Lochy Watykanu

Tłumaczenie: Tadeusz Boy-Żeleński
Seria: Powieści XX wieku
Wydawnictwo: Państwowy Instytut Wydawniczy
6,66 (64 ocen i 3 opinie) Zobacz oceny
10
2
9
4
8
9
7
24
6
16
5
3
4
2
3
3
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Les Caves du Vatican
data wydania
liczba stron
260
słowa kluczowe
Watykan
język
polski
dodała
Agnieczka

Lochy Watykanu to powieść operująca elementami groteski, farsy, a zarazem i sensacji, osnuta wokół fantastycznego wątku uwięzienia papieża. Swoiście pojęte motywy nietzscheańskie uosabia postać głównego bohatera - Lafcadia Wluiki, który usiłując stanąć niejako "poza dobrem i złem", dokonuje słynnego "czynu bezzasadnego" - morderstwa bez powodu. Powieść ta stanowi wyzwanie dla tradycyjnych norm...

Lochy Watykanu to powieść operująca elementami groteski, farsy, a zarazem i sensacji, osnuta wokół fantastycznego wątku uwięzienia papieża. Swoiście pojęte motywy nietzscheańskie uosabia postać głównego bohatera - Lafcadia Wluiki, który usiłując stanąć niejako "poza dobrem i złem", dokonuje słynnego "czynu bezzasadnego" - morderstwa bez powodu. Powieść ta stanowi wyzwanie dla tradycyjnych norm moralnych, zmusza czytelnika do osobistej nad nimi refleksji.

 

źródło opisu: www.antykwariatnws.pl

źródło okładki: www.antykwariatnws.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (27)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 3093
Dariusz Karbowiak | 2019-07-01
Na półkach: Przeczytane, 2019
Przeczytana: 28 czerwca 2019

Sięgnąłem po „Lochy Watykanu” pod wpływem książki „Sodoma” Fédérica Martela. Autor Lochów ukazuje człowieka, którego działania z pozoru są rozumne, wynikające z jego przekonań i doświadczenia, wystarczy jednak chwila a zachwiane staje się irracjonalne. Ateista „naukowiec”, głodzący szczury i prowadzący badania nad spadkiem ich wagi, nagle pod wpływem snu nawraca się. Naiwni ludzie uiszczają składki poszywającym się pod księży oszustów, którzy starają się uwolnić papieża. (Przypomną, że akcja dzieje się pod koniec XIX wieku, a papież od zjednoczenia Włoch i likwidacji Państwa Kościelnego, uważał się za więźnia). Dziś też możemy spotkać całe rzesze wykształconych z pozoru ludzi, łasych szybkiego zysku i uczestniczących w różnego rodzaju piramidach finansowych. Główny bohater Lafcadio ratuje dzieci z pożaru, ale też morduje współpasażera, bo zaistniała taka możliwość. Protos, król oszustów pod przebraniem profesora, tłumaczy Lofcadio „czy pan wie, czego trzeba, aby z porządnego...

książek: 28
Newerherdow | 2019-05-14
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 14 maja 2019

Mimo iż zawarte w książce kontrowersje mocno trącą stęchlizną, to lektura, a zwłaszcza jej bohaterowie warci są poznania.

książek: 900
Airain | 2019-02-05

Może to kiedyś kogoś gorszyło. Może ktoś się tym kiedyś ekscytował. Ale ja nie mogę.

książek: 1853
Arczi | 2018-04-24
Na półkach: Przeczytane, Beletrystyka
Przeczytana: 20 kwietnia 2018

Lochy Watykanu łączą w jedną całość wątki obyczajowe, psychologiczne i satyrę. Już chociażby z tego powodu jest to lektura nieszablonowa. Akcja powieści krąży wokół tytułowych lochów, które mają być miejscem uwięzienia prawdziwego papieża, podczas gdy władzę w stolicy apostolskiej sprawuje jego zręczny sobowtór. Ale w powieści intryga zdaje się mieć drugorzędne znaczenie, głównym tematem opowieści są ludzie, wraz z ich nadzwyczaj różnorodnym wachlarzem dążeń.

