Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Pokój straceń

Autor:
Cykl: Lincoln Rhyme (tom 10)
szczegółowe informacje
tłumaczenie
Łukasz Praski
tytuł oryginału
The Kill Room
data wydania
ISBN
9788378396079
liczba stron
552
słowa kluczowe
literatura amerykańska,
język
polski
typ
papier
dodała
Ag2S
7,2 (183 ocen i 29 opinii)

Opis książki

Nowy zaskakujący thriller autora bestsellerów „New York Timesa”! W hotelu na Bahamach ginie Robert Moreno, obywatel USA mieszkający w Ameryce Południowej. Zastrzelony przez snajpera Moreno, był obserwowany przez jedną z rządowych agencji bezpieczeństwa, która otrzymała sygnał o planowanym przez niego zamachu terrorystycznym na siedzibę koncernu naftowego na Florydzie. Lincoln Rhyme i Amelia...

Nowy zaskakujący thriller autora bestsellerów „New York Timesa”!

W hotelu na Bahamach ginie Robert Moreno, obywatel USA mieszkający w Ameryce Południowej. Zastrzelony przez snajpera Moreno, był obserwowany przez jedną z rządowych agencji bezpieczeństwa, która otrzymała sygnał o planowanym przez niego zamachu terrorystycznym na siedzibę koncernu naftowego na Florydzie.

Lincoln Rhyme i Amelia Sachs uczestniczą w śledztwie przeciwko służbom, które mogły wykonać egzekucję na rzekomym terroryście. Sachs zbiera informacje o Morenie, odtwarzając przebieg jego pobytu w Nowym Jorku, natomiast Rhyme wyrusza na Bahamy, aby na miejscu odnaleźć dowody fizyczne popełnionego przestępstwa. Tropiąc wytrawnego snajpera, sam naraża się na śmiertelne niebezpieczeństwo.

Rhyme i Sachs przekonują się, że ktoś popełnił błąd, a sprawa może się przedstawiać zupełnie inaczej, niż zakładali. Czy uda im się dotrzeć do prawdy? Czy zdołają odnaleźć winnych, wychodząc cało z opresji?

 

źródło opisu: http://www.proszynski.pl/

źródło okładki: http://www.proszynski.pl/Pokoj_stracen-p-32158-1-30-.html

pokaż więcej

Gdzie kupić?
Sklep
Format
Cena
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.

Inne wydania

Polecamy

Gdzie wypożyczyć?
Znajdź książkę w najbliższej bibliotece MAK+
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników
książek: 808
denudatio_pulpae | 2015-02-26
Przeczytana: 26 lutego 2015

Deaver w swojej twórczości miewał książki zarówno lepsze jak i te trochę słabsze, ale żadna z nich nie spadła poniżej pewnego, całkiem wysokiego poziomu. Dlatego chociaż "Pokój straceń" nie zostanie moją ulubioną książką to czyta się bardzo dobrze.
Tym razem autor poza zwykłą dozą śledztwa i pracy z dowodami dodał więcej motywów politycznych, czym niestety nie skradł mojego serca ;)
Wolałabym więcej Lincolna w jego laboratorium niż gadania o zagrożeniach terrorystycznych czy tajnych służbach.

"Pokój straceń" jest najbardziej obszerną książką z serii co stanowi jej główną wadę. Początek był trochę zbyt rozwlekły i zanim dałam się wciągnąć na dobre w wir wydarzeń minęło ponad 100 stron.
Później jednak wszystko było jak zwykle u Deavera czyli akcja nabrała tempa, a pewne fakty były zupełnym zaskoczeniem.
Polecam!

książek: 428
Roland | 2015-04-05
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 02 kwietnia 2015

W swej kolejnej powieści Jeffery Deaver serwuje to z czego jest znany, a mianowicie, zawiłą intrygę, częste zwroty akcji, czytelną fabułę, rzetelne przywiązanie do szczegółów oraz zaskakujące zakończenie. Stali czytelnicy twórczości Deavera znajdą kilka elementów, które wyraźnie odróżniają „Pokój straceń” od innych powieści z cyklu o Lincolnie Rhyme oraz Amelii Sachs. Początkowa fabuła bynajmniej zdradzająca elementy thrillera politycznego szybko przemienia się w pogoń za psychopatycznym mordercą. Śmiało można powiedzieć, że „Pokój straceń” należy do jednych z lepszych powieści w bibliografii Deavera.

W hotelu na Bahamach ginie Robert Moreno, obywatel USA mieszkający w Ameryce Południowej. Zastrzelony przez snajpera Moreno był obserwowany przez jedną z rządowych agencji bezpieczeństwa. Lincoln Rhyme i Amelia Sachs uczestniczą w śledztwie przeciwko służbom, które mogły wykonać egzekucję na rzekomym terroryście. Rhyme i Sachs przekonują się, że ktoś popełnił błąd, a sprawa może...

książek: 1998
gwiazdka | 2014-05-12
Na półkach: Przeczytane, Rok 2014
Przeczytana: 12 maja 2014

To już moje dziesiąte spotkanie z Lincolnem i Amelią, czyli z najlepszą serią nie tylko książek Deavera, ale moim zdaniem najlepszych książek z zakresu thrillerów. Jak zawsze wysoki poziom zapewniony przez autora, początek, czyli jakieś 50 pierwszych stron, przeciętny, a potem już coraz lepiej i lepiej. Jak zawsze nie wiadomo, co jest czym, ani kto jest kim. Jeśli coś w lekturze wyda nam się czarne, to na pewno po kilku stronach okaże się być zielone. Deaver ma wielki dar zaskakiwania czytelnika, mnie nigdy nie udało się odgadnąć kto jest kim i za co odpowiada. Jeśli w tym rozdziale coś się wyjaśnia można być pewnym, że zaraz na kolejnej stronie zaplącze się jeszcze bardziej. Efekt jest taki, że 550- stronicowa książka wydaje się za cienka. Rewelacja. Odjęłam jedną gwiazdkę za średni początek.

książek: 2576
BagatElka | 2013-10-07
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam

Kolejna niezapomniana i pełna napięcia lektura.
Czekam niecierpliwie na wszystkie pozycje pana Deavera i do tej pory się nie zawiodłam,to jeden z moich ulubionych autorów.

książek: 1021
miqa | 2013-09-10
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2013, EBOOK
Przeczytana: 10 września 2013

Jeffery Deaver to sześćdziesięciotrzyletni amerykański pisarz, autor thrillerów psychologicznych znanych na całym świecie. „Pokój straceń” to najnowsza książka Deavera, w której ponownie spotkamy się z bohaterem największej ilości jego powieści – Lincolnem Rhyme.

Lincoln Rhyme wraz ze swoją partnerką, detektyw nowojorskiej policji, Amelią Sachs i kolegą po fachu Lonem Sellitto, zostają wtajemniczeni przez prokurator Nance Laurel i kapitana policji w sprawę niebezpiecznego śledztwa. Najważniejsze jest, by działali szybko, profesjonalnie i w największej tajemnicy. Sprawa dotyczy morderstwa, które zlecił Shreve Metzger, szef Krajowej Służby Wywiadowczo-Operacyjnej z siedzibą na Manhattanie… za zgodą prezydenta. Na Bahamach, w pokoju numer 1200 nazywanym Pokojem Straceń, zginął Amerykanin wyznający negatywny stosunek do Stanów Zjednoczonych, Robert