
Fałszerze

- Kategoria:
- literatura piękna
- Format:
- e-book
- Tytuł oryginału:
- Les faux-monnayeurs
- Data wydania:
- 2023-04-18
- Data 1. wyd. pol.:
- 1958-01-01
- Data 1. wydania:
- 2008-01-01
- Liczba stron:
- 423
- Czas czytania
- 7 godz. 3 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788379542772
- Tłumacz:
- Jarosław Iwaszkiewicz, Helena Iwaszkiewiczówna
- Inne
W powieści „Fałszerze” André Gide’a spotykamy młodych ludzi, którzy szukają swojego miejsca w świecie, a jednocześnie próbują zdobyć szacunek i uznanie innych. Wkrótce zostają wciągnięci w wir fałszerstw i oszustw, których konsekwencje okazują się katastrofalne. Pozornie niepowiązane ze sobą epizody w miarę postępowania akcji układają się w jedną całość. Autor bawi się konwencjami narracyjnymi i wprowadza do powieści elementy metafikcyjne, takie jak powieść w powieści, narrator wszechwiedzący i komentujący, czy alternatywne zakończenia. Powieść porusza też ważne tematy społeczne i osobiste, takie jak homoseksualizm, wolność twórcza czy odpowiedzialność moralna.
„Fałszerze” to nie tylko fascynująca opowieść o ludzkich zachowaniach, ale także mocne przesłanie na rzecz autentyczności i prawdy. Gide ukazuje, jak ważne jest pozostawanie wiernym samemu sobie, nawet jeśli oznacza to odrzucenie oczekiwań innych.
Kup Fałszerze w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Fałszerze
Poznaj innych czytelników
1755 użytkowników ma tytuł Fałszerze na półkach głównych- Chcę przeczytać 946
- Przeczytane 796
- Teraz czytam 13
- Posiadam 202
- Ulubione 29
- Literatura francuska 19
- Nobliści 14
- Literatura piękna 9
- Literatura francuska 7
- LGBT 7







































OPINIE i DYSKUSJE o książce Fałszerze
Niestety nie przebrnęłam przez książkę.
Mnogość bohaterów, filozoficzne przemyślenia.
Nie moja bajka.
Niestety nie przebrnęłam przez książkę.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMnogość bohaterów, filozoficzne przemyślenia.
Nie moja bajka.
O tym jak nie ulegać społecznym oczekiwaniom.
Po raz pierwszy czytałam tę książkę kilkanaście lat temu i z tej pierwszej lektury zapamiętałam tylko scenę trucia się gazem i takie niewyraźne wrażenie, że to było coś innego niż wszystko co dotychczas czytałam, i że mi się bardzo podobało. Tym razem podobało mi się nieco mniej.
Jest to książka bardzo wielowątkowa, a przy tym napisana tak jakoś osobliwie. Trudno wyodrębnić tu jakiś główny temat, tak jakby to była książka dosłownie o wszystkim. Jest tu i niewierność małżeńska, nieślubne dzieci, zakazana miłość, dzieci schodzące na złą drogę, uleganie złym wpływom, próby odnalezienia własnej drogi życiowej, dużo rozważań na temat twórczości i samobójstwa, i pewnie pominęłam jeszcze ze dwa tuziny tematów. Trudno też wskazać głównych bohaterów, bo po pierwsze - jest ich mnóstwo, a po drugie - niejednokrotnie ci, którzy wydają się ważni schodzą na dalszy plan, a ci dalszoplanowi zaczynają grać pierwsze skrzypce. W przypadku niemal każdej postaci widzimy tylko jakiś drobny wycinek ich drogi, wiele wątków pozostaje urwanych, bez zamknięcia. Trudno też stwierdzić, kto jest tytułowym "fałszerzem" - przez całą książkę przewija się wątek fałszowania pieniędzy, ale tak naprawdę niemal każda postać jest tu "fałszerzem", kogoś oszukuje, przed kimś udaje.
W szczególny sposób rozczulił mnie wątek homoseksualnej miłości, ale nie dlatego że był jakoś szczególnie poruszający, ale przez to że przy pierwszej lekturze mi kompletnie umknął, nie budząc żadnych podejrzeń. Co prawda jest to napisane dość aluzyjnie i enigmatycznie, niemniej wystarczająco jasno, żeby zrozumieć, o co chodzi. A jednak dwudziestoletnim szczawiem będąc, nie załapałam niczego. Ewidentnie byłam kiedyś niewinna jak, z przeproszeniem, nieobsrana łąka, a potem się tak strasznie zepsułam.
O tym jak nie ulegać społecznym oczekiwaniom.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPo raz pierwszy czytałam tę książkę kilkanaście lat temu i z tej pierwszej lektury zapamiętałam tylko scenę trucia się gazem i takie niewyraźne wrażenie, że to było coś innego niż wszystko co dotychczas czytałam, i że mi się bardzo podobało. Tym razem podobało mi się nieco mniej.
Jest to książka bardzo wielowątkowa, a przy tym...
"Fałszerze" to dzieło otwierające nową epokę w literaturze francuskiej, powieść wyprzedzająca czasy, w których powstała. Jeśli wymienimy wszystkie tematy i wątki, z którymi zmierzył się autor, to ciężko nam będzie uwierzyć, że tak misternie skonstruowana powieść może się udać, ale jednak ten literacki eksperyment skończył sie sukcesem.
Starannie skonstruowana powieść zrywa z klasyczną tradycją narracyjną, ponieważ nie podąża za chronologiczną fabułą, ale umiejętnie przeplata wiele historii, kilkakrotnie zmienia perspektywę narracyjną i nieustannie ujawnia nowe powiązania między niezliczonymi zaangażowanymi postaciami. Obok tradycyjnego epickiego narratora pojawiają się fragmenty dziennika Edwarda, listy między uczestnikami wydarzeń, a nawet rozdział, w którym autor „krytykuje” swoich bohaterów. W ten sposób Gide stał się pionierem literackiego modernizmu i prekursorem fali, która nastąpiła później w postaci nouveau roman.
Potencjalnych czytelników mogę jednak uspokoić: chociaż pytanie o narracyjność powieści, które stawiał sobie autor podobnie jak i jego bohater Edward, mogłoby zapowiadać ciężką powieść, to "Fałszerzy" czyta się z lekkością. Całość opowiedziana jest pięknym językiem, a do tego doskonale przetłumaczona na język polski.
Centralnym motywem powieści jest problem rozróżnienia między tym, co prawdziwe, a tym, co fałszywe, między szczerością a - etyczną lub intelektualną - „fałszywą monetą”. Prawie wszystkie postacie w powieści są dotknięte tym zjawiskiem w różnym stopniu: Fałszerstwo najbardziej widoczne jest u cynicznego i egocentrycznego hrabiego Passavanta, ale również Bernard i Oliwier, La Perouse, Laura a nawet Edward od czasu do czasu schodzą na etyczne manowce. Czasami dzieje się to świadomie, czasami nieświadomie; motywy są różne, od miłości własnej, strachu i zamieszania po kłamstwo z grzeczności.
Jej główni bohaterowie przybierają pozy, pragną się uzewnętrznić, ale ostateczie nigdy nie potrafią wyrazić tego, co obiecują sobie, że powiedzą. W przypadku Bernarda i Oliwiera możemy też mówić o jednej z najbardziej wyrazistych historii o wchodzeniu w dorosłość (coming of age).
Jakby tego było mało, to w ostatnim rozdziale, którego treści nie zdradzę, zmierzymy się z problemem teodycei, czyli tym, jak pogodzić istnienie dobrego Boga z istnieniem zła.
Kolejny ważny wątek, który wprawdzie nie jest nazwany otwarcie (w tamtych czasach byłoby to niemożliwe),ale jest wyraźnie sugerowany i to wielokrotnie, to homoseksualizm bohaterów tej powieści. Pojawia się tu wątek klasycznego związku łączącego mentora i ucznia, który wyraża się zarówno w związku Passavanta z Oliwierem, jak i w miłości łączącej Edwarda z jego przyrodnim siostrzeńcem. Autor dzielił swoją homoseksualną orientację ze swoimi bohaterami, co było centralnym motywem nie tylko w "Fałszerzach", ale również w innych jego dziełach.
W moich oczach największym minusem tej powieści jest klasyczne dla literatury francuskiej nieprawdopodobieństwo opisywanych spotkań. Tak jak znamy to z "Nędzników", tak również w "Fałszerzach" bohaterowie trafiają na siebie, jakby cała Francja była małą wioską. Nadaje to tej powieści, która niesamowicie naturalnie oddaje świat uczuć, pewną teatralność fabuły, co odczuwam jako wyraźną wadę.
W przypadku klasyków zadaję często dwa pytania: "czy warto?" oraz "czy trzeba?". Na pewno warto przeczytać "Fałszerzy", bo temat tej powieści jest uniwersalny, więc nie może stracić na aktualności. Jeśli ktoś pragnie uważać się za eksperta w dziedzinie literatury, to tę klasyczną powieść przeczytać musi.
"Fałszerze" to dzieło otwierające nową epokę w literaturze francuskiej, powieść wyprzedzająca czasy, w których powstała. Jeśli wymienimy wszystkie tematy i wątki, z którymi zmierzył się autor, to ciężko nam będzie uwierzyć, że tak misternie skonstruowana powieść może się udać, ale jednak ten literacki eksperyment skończył sie sukcesem.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toStarannie skonstruowana powieść zrywa...
Wyśmienita powieść i doskonale przetłumaczona przez Jarosława Iwaszkiewicza i Helenę Iwaszkiewiczównę. Bohaterzy z krwi i kości, targani uczuciami, podejmujący ważne i trudne decyzje, zmagający się z życiowymi dramatami. Powieść podejmuje kilka tematów. Ciekawy jest wątek homoseksualnych skłonności Oliwiera i może też Edwarda, ta problematyka zajmuje w książce sporo miejsca. Jedyne, co mi przeszkadzało, to spolszczone imiona postaci, co według mnie nie brzmi naturalnie.
Wyśmienita powieść i doskonale przetłumaczona przez Jarosława Iwaszkiewicza i Helenę Iwaszkiewiczównę. Bohaterzy z krwi i kości, targani uczuciami, podejmujący ważne i trudne decyzje, zmagający się z życiowymi dramatami. Powieść podejmuje kilka tematów. Ciekawy jest wątek homoseksualnych skłonności Oliwiera i może też Edwarda, ta problematyka zajmuje w książce sporo...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Na co zużyć tę siłę, którą czuję w sobie? W jaki sposób wydobyć z siebie tę lepszą cząstkę? Czy kierując się ku jakiemuś celowi? Ale jak znaleźć ten cel - jak go poznać, dopóki nie jest osiągnięty?"
Pięknie napisana proza. Postacie wydają się być namacalnie żywe; wielowymiarowe, wykreowane w sposób skrupulatny. Gide wrzucił je w nurt rozterek; moralnych, egzystencjalnych. Podejmuje kwestie przemian zachodzących w życiu człowieka, poczucia zagubienia, codziennego życia, które bywa przewrotne.
"Na co zużyć tę siłę, którą czuję w sobie? W jaki sposób wydobyć z siebie tę lepszą cząstkę? Czy kierując się ku jakiemuś celowi? Ale jak znaleźć ten cel - jak go poznać, dopóki nie jest osiągnięty?"
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPięknie napisana proza. Postacie wydają się być namacalnie żywe; wielowymiarowe, wykreowane w sposób skrupulatny. Gide wrzucił je w nurt rozterek; moralnych, egzystencjalnych....
"Na co zużyć tę siłę, którą czuję w sobie? W jaki sposób wydobyć z siebie tę lepszą cząstkę? Czy kierując się ku jakiemuś celowi? Ale jak znaleźć ten cel - jak go poznać, dopóki nie jest osiągnięty?"
Pięknie napisana proza. Postacie wydają się być namacalnie żywe; wielowymiarowe, wykreowane w sposób skrupulatny. Gide wrzucił je w nurt rozterek; moralnych, egzystencjalnych. Podejmuje kwestie przemian zachodzących w życiu człowieka, poczucia zagubienia, codziennego życia, które bywa przewrotne.
"Na co zużyć tę siłę, którą czuję w sobie? W jaki sposób wydobyć z siebie tę lepszą cząstkę? Czy kierując się ku jakiemuś celowi? Ale jak znaleźć ten cel - jak go poznać, dopóki nie jest osiągnięty?"
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPięknie napisana proza. Postacie wydają się być namacalnie żywe; wielowymiarowe, wykreowane w sposób skrupulatny. Gide wrzucił je w nurt rozterek; moralnych, egzystencjalnych....
Wspaniała książka! Te subtelności relacji... niedopowiedzenia z oczywistych powodów. Język, płynność narracji. Sama rozkosz czytania.
Wspaniała książka! Te subtelności relacji... niedopowiedzenia z oczywistych powodów. Język, płynność narracji. Sama rozkosz czytania.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Na co zużyć tę siłę, którą czuję w sobie? W jaki sposób wydobyć z siebie tę lepszą cząstkę? Czy kierując się ku jakiemuś celowi? Ale jak znaleźć ten cel - jak go poznać, dopóki nie jest osiągnięty?"
Pięknie napisana proza. Postacie wydają się być namacalnie żywe; wielowymiarowe, wykreowane w sposób skrupulatny. Gide wrzucił je w nurt rozterek; moralnych, egzystencjalnych. Podejmuje kwestie przemian zachodzących w życiu człowieka, poczucia zagubienia, codziennego życia, które bywa przewrotne.
"Na co zużyć tę siłę, którą czuję w sobie? W jaki sposób wydobyć z siebie tę lepszą cząstkę? Czy kierując się ku jakiemuś celowi? Ale jak znaleźć ten cel - jak go poznać, dopóki nie jest osiągnięty?"
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPięknie napisana proza. Postacie wydają się być namacalnie żywe; wielowymiarowe, wykreowane w sposób skrupulatny. Gide wrzucił je w nurt rozterek; moralnych, egzystencjalnych....
Gdyby nie znała recenzji, to chyba bym nie zauważyła tego wątku homoseksualnego. Bardzo subtelny. Książka wspaniała.
Gdyby nie znała recenzji, to chyba bym nie zauważyła tego wątku homoseksualnego. Bardzo subtelny. Książka wspaniała.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toRewelacyjnie skonstruowani bohaterowie
Rewelacyjnie skonstruowani bohaterowie
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to