Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Dotyk oszusta

Tłumaczenie: Edyta Skrobiszewska
Cykl: Dotyk (tom 3)
Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
6,5 (125 ocen i 11 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
5
8
17
7
29
6
49
5
15
4
3
3
2
2
1
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Touch of a Scoundrel
data wydania
ISBN
9788310124555
liczba stron
336
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
tombraiderka009

Była piękna, bystra i bardzo namiętna. Niestety, była też narzeczoną jego brata. Kiedy Griffin Nash, hrabia Davonwood, zobaczył w swoim ogrodzie Emmaline Farnsworth, zrozumiał, że musi ją mieć. Rozpoznał w niej kobietę, którą zobaczył w pewnej niepokojącej wizji. To były te same stworzone do całowania usta... I tylko obejmujące ją ramiona należały do innego mężczyzny.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Nasza Księgarnia, 2013

źródło okładki: http://www.nk.com.pl/

Brak materiałów.
książek: 1506
kaktusowaona71 | 2015-09-26
Przeczytana: 26 września 2015

"Dotyk oszusta" Jest trzecią i ostatnią wydaną po polsku jak do tej pory częścią serii "Dotyk". Niestety, nie jest to najlepsza z odsłon tego cyklu. Mimo iż nawiązuje historią ( bardzo luźno ) do mojego ukochanego starożytnego egiptu, jakoś nie poruszyła mojego serca.
Nieeee... nie mówię, że się to źle czytało. Wręcz przeciwnie. Lektura jest leciutka i bardzo przyjemna w odbiorze, więc czytanie przebiega bardzo szybko. To tylko opowiadana historia, z jakiegoś powodu, jakby mniej do mnie przemówiła, a i bohaterowie nie byli do końca tacy, jak wyobrażałam sobie bohaterów romansu historycznego.
Ona - naciągaczka. Wychodzi na to, że bez sumienia i większych skrupułów. On - niepomny na uczucia brata i zachowujący się często jak pies na wiosnę. A to przecież dorosły mężczyzna, który powinien już mieć rozum i jakąkolwiek samodyscyplinę. Trochę mnie to zniesmaczyło, bo szukałam namiętności i romantyzmu, a tu bohaterowie zostali ukazani, jako opętani bezrozumną hucią i nikłym poczuciem przyzwoitości czy sumienia.
Niemniej jednak książkę i tak uważam za dobrą na popołudniową odskocznię. Szybko się czyta i... szybko zapomni, bo niestety nie miała w sobie nic na tyle wyjątkowego, aby zapadła w pamięć na dłużej.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Gniew i świt

Co prawda bardziej niż "Baśnie z 1001 nocy" przypomina pewien serial (wcale nie taki wspaniały, za to ciągnacy się niczym stulecie...), ale...

zgłoś błąd zgłoś błąd