

A gdyby jednak?

Czy jeśli ktoś żałuje może dostać rozgrzeszenie?

Czy można odpuścić mu winy po latach?

Czy w takich sytuacjach może nastąpić przedawnienie?

Czy można wybaczyć, zapomnieć, pójść takiemu komuś na rękę?

Z takimi dylematami Sage musi się zmierzyć podczas spotkania z byłym nazistą. Młodziutka kobieta nie była świadkiem tamtych wydarzeń, nie dotknęły jej one bezpośrednio. Ale jest Żydówką. A w jej rodzinie… Podczas czytania rozsadzała mnie ciekawość. Nie mogłam sobie nawet wyobrazić, co postanowi bohaterka, a autorka trzymała mnie w nieznośnej niepewności, wciąż oddalając rozwiązanie. Nie próbowała bynajmniej na siłę udziwniać, czy owijać w bawełnę. W międzyczasie wprowadziła nas w życie uczestników tamtych wydarzeń. Przybliżyła życie w obozie, bazując na dwóch postaciach i dwóch perspektywach- konfrontując kata z ofiarą.

„Strata to nie tylko śmierć, a żałoba ma wiele postaci”.

„Okazuje się, że wspólne przeżywanie przeszłości różni się od przeżywania jej samemu. To bardziej okład niż rana”.

„W historii nie chodzi o daty, miejsca i wojny. Chodzi o ludzi”.

Na temat tamtych wydarzeń powstało już mnóstwo publikacji. Nie oszukujmy się jednak sądząc, że temat ten można wyczerpać, albo, że można się nim znudzić. Nie. Nie można. Nawet ludzie, którzy historię znają jedynie z relacji innych, będą odczuwać złość, niepewność, dyskomfort i niezrozumienie. Sama co jakiś czas wracam do tamtych czasów za sprawą kolejnych książek i jestem przekonana, że uczucia, o których piszę nie są obce również pozostałym. Picoult udowadnia, że wciąż można tymi wydarzeniami szokować. Choć nie zdarza mi się to często, musiałam co jakiś czas odkładać na chwilę książkę ze względu na wielki ładunek emocjonalny, który posiada. Byłam wstrząśnięta, smutna i przerażona. Miałam wrażenie, jakby te wydarzenia odbywały się tuż za rogiem.

„W każdym z nas jest potwór i w każdym z nas jest święty. Pytanie tylko, któremu damy pierwszeństwo, który pokona drugiego”.

„Czasami, by na powrót stać się człowiekiem, ktoś musi go w tobie dojrzeć, bez względu na to, jak wyglądasz”.

U Picoult bardzo doceniam wyjątkowo bogate tło obyczajowe i psychologiczną wnikliwość w charaktery postaci. Bohaterzy tej powieści to zwyczajni ludzi, podobnie jak ja, czy ty. Z własnymi problemami i przewinieniami, uwikłani w przeszłość, zmieszani w teraźniejszości. Jej postacie przypominają nam przyjaciół czy członków rodziny. W książce uderzył mnie realizm i szczerość. Bardzo cenię sobie te elementy i cieszę się, że autorka poszła na całość.
Powieści Picoult znane są z oryginalnych i nieszablonowych historii. To nie są jedynie książki dla kobiet, to nie jest kategoria czasoumilaczy. To utwory zmuszające nas do innego spojrzenia na pewne sprawy i zmierzenia się z własnymi demonami. Nie jest to łatwe i nigdy nie będzie, ale właśnie dzięki temu kolejne strony na zawsze utrwalają się w pamięci i sercu czytelnika. Gorąco polecam.

„Nadzieja- choćby tylko w lepsze jutro- to najlepszy narkotyk na tej planecie”.

Recenzja ukazała się także na moim blogu:
http://rudarecenzuje.blogspot.co.uk/2015/12/wybaczysz-mi.html

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Słowik

Wzruszyłam się. 'Uwielbiam' (to nie jest stosowne słowo) tematykę związaną z wojną, ruchem oporu, życiem cywilnym podczas tego czarnego okresu w dzie...

zgłoś błąd zgłoś błąd