Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Boks na Ptaku, czyli każdy szczyt ma swój Czubaszek i Karolak

Wydawnictwo: Prószyński i S-ka, Prószyński i S-ka
6,7 (397 ocen i 58 opinii) Zobacz oceny
10
20
9
21
8
64
7
119
6
103
5
46
4
10
3
10
2
2
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788378396253
język
polski
dodała
Barbara

Tak śmiesznie chyba jeszcze nie było! Po absolutnym bestsellerze przychodzi czas na nową książkę Marii Czubaszek i Artura Andrusa! Tym razem do prześmiesznych rozmów na pełnych prawach włącza się trzecia wybitna postać – Wojciech Karolak. Słynny jazzman, podpytywany przez dociekliwego Andrusa, barwnie opowiada o małżeństwie z Czubaszek, a jest to związek nie zawsze zgodnych indywidualistów!...

Tak śmiesznie chyba jeszcze nie było!

Po absolutnym bestsellerze przychodzi czas na nową książkę Marii Czubaszek i Artura Andrusa! Tym razem do prześmiesznych rozmów na pełnych prawach włącza się trzecia wybitna postać – Wojciech Karolak. Słynny jazzman, podpytywany przez dociekliwego Andrusa, barwnie opowiada o małżeństwie z Czubaszek, a jest to związek nie zawsze zgodnych indywidualistów! We trójkę wspominają dawne czasy, historie miłosne, PRL, jazz i całą plejadę słynnych artystów: Koftę, Urbaniaka, Ptaszyna Wróblewskiego, Dobrowolskiego i wielu innych. Autorzy opowiadają masę anegdot, bezlitośnie punktują przeróżne absurdy, okraszając tekst brawurową twórczością Marii Czubaszek i sporą dawką abstrakcyjnego humoru najwyższej próby. Czytelnicy dowiedzą się m.in. kiedy Pani Maria bywała zazdrosna, czemu mierzyła z nabitej broni do milicjanta, jak jazzmani pili wódkę w Krakowie, dlaczego szwedzka policja myślała, że Karolak zastrzelił świnkę morską, oraz… z jakiego właściwie powodu zaproponowano Marii Czubaszek BOKS NA PTAKU.

Wszystkie teksty Marii Czubaszek, które znajdują się w tej książce, pochodzą z cudem odnalezionej w „piwnicy”, wysmaganej wiatrem i wychłodzonej mrozem walizki leżącej wcześniej wśród kilkunastu kołpaków do opla.
Artur Andrus

 

źródło opisu: Prószyński i S-ka, 2013

źródło okładki: Prószyński i S-ka, 2013

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (846)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1904
Wojciech Gołębiewski | 2015-02-26
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 25 lutego 2015

Maria CZUBASZEK Wojciech KAROLAK
w rozmowie z Arturem ANDRUSEM
"Boks na ptaku czyli każdy szczyt ma swój Czubaszek i Karolak"
Dominują ciekawostki związane z Karolakiem, dzięki czemu całość jest dla mojego pokolenia ciekawsza od części I. Karolak wspomina wybiórczo /co zrozumiałe/, ale zdarzyła mu się jedna wpadka, tym bardziej denerwująca, bo dotyczy jego rówieśnika, który jak on grał w szkole na wiolonczeli. Na str.210 czytamy:

"WK: Ona kiedyś, widząc puzon, zapytała mnie, czy to na tym gra Zbyszek Namysłowski?
AA: A na czym gra?
WK: Na saksofonie altowym.."

Mój Drogi Imienniku! Nie rób Pan swojej żony w trąbę!! Bo Czubaszek żyjąc w Warszawie, obracając się w środowisku z "Hybryd" /Kofta, Kreczmar, Janczarski, a i Młynarski/ ma zakodowane, podobnie jak JA, że Namysłowski był najlepszym i najpopularniejszym PUZONISTĄ, więc jej pytanie nie zasługiwało na...

książek: 2752
Ela | 2014-05-15
Na półkach: Przeczytane, 2014
Przeczytana: 15 maja 2014

Artur Andrus na lekkie pióro i fajnych znajomych. Usiadł sobie na kanapie z Marią Czubaszek i Wojciechem Karolakiem, by porozmawiać o wszystkim i o niczym. Głównie o Karolaku.

Pierwszą część tej książki przeczytałam z dużym zainteresowaniem i sporym rozbawieniem. Niestety, odgrzewane kotlety smakują gorzej.

Z sympatii do całej trójki resztę przemilczę…

książek: 908
Agacha | 2016-04-12
Przeczytana: 11 kwietnia 2016

Bardzo dobra książka, choć czytałam ją wyjątkowo sługo. To dlatego, że jak tylko zabierałam się za lekturę, zaraz przysypiałam. Jednak zapewne ze zmęczenia, nie z nudów. Choć nie przepadam za panią Czubaszek, lubię wywiady z nią. Podobały mi się też widoczne bardzo ciepłe relacje p. Czubaszek z mężem.

książek: 374
TheLostSymbol | 2016-04-16
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 14 kwietnia 2016

„Taki zwyczajny Kopernik, co kiedyś Turków spod Wiednia przepędził, to teraz monument ma na placu Teatralnym i jeszcze do tego na koniu i śmigę w ręku trzyma. Taki zwyczajny Fryderyk Kopernik. A ja, że żaden tam Krzysztof Kopernik nie jestem, żadnych tam „Ballad i romansów” nie malowałem, żadnych tam Michałów Aniołów nie rzeźbiłem, żadnych tam „Sonetów krymskich” na fortepianie nie wygrywałem, to teraz szacunku nie mają. Ee, zdenerwowany jestem.”

Książka zawiera wiele dosyć absurdalnych treści, czasami zabawne (jak zacytowany fragment), ale częściej irytujące. Dzięki niej lepiej poznałam samą postać Wojciecha Karolaka, świat jazzu, czego świetnym uzupełnieniem są zdjęcia zawarte w książce. Chociaż lekko się ją czyta, to całość jakoś wyjątkowo nie zachwyca.

książek: 1185
Anna | 2015-09-02
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 18 lutego 2014

Duża dawka humoru i ciekawych informacji z historii jazzu w rozmowie Artura Andrusa z Marią Czubaszek i Wojciechem Karolakiem.
Chociaż "Boks na Ptaku" nie rozśmiesza w tak dużym stopniu jak"Każdy szczyt ma swój Czubaszek"
warto przeczytać.POLECAM !

książek: 38585
Muminka | 2017-10-18
Na półkach: Przeczytane, 2017
Przeczytana: 17 października 2017

Jak miło zabawiać się błyskotliwą rozmową trzech indywidualności. Wojciech Karolak, skądinąd znany artysta muzyk, o talentach plastycznych, prywatnie od 30 lat jest mężem Marii czubaszek. Artur Andrus z radością przeprowadza wywiad na temat ich młodzieńczych uniesień, kariery, podróżach muzycznych. Co rusz przewijają się znane nazwiska jak Urbaniak, z którym Karolak dlugo się przyjaźni, Wiesław Michnikowski, genialny Turnau.
Para działa na siebie inspirująco, załączone są przykładowe fotki, pocztówki, miłosne wręcz wyznania. Ale momenty zbytnio sentymentalne znakomicie kontruje zgryźliwość Marii.
Bardzo rozrywkowa lektura, przyjemnie poznać fascynujący świat dżezu, awangardy artystycznej, wizyty w osławionych muzycznych klubach Niemiec, USA itp. Cieszę się, że mogłam poznać nietuzinkowy związek, dowiedzieć się więcej o projektach w których pojawiał się Karolak, (z racji pasji fotografivznej miał sesje z Grażyną Hase).

książek: 416
Heathcliff1984 | 2015-01-13
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: styczeń 2015

Zabawna. Uśmiałem się kilka razy do łez.

Kolejny dowód na to ,że ludzie uśmiechnięci i pozytywnie nastawieni są szczęśliwsi i ciekawsi towarzysko :)

książek: 1000
Annette_Cinnamon | 2013-10-28
Przeczytana: 24 października 2013

I nareszcie! Oto nadszedł dzień, w którym dane mi było przeczytać kolejną część rozmów Artura Andrusa i Marii Czubaszek. Drodzy złośliwcy, jeżeli twierdzicie, że książka powstała tylko w celach zarobkowych, to pragnę Was uświadomić, że się mylicie. Już za czasów wywiadów do pierwszej części powstał u autorów niepisany zwyczaj: gdy pan Artur odwiedzał dom pani Marii, ta przygotowywała wykwintne dania… zakupione w pobliskiej hinduskiej restauracji. Mężowi satyryczki, Wojciechowi Karolakowi, także dostawało się coś z tego suto zakupionego jadła, więc gdy "Każdy szczyt ma swój Czubaszek" była już gotowa, jazzman musiał obejść się smakiem i powrócić do nieśmiertelnych, podgrzewanych nad ogniem kuchenki parówek – specjalności pani Marii. Pretekstem do stworzenia drugiej książki, "Boks na Ptaku", była więc troska o kubki smakowe i żołądek pana Wojciecha, który na stałe dołączył do spotkań dwóch znanych już nam gigantów.

Jak przyznaje we wstępie pan Artur, nie jest to książka...

książek: 1029
Maleństwo | 2014-02-01
Przeczytana: 18 stycznia 2014

Ona - kobieta dynamit, wspaniała pisarka, autorka wielu piosenek, z ogromnym poczuciem humoru i ciętym językiem, związana z moją ukochaną radiową "Trójką". Kocha papierosy, a nienawidzi gotować. Najlepiej wychodzi jej podawanie potraw z pobliskiej knajpy, do których namiętnie dodaje koperek. Zakochana w życiu i butach. Często zasypiająca w fotelu w pozycji "skrętki fotelowej". Panie i Panowie - Maria Czubaszek!
On - muzyk jazzowy, zmuszany przez matkę do gry na wiolonczeli, której szczerze nienawidzi, kocha za to grę na organach Hammonda i eleganckie ciuchy. W jego szafie znajdziemy ze trzydzieści marynarek i to nie byle jakich. Uwielbia jeść truskawki zsosem truskawkowym. Zakochany w swojej Marysi, muzyce i "dawnych czasach". Człowiek ciepły, wspaniale przekazujący anegdoty ze swojego życia. Panie i Panowie - Wojciech Karolak!
Ten Trzeci to Artur Andrus, który z polotem i szacunkiem dla słowa kieruje wywiadem - rzeką zawartym w książce "Boks na ptaku czyli każdy szczyt ma swój...

książek: 912
KiNGa | 2015-09-05
Przeczytana: 04 września 2015

Świetna książka, pełna specyficznego, ale jakże uroczego przekomarzania się Marii Czubaszek i Wojciecha Karolaka, a gdzieś daleko w tle pojawia się Artur Andrus. Książka jest z pewnością odtrutką na szarą rzeczywistość, nie można jej czytać nie uśmiechając się. Poza tym pełno tu wspomnień i ciekawostek z życia głównych bohaterów, a także muzyki i historii z życia środowiska jazzowego. Czytając książkę można się poczuć jak by się siedziało razem z nimi w pokoju i przysłuchiwało tej rozmowie, co zawdzięcza ona lekkiemu stylowi pisania Artura Andrusa.

zobacz kolejne z 836 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd