Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Osama

Tłumaczenie: Grzegorz Komerski
Seria: Uczta Wyobraźni
Wydawnictwo: Mag
6,4 (99 ocen i 19 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
4
8
9
7
39
6
30
5
10
4
3
3
3
2
1
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Osama
data wydania
ISBN
9788374803700
liczba stron
304
język
polski
dodała
Oceansoul

Lavie Tidhar przebywał w Dar Es Salaam w dniu zamachu na ambasadę amerykańską w 1998 roku. W Nairobi mieszkał w tym samym hotelu, w którym zatrzymali się członkowie Al Kaidy. Od tamtej pory wraz z żoną o mały włos uniknęli śmierci w zamachach londyńskim (2005) i na Synaju (2004) - te doświadczenia nakłoniły autora do napisania najpierw opowiadania "My Travels with Al-Qaeda" (Moje podróże z Al...

Lavie Tidhar przebywał w Dar Es Salaam w dniu zamachu na ambasadę amerykańską w 1998 roku. W Nairobi mieszkał w tym samym hotelu, w którym zatrzymali się członkowie Al Kaidy. Od tamtej pory wraz z żoną o mały włos uniknęli śmierci w zamachach londyńskim (2005) i na Synaju (2004) - te doświadczenia nakłoniły autora do napisania najpierw opowiadania "My Travels with Al-Qaeda" (Moje podróże z Al Kaidą) a następnie do stworzenia przełomowej, rozgrywającej się w alternatywnej historii powieści Osama.

W świecie w którym globalny terroryzm nie istnieje, tajemnicza kobieta wynajmuje Joego - prywatnego detektywa - do odnalezienia pewnego człowieka: tajemniczego autora tanich powieści sensacyjnych z cyklu "Osama bin Laden - Mściciel"...
Misja prowadzi Joego przez cały świat, z azjatyckiego zaścianka europejskich metropolii Paryża i Londynu. Sprawa staje się coraz bardziej tajemnicza, a Joe tymczasem opiera się zadawaniu podstawowych pytań: kim jest sam i co z treści książek jest fikcją? Tożsamość ściganego przez nieznanych prześladowców Joego rozpada się z wolna na oddzielne fragmenty, a on odkrywa ukryty świat uchodźców, nawiedzających jego świat widm. Skąd przybywają? I czego chcą? Joe wie jak ta opowieść powinna się zakończyć, lecz nawet on nie jest gotów na prawdę którą pozna w Nowym Jorku i na szczycie cichego wzgórza nad Kabulem - nie jest również gotowy by dokonać ostatecznego wyboru...


W "Osamie" Lavie Tidhar w genialny sposób zagłębia się w powstałą po zamachach z 11 września globalną podświadomość, łącząc ze sobą elementy czarnego kryminału, dokumentu, historii alternatywnej i sensacyjnego thrillera. Z tej mieszanki powstaje niepokojący - i jednocześnie niezwykle frapujący - portret naszej epoki.

To powieść o sile fantazji, o wzajemnej bliskości snów i rzeczywistości, o duchach ludzi i duchach całych światów. Lavie Tidhar stworzył świetną, uderzającą i zapadającą w pamięć fantastyczną opowieść, z pewnością zasługującą na zainteresowanie czytelników - Adam Roberts.

Prowokująca, obdarzona szybkim tempem opowieść, stawiająca bardzo trafne pytania; nie tylko dotyczące spadku jaki pozostawiła nam Al Kaida, lecz także dotykające wzajemnego przenikania się rzeczywistości i fikcji, którego na przestrzeni kilku ostatnich dekad doświadczamy coraz częściej - "Locus"

 

źródło opisu: http://mag.com.pl/

źródło okładki: http://mag.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 768
Forneuss | 2014-02-11
Przeczytana: luty 2014

Nie potrafię ocenić tej książki...przeczytałam ją, ale jakbym jej nie przeczytała, historia była, ale jakby jej nie było...wszystko zawieszone gdzieś tam...

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Wypadki małżeńskie

Świetnie napisana i dająca do myślenia powieść. Lubię książki o życiu innych rodzin, czytając czuję się trochę tak, jakbym ukradkiem zaglądała im w ok...

zgłoś błąd zgłoś błąd