Cały obrazoburczy charakter powieści wyprawował z czasem. Nie znajdziemy tutaj nic, co w dzisiejszych czasach mogłoby kogokolwiek szokować. To co pozostało, to wyjątkowo plastyczny sposób ujęcia człowieka, uwidaczniający jego zagubienie we własnym istnieniu. Życie ludzkie to groteska, stara się pokazać Gide, jest on w tym niewątpliwie przekonujący.

książek: 364
Demios | 2017-12-25
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2017
Przeczytana: 2017 rok

Pozycja ta swego czasu była uznawana za szokującą czy też obraźliwą, a nazwisko autora wpisane do indeksu ksiąg zakazanych. Zupełnie niesłusznie :-) Książka jest kolejnym na przestrzeni wieków głosem w dyskusji nad hipokryzją religii jako instytucji oraz poczuciu wiary opartym na przesądach. Gide w iście oryginalny sposób naśmiewa się z bigotów żyjących w jego czasach oraz obrazuje do jakich absurdów może prowadzić zbieg przypadkowych zdarzeń, którym ktoś z jakichkolwiek powodów chce dać wiarę, iż oznaczają coś więcej aniżeli w rzeczywistości - klasyczny przykład teorii o tzw. niekończącym się rogu obfitości, o którym pisał Leszek Kołakowski. Autor Lochów Watykanu porusza także ciekawy wątek słabości natury ludzkiej która, trzymana jest na uwięzi dzięki strukturom narzuconym przez społeczeństwo ("Ludzie należący do tak zwanego społeczeństwa, jak ja albo pan, zobowiązani są wobec samych siebie do grania komedii"). Jednostka może uwolnić się tylko poprzez zerwanie z otaczającymi ją...

książek: 442
Vanu | 2017-01-16
Na półkach: Przeczytane

Po pierwsze - chciałbym powiedzieć, że jestem zachwycony sposobem, w jaki Gide igra z czytelnikami tytułem swojej powieści (powiastki?).

Po drugie - że szanuję tematykę książki. Fabuła opiera się na ciekawej intrydze, obok której dostajemy filozoficzne rozważanie nad indywidualnością i moralnością, korespondujące z nietzscheańską myślą.

A po trzecie i ostatnie - że to mimo wszystko nie jest dobra książka, bo autor nie potrafił podać treści w strawnej dzisiaj formie. I można go bronić, że pisana była ponad wiek temu. Dobra książka obroni się zawsze.

książek: 280
Kuro Neko | 2016-09-08

Sama nie wiem w którym momencie lektura mnie naprawdę wciągnęła. Ogromną zasługę w tym miała narracja - chyba zwyczajnie dałam się jej porwać. Sama fabuła znacznie różniła się od tego, czego się spodziewałam, ale szczęśliwie nie sprawiła mi zawodu. Może nie jest to książka wybitna, ale zajmująca i momentami zaskakująca.

książek: 20
Martin | 2015-11-20
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 1996 rok

Świetna rzecz. Po stu latach nie jest już skandalem ani ze względów religijnych ani etycznych, ale przecież to nie skandalizm czyni powieść wybitną. To jedna z tych książek, w których samo streszczenie ujawnia niezwykłą oryginalność pomysłu i całej fabuły. Podobno Gide wyczytał gdzieś notatkę prasową o grupie oszustów, którzy wmawiając pobożnym bogaczom, jakoby papież został podmieniony: prawdziwy uwięziony w lochach watykańskich, fałszywy ulokowany na tronie Piotrowym – i z tej komicznej informacji ukuł jeszcze znacznie komiczniejszą akcję. Humor towarzyszy nam od początku, w opisach wolnomularza Antyma, który na zmianę dąsa się na Boga lub godzi z Nim w zależności od stanu swojego guza na karku. W drugiej części pojawia się główny bohater, Lafcadio, jedna z najoryginalniejszych postaci w literaturze. Jest to, jak wiadomo, realizacja nietzscheańskiego ideału nadczłowieka, w pełni panującego nad swoją wolą i stojącego poza dobrem i złem. (Wpływ Dostojewskiego oczywisty, ale chyba...

książek: 417
Anna | 2015-06-24
Przeczytana: 2015 rok

Niedokończona....

książek: 38
juustynap | 2015-06-18
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2013 rok

Książke mi polecono. Troche przewodnik po Watykanie. Lekkie tajemnice. Szczerze nie wciągneło mnie wrecz nudziło, omijałam kilka stron. To może być dobre dla miłośników historii.

zobacz kolejne z 17 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd