Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Pokój straceń

Cykl: Lincoln Rhyme (tom 10)
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka, Prószyński i S-ka
7,23 (267 ocen i 38 opinii) Zobacz oceny
10
14
9
27
8
57
7
106
6
40
5
19
4
2
3
2
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tłumaczenie
Łukasz Praski
tytuł oryginału
The Kill Room
data wydania
ISBN
9788378396079
liczba stron
552
słowa kluczowe
literatura amerykańska,
język
polski
dodała
Ag2S

Nowy zaskakujący thriller autora bestsellerów „New York Timesa”! W hotelu na Bahamach ginie Robert Moreno, obywatel USA mieszkający w Ameryce Południowej. Zastrzelony przez snajpera Moreno, był obserwowany przez jedną z rządowych agencji bezpieczeństwa, która otrzymała sygnał o planowanym przez niego zamachu terrorystycznym na siedzibę koncernu naftowego na Florydzie. Lincoln Rhyme i Amelia...

Nowy zaskakujący thriller autora bestsellerów „New York Timesa”!

W hotelu na Bahamach ginie Robert Moreno, obywatel USA mieszkający w Ameryce Południowej. Zastrzelony przez snajpera Moreno, był obserwowany przez jedną z rządowych agencji bezpieczeństwa, która otrzymała sygnał o planowanym przez niego zamachu terrorystycznym na siedzibę koncernu naftowego na Florydzie.

Lincoln Rhyme i Amelia Sachs uczestniczą w śledztwie przeciwko służbom, które mogły wykonać egzekucję na rzekomym terroryście. Sachs zbiera informacje o Morenie, odtwarzając przebieg jego pobytu w Nowym Jorku, natomiast Rhyme wyrusza na Bahamy, aby na miejscu odnaleźć dowody fizyczne popełnionego przestępstwa. Tropiąc wytrawnego snajpera, sam naraża się na śmiertelne niebezpieczeństwo.

Rhyme i Sachs przekonują się, że ktoś popełnił błąd, a sprawa może się przedstawiać zupełnie inaczej, niż zakładali. Czy uda im się dotrzeć do prawdy? Czy zdołają odnaleźć winnych, wychodząc cało z opresji?

 

źródło opisu: http://www.proszynski.pl/

źródło okładki: http://www.proszynski.pl/Pokoj_stracen-p-32158-1-30-.html

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.

Mogą Cię również zainteresować

  • Aż po grób
  • Raz na zawsze
  • Niebezpieczne kłamstwa
  • Przepisy na miłość i zbrodnię
  • Tajemniczy brat
  • Wstyd
  • Mężczyźni z różowym trójkątem
  • Piękny sekret
  • Mniej złości, więcej miłości
  • Stalker
  • Czarne liście
  • Dziewczyna z Bostonu
  • Przekonaj mnie, że to ty
  • Twoim śladem
  • Ojciec '44
  • Serce pasowało. Opowieść o polskiej transplantologii
Aż po grób
Sara Shepard

7,64 (118 ocen i opinii)
Raz na zawsze
Andreas Pflüger

7 (21 ocen i opinii)
Niebezpieczne kłamstwa
Becca Fitzpatrick

7,46 (508 ocen i opinii)
Przepisy na miłość i zbrodnię
Sally Andrew

7,5 (28 ocen i opinii)
Tajemniczy brat
Virginia Cleo Andrews

6,67 (9 ocen i opinii)
Wstyd
Helen FitzGerald

5,13 (15 ocen i opinii)
Mężczyźni z różowym trójkątem
Josef Kohout , Heinz Heger

7,94 (35 ocen i opinii)
Piękny sekret
Christina Lauren

6,75 (229 ocen i opinii)
Mniej złości, więcej miłości
Natalia Sońska

8,2 (10 ocen i opinii)
Stalker
Lars Kepler

0 (0 ocen i opinii)
Czarne liście
Maja Wolny

7,31 (13 ocen i opinii)
Dziewczyna z Bostonu
Anita Diamant

7 (2 ocen i opinii)
Przekonaj mnie, że to ty
Anna Karpińska

7,33 (3 ocen i opinii)
Twoim śladem
A. Meredith Walters

7,98 (40 ocen i opinii)
Ojciec '44
Jerzy Ciszewski , Jerzy Ciszewski

7 (4 ocen i opinii)
Serce pasowało. Opowieść o polskiej transplantologii
Anna Mateja

