Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Lolita

Tłumaczenie: Michał Kłobukowski
Wydawnictwo: Muza
7,14 (5927 ocen i 412 opinii) Zobacz oceny
10
427
9
1 082
8
867
7
1 844
6
720
5
603
4
109
3
200
2
25
1
50
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Lolita
data wydania
ISBN
9788377583746
liczba stron
319
język
polski
dodała
Booka

Lolita - najgłośniejsza powieść Nabokova, jednego z najwybitniejszych pisarzy XX wieku, jest opisem seksualnej obsesji czterdziestoletniego mężczyzny na punkcie dwunastoletniej dziewczynki Dolores. Powieść przetłumaczono na kilkadziesiąt języków, wydawano ją w atmosferze kontrowersji i protestów, a autora pomawiano o pornografię i pedofilię. Obecnie uznawana jest za jedno z arcydzieł...

Lolita - najgłośniejsza powieść Nabokova, jednego z najwybitniejszych pisarzy XX wieku, jest opisem seksualnej obsesji czterdziestoletniego mężczyzny na punkcie dwunastoletniej dziewczynki Dolores. Powieść przetłumaczono na kilkadziesiąt języków, wydawano ją w atmosferze kontrowersji i protestów, a autora pomawiano o pornografię i pedofilię. Obecnie uznawana jest za jedno z arcydzieł literatury światowej. Sfilmował ją w 1962 roku Stanley Kubrick i ponownie w 1997 Adrian Lyne.



Vladimir Nabokov (1899 - 1977), wybitny pisarz rosyjski i amerykański. Urodzony w Petersburgu, stał się prawdziwym obywatelem świata – od 1919 roku przebywał na emigracji. Oprócz powieści jego dorobek obejmuje także poezje, rozprawy krytyczne, przekłady dzieł literackich. Jest autorem m.in. takich utworów jak : Lolita, Pnin, Prawdziwe życie Sebastiana Knighta, Maszeńka, Zaproszenie na egzekucję, Rozpacz, Dar, Król, dama, walet, Ada.

Wydawnictwo MUZA SA podjęło się przybliżenia polskim Czytelnikom dzieł Nabokova, przełożonych przez wybitnych tłumaczy i opatrzonych komentarzami Leszka Engelkinga, jednego z najważniejszych na świecie znawców twórczości pisarza.

 

źródło opisu: http://muza.com.pl/product.php?id_product=1368

źródło okładki: zdjęcie autorskie

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 239
Fantom | 2016-08-14
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 14 lutego 2016

https://znajnizszejwiezy.wordpress.com/2016/02/15/lolita-vladimir-nabokov/

„Piętnastoletnich głupich ust
Uściski wśród brzóz mokrych”
Fiński nóż A. Bursa

Lolita

Przechlapane jest życie człowieka uzależnionego od małych, smarkatych nimfetek. Nie dość, że trwa to do końca życia (jak ogólne zainteresowanie płcią przeciwną), to jeszcze z wiekiem jest coraz trudniej sobie z tym radzić. No bo jak? 80-letni staruszek i 12-letnia dziewuszka? Takie rzeczy to tylko u Romów czy muzułmanów. Ba! dodatkowo nimfetyzm u takiej dziewczynki nie trwa wiecznie i trzeba co kilka lat szukać sobie nowych miłości. Nie mówiąc już o ciągłym trzymaniu tego w tajemnicy. Same problemy, nie? Dlatego też, chcąc pomóc kolegom amatorom nimfetek/lolitek, stworzyłem ten o to krótki poradnik jak sobie radzić z tym zboczeniem. Milej lektury!
Krótki poradnik dla 40-letnich-i-plus nimfiarzy

1. Noś się elegancko – garnitur, koszula i te sprawy. Wykształcenie też pomoże. Nie paplaj jednak za dużo po francusku (no chyba że nimfetka jest francuską to wtedy nie ma wyjścia).
2. Pracuj w jakimś wolnym zawodzie i miej kasę. Taka lolitka sporo kosztuje (lub jej matka, siostra, babcia, stryjeczna, ect.) i wymaga poświęcenia jej dużej ilości czasu. W końcu musisz pilnować by nie certoliła się z obcymi chłopakami, czy, o zgrozo!, innymi amatorami nimfetek! No i rzecz jasna musisz przekabacić ją na swą stronę.
3. Kontroluj się. Co by się nie zdradzić przed światem oraz innymi osobami. Wspomnienia możesz zapisywać w dzienniku (a potem go wydać pod zmienionym nazwiskiem).
4. Uważaj by nie paść ofiarą swojej lolitki. To że ma te 12 lat nie znaczy, że nie okręci cię wokół małego palca u nogi, a ty, jak ten ostatni pantoflarz, będziesz jej usługiwał na kolanach. Miej godność, człowieku! To ona ma klęczeć przed tobą.
5. Jeśli jakimś rządzeniem losu trafisz na super sztukę – uciekaj. Nie oglądaj się, tylko uciekaj. Bo inaczej po tobie. Wpadniesz jak śliwka w kompot i zostaniesz mordercą na dobitkę. Warto? Myślę, że nie.
6. A pro po punktu 5. istnieje wyjątek – jeśli jesteś silny facet to sobie możesz poradzić z poskromieniem złośnicy. Ale miej oczy dookoła głowy (i uszy też)!
7. Jeśli poznasz odpowiednią nimfetkę ożeń się z jej matką (jeśli to możliwe).
8. Nie myśl o zabójstwu swej żony by mieć małą tylko dla siebie. Zbrodnie doskonałe to rzadkość, nawet w książkach, już prędzej przypadek cię wyręczy, np. gdy żonka odkryje twoje zapiski (patrz punk 3.) i wpadnie chwilę później pod samochód, rozmazując zawartość swej głowy na jezdni.
9. Gdy już masz lolitkę całą dla siebie, to… jesteś w błędzie. Nie masz jej.
10. Wypad w trasę po ju-es-ej to fajny pomysł. Można zwiedzić wiele moteli czy zajazdów. Twoja nimfetka najprawdopodobniej zgubiła już swój wianek na obozie dla panienek klasy średniej, więc będzie obeznana z tajnikami miłości.
11. Nie zdziw się jak po waszym pierwszym razie powie ci, że ją zgwałciłeś. Nawet jeśli sama na ciebie siadła.
12. Dobra konspira to klucz do sukcesu. Ty jesteś jej najukochańszym tatką, ona zaś twoją słodziutką córuś. Parą kochanków jesteście tylko za zamkniętymi drzwiami. Dla ciebie, 40-latka, może być to ciężkie, ale się przyzwyczaisz. W końcu możesz pieścić swą nimfetkę. Uważaj jednak na mundurowych. Oni zawsze węszą, a i mała może się wygadać.
13. Jeśli nimfetka jest wobec ciebie niemiła, złośliwa, kapryśna, ect., to znaczy, że pewnie kogoś na boku już ma. Kupowanie jej ciuchów, wypady do kina, prezenty i pieszczoty na nic się zdadzą. Przegrałeś i to tylko kwestia czasu aż ptaszek wyfrunie (nie twój, zboczusiu, nie twój).
14. Jeśli twoja pannica planuje całą trasę waszej wycieczki, to wiedz, że coś się dzieje.
15. Gdy dojdzie do przypadku w punkcie 14., miej oczy szeroko otwarte i zaglądaj często w samochodowe lusterka. Możliwe, że jej tajemniczy gach was śledzi.
16. W ogóle w takiej sytuacji już na stówę straciłeś swą lolitkę. Przy pierwszej lepszej okazji, np. gdy trafi do szpitala z powodu choroby i ciebie choróbsko też rozłoży przy okazji, odejdzie ze swoim „stryjkiem”, a w placówce cię o tym z uśmiechem poinformują.
17. Szukanie swej najświętszej nimfetki nie ma sensu. I tak jej nie znajdziesz.
18. Poszukiwanie wytchnienia w innej kobiecie jest dobrym pomysłem. Przynajmniej nie będziesz w samotności przywoływał obrazu swej księżniczki, upijał się i nie zarośniesz jak Crusoe na swej wyspie. Obłęd nie będzie postępował za szybko.
19. Zapewne będziesz cieszył swe oczy innymi nimfetkami, ale je wszystkie i tak będziesz porównywał z tą Jedyną.
20. Gdy dostaniesz od swej nimfetki list po latach, zapewne będzie już w ciąży i będzie prosić cię o kasę.
21. Jako że zostało sporo kasy po śp. matce, więc dajesz ją swej przybranej córce. Warto też pojechać i ją znaleźć, choćby tylko dla poznania prawdy (czyli przede wszystkim – kto ci ją porwał).
22. Pamiętaj, to że poznasz prawdę nie znaczy, że musisz już czyścić swój pistolet. Nie jesteś przecież mordercą (nie?).
23. Gdy jednak postąpisz wbrew punktowi 22. i będziesz chciał zabić tego zboczeńca, nie pij. O wiele szybciej i łatwiej ci to pójdzie. Zmarnujesz mniej kul i się nie pobrudzisz.
24. Po morderstwie powinieneś uciec do Meksyku. Obaj jednak wiemy, że wylądujesz wpierdlu/psychiatryku, a ty nawet nie będziesz się przed tym bronić.
25. TEN PUNKT JEST BARDZO WAŻNY! Społeczeństwo uważa cię za zboczeńca i pedofila. Nawet jeśli mała ci się sama oddawała to i tak masz przerypane gorzej niż samotny kibic Wisły Kraków otoczony przez chłopaków z szalikami Cracovii. Dlatego też:
1. przyłącz się do Romów, u nich można się żenić z 10-11 letnimi dziewczynkami; mimo że nimfetyzm nie trwa wiecznie, to jednak wierzę, że sobie poradzisz;
2. stań się wyznawcą Allaha; oni też mogą tak jak Romowie; wizja haremu nimfetek na pewno jest kusząca; w dodatku Europa Zachodnia będzie dla ciebie rajem, szczególnie gdy się opalisz i upodobnisz do ubóstwianych przez tamtejsze rządy imigrantów;
3. w Polsce takie manewry i tak nie zadziałają, więc tu nie próbuj nawet.

26. Swoje wspomnienia (które skrzętnie zapisywałeś w dzienniku, patrz punkt 3.) wydaj. Znajdź jakieś liberalne wydawnictwo. Pozostałe będą dzieło odrzucać. A i wymuś na książkowydawcach by wspomnienia ukazały się po twojej i lolitki śmierci. Tak w razie w.

UWAGA! Powyższy poradnik jest przeznaczony TYLKO dla osób o naturze podobnej do pana Humberta Humberta oraz żyjących w pierwszej połowie XX wieku w Ameryce. Wyrafinowanym, zimnym skurwesynom życzę takiego potraktowania jak w punkcie 25.


To teraz krótko i trochę poważniej. „Lolita” Nabokova opowiada o związku 40-letniego Humberta Humberta z 12-letnią Dolores Haze, czyli tytułową Lolitą. Narratorem jest sam H. H., więc dużo miejsca jest poświęconego jego życiu wewnętrznemu. Dzięki takiemu zabiegowi możemy wejść do głowy głównego bohatera – nieszczęśliwie zakochanego w nimfetce. Poznajemy jego wariactwa, lęki, jego obsesję na punkcie małej Lo. I ta życiowa obsesja na punkcie nimfetek doprowadza go do ostatecznego upadku. Życie w tajemnicach, kłamstwach, w lęku o swą Lolitę, mocno odbija się na jego psychice. Książka jest więc studium psychologicznym inteligenta-poety-pedofila. Jestem jednak świadom, że o tej książce napisano już tysiące rozpraw, więc nie ma sensu produkować kolejnej o H. H. i jego Lolicie. Gdybym chociaż coś nowego, odkrywczego mógł o tej książce napisać….

Nie pozostaje nic innego jak tylko samemu sięgnąć po tą książkę, która nieprzypadkowo trafiła do klasyki literatury światowej.

PS. Niektórych może zdziwić/zasmucić fakt, że większość miejsca przeznaczyłem H.H., nie zaś słodkiej, wulgarnej i perfidnej Dolores (w końcu jestem facetem, więc to winno być naturalne, że będę rozwodził się nad nimfetkami, nimfetyzmem i rozwiązłością seksualną ówczesnej Ameryki, ha! I tu was mam ;p). Nie ma co odkrywać wszystkich kart, a tym samym odbierać całej przyjemności z czytania.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Asertywność w praktyce. Jak zachować sie w typowych sytuacjach?

Bardzo dobra książka. Asertywność to przede wszystkim, poszanowanie siebie i rozmówcy, to wyrażanie swoich uczuć oraz emocji w jasny i uczciwy sposób...

zgłoś błąd zgłoś błąd