7,55 (22 ocen i opinii)
Gdzie wypożyczyć?
Znajdź książkę w najbliższej bibliotece MAK+
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (851)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1419

Deaver w swojej twórczości miewał książki zarówno lepsze jak i te trochę słabsze, ale żadna z nich nie spadła poniżej pewnego, całkiem wysokiego poziomu. Dlatego chociaż "Pokój straceń" nie zostanie moją ulubioną książką to czyta się bardzo dobrze.
Tym razem autor poza zwykłą dozą śledztwa i pracy z dowodami dodał więcej motywów politycznych, czym niestety nie skradł mojego serca ;)
Wolałabym więcej Lincolna w jego laboratorium niż gadania o zagrożeniach terrorystycznych czy tajnych służbach.

"Pokój straceń" jest najbardziej obszerną książką z serii co stanowi jej główną wadę. Początek był trochę zbyt rozwlekły i zanim dałam się wciągnąć na dobre w wir wydarzeń minęło ponad 100 stron.
Później jednak wszystko było jak zwykle u Deavera czyli akcja nabrała tempa, a pewne fakty były zupełnym zaskoczeniem.
Polecam!

książek: 2308
gwiazdka | 2014-05-12
Na półkach: Przeczytane, Rok 2014
Przeczytana: 12 maja 2014

To już moje dziesiąte spotkanie z Lincolnem i Amelią, czyli z najlepszą serią nie tylko książek Deavera, ale moim zdaniem najlepszych książek z zakresu thrillerów. Jak zawsze wysoki poziom zapewniony przez autora, początek, czyli jakieś 50 pierwszych stron, przeciętny, a potem już coraz lepiej i lepiej. Jak zawsze nie wiadomo, co jest czym, ani kto jest kim. Jeśli coś w lekturze wyda nam się czarne, to na pewno po kilku stronach okaże się być zielone. Deaver ma wielki dar zaskakiwania czytelnika, mnie nigdy nie udało się odgadnąć kto jest kim i za co odpowiada. Jeśli w tym rozdziale coś się wyjaśnia można być pewnym, że zaraz na kolejnej stronie zaplącze się jeszcze bardziej. Efekt jest taki, że 550- stronicowa książka wydaje się za cienka. Rewelacja. Odjęłam jedną gwiazdkę za średni początek.

książek: 502
Roland | 2015-04-05
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 02 kwietnia 2015

W swej kolejnej powieści Jeffery Deaver serwuje to z czego jest znany, a mianowicie, zawiłą intrygę, częste zwroty akcji, czytelną fabułę, rzetelne przywiązanie do szczegółów oraz zaskakujące zakończenie. Stali czytelnicy twórczości Deavera znajdą kilka elementów, które wyraźnie odróżniają „Pokój straceń” od innych powieści z cyklu o Lincolnie Rhyme oraz Amelii Sachs. Początkowa fabuła bynajmniej zdradzająca elementy thrillera politycznego szybko przemienia się w pogoń za psychopatycznym mordercą. Śmiało można powiedzieć, że „Pokój straceń” należy do jednych z lepszych powieści w bibliografii Deavera.

W hotelu na Bahamach ginie Robert Moreno, obywatel USA mieszkający w Ameryce Południowej. Zastrzelony przez snajpera Moreno był obserwowany przez jedną z rządowych agencji bezpieczeństwa. Lincoln Rhyme i Amelia Sachs uczestniczą w śledztwie przeciwko służbom, które mogły wykonać egzekucję na rzekomym terroryście. Rhyme i Sachs przekonują się, że ktoś popełnił błąd, a sprawa może...

książek: 2159
emindflow | 2015-08-15
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 14 sierpnia 2015

To już dziesiąta pozycja cyklu o genialnym kryminologu Lincolnie Rhyme i w mojej ocenie jedna ze słabszych (oczywiście na tle pozostałych).
Chyba po raz pierwszy odniosłem wrażenie jakby Deaverowi w tej powieści zabrakło oryginalnego pomysłu. Bardzo wolno rozkręcająca się fabuła i brak charakterystycznej dla tego autora lekkości narracji spowodowały, że przez większą część lektury brnąłem z trudem. Jak zwykle zaskakujące zakończenie poprawia ogólny efekt, co nie zmienia faktu, że spodziewałem się znacznie więcej.
Dobrze się stało, że ten cykl dobiega końca, bo chyba sam autor ma świadomość, że nie jest w stanie utrzymać go na poziomie wyznaczonym choćby przez „Zegarmistrza”.
„Pokój straceń” to mimo wszystko całkiem niezły thriller, ale dla mnie okazał się sygnałem, że czas zrobić sobie przerwę z panem Deaverem.

książek: 3535
BagatElka | 2013-10-07
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Kolejna niezapomniana i pełna napięcia lektura.
Czekam niecierpliwie na wszystkie pozycje pana Deavera i do tej pory się nie zawiodłam,to jeden z moich ulubionych autorów.

książek: 739
Majka | 2016-06-18
Na półkach: 2016, Przeczytane
Przeczytana: 18 czerwca 2016

Jeffery Deaver trzyma poziom! Książka słusznej wielkości, a przeleciała przez moje palce błyskawicznie. Mimo to, że jak zdaję sobie sprawę, wszelkie rozwiązania, zwroty akcji i zaskoczenia miały miejsce na ostatnich 100 stronach. Jednak, co ważne, zdałam sobie z tego sprawę dopiero PO skończonej lekturze ;)
Ale niektórzy pisarze tak właśnie mają - prowadzą akcję tak inteligentnie i używają takiego języka, że utrzymują czytelnika skupionego maksymalnie na fabule przez kolejne 550 stron i nie muszą uciekać się do tanich sztuczek, byle tylko zbudować napięcie. Deaver do takich autorów bez wątpienia należy. Kilka razy już tutaj wylewałam swoje zachwyty nad jego twórczością. W dalszym ciągu nic się nie zmienia. Merytorycznie, fabularnie, psychologicznie - najwyższa, jak dla mnie, półka światowego thrillera.
Szkoda, że w dalszym ciągu wątki prywatnego życia Lincolna i Amelii spychane są na aż tak boczny tor, ale coś tam jednak rusza do przodu. Byłam ciekawa, jak Deaver rozwiąże...

książek: 319
Kucharz | 2014-08-04
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 04 sierpnia 2014

Cała seria z Lincolnem Rhyme'em jest na wysokim poziomie. I generalnie nie staram się porównywać książek z tej serii do książek innych autorów. Są po za klasyfikacją. Dlatego oceniam je na tle "własnym".
Wśród dotychczasowych 10 tomów ten nie był najlepszy, ale nie był też najgorszy.

Porównałbym go do jazdy autokarem na zagraniczną wycieczkę. Początek emocjonujący, niesamowite wyobrażenia i chęć szybkiego dotarcia do celu. Po pewnym czasie pewien spadek entuzjazmu połączony z wyczekiwaniem na dalszy rozwój zdarzeń. I w połowie przyspieszenie, zwroty akcji, coraz bliżej do rozwiązania zagadki i wyjaśnienia. Aż w końcu pełne zadowolenie i odkrycie intrygującego zakończenia.

Chwilowe przestoje może spowodowane były odejściem od klasycznej liczby stron w książkach Deavera? Przeważnie było 380-450. Tym razem aż 550 i co na początku wydaje się dużym plusem (wszak to o ponad 100 stron więcej z wybitnym kryminologiem) tak naprawdę w pewnym stopniu osłabia ten tom.

+ kontynuacja serii...

książek: 1229
Madi | 2013-11-16
Przeczytana: 16 listopada 2013

Szukając książki w bibliotece natrafiłam na "Pokój straceń"-nowiutki egzemplarz,jeszcze przez nikogo nie czytany.
Ucieszyłam się jak dziecko ,bo dawno nie czytałam nic, jednego z moich ulubionych autorów ,a jeszcze bardziej ucieszyłam się w domu widząc,że jest to thriller z moimi ulubionymi bohaterami Amelią i Lincolnem.
I tym razem nie zawiodłam się na Deaverze-thriller wciągnął mnie od pierwszych stron,po prostu nie mogłam oderwać się od czytania,wraz z Amelią śledziłam zamachowca i tak jak ona na początku nie darzyłam sympatią Panią prokurator-"Czy byłabyś tak miła"?
Spodobała mi się jednak postać młodego policjanta z Karaibów oraz fakt,że Lincoln mógł poruszać trochę prawą rękę i po raz pierwszy wyruszył w teren.
Książka trzyma przez cały czas w napięciu,a pod koniec powieści autor zaskakuje nas nieoczekiwanym zwrotem akcji i już... już wydawałoby się ,że wszystko się wyjaśniło,ale do końca zostało jeszcze zaledwie kilka stron .
A tu...znów następuje zwrot akcji-czego się w...

książek: 1046
miqa | 2013-09-10
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2013, EBOOK
Przeczytana: 10 września 2013

Jeffery Deaver to sześćdziesięciotrzyletni amerykański pisarz, autor thrillerów psychologicznych znanych na całym świecie. „Pokój straceń” to najnowsza książka Deavera, w której ponownie spotkamy się z bohaterem największej ilości jego powieści – Lincolnem Rhyme.

Lincoln Rhyme wraz ze swoją partnerką, detektyw nowojorskiej policji, Amelią Sachs i kolegą po fachu Lonem Sellitto, zostają wtajemniczeni przez prokurator Nance Laurel i kapitana policji w sprawę niebezpiecznego śledztwa. Najważniejsze jest, by działali szybko, profesjonalnie i w największej tajemnicy. Sprawa dotyczy morderstwa, które zlecił Shreve Metzger, szef Krajowej Służby Wywiadowczo-Operacyjnej z siedzibą na Manhattanie… za zgodą prezydenta. Na Bahamach, w pokoju numer 1200 nazywanym Pokojem Straceń, zginął Amerykanin wyznający negatywny stosunek do Stanów Zjednoczonych, Robert Moreno.



[ Całość recenzji na moim blogu: http://miqaisonfire.wordpress.com/2013/09/10/389-pokoj-stracen-jeffery-deaver/ ]

książek: 583
Tom571 | 2013-10-20
Przeczytana: 20 października 2013

Lincol Rhyme kolejny raz powraca. Tym razem ma do rozwikłania zagadkę morderstwa na wyspach Bahama, Amerykańskiego obywatela oskarżonego o terroryzm. Na pierwszy rzut oka wszystko wydaje się proste. Są potencjalni podejrzani. Sprawa polega głównie na znalezieniu śladów i połączeniu ich z podejrzanymi. Niestety błahe z pozoru zadanie okazuje się o wiele bardziej skomplikowane. Zaczynają ginąć dowody i świadkowie. Życie dwójki śledczych jest zagrożone, sprawa nie posuwa się do przodu, a podejrzani dostali rozkaz likwidacji kolejnego celu. Rozpoczyna się pełen napięcia wyścig z czasem, w którym nagrodą może być życie ludzkie.

Jeffery Deaver - mistrz thrillera i suspensu, tak najtrafniej można go określić. Kolejny raz udowadnia, że w stu procentach zasłużył na takie miano. Jak prawdziwy rzemieślnik tworzy swoje dzieło, dbając o każdy szczegół, tak Deaver snuje swoją opowieść, trzymając czytelnika w nieustannym napięciu od samego początku dbając, aby nawet przez moment się nie nudził....

zobacz kolejne z 841 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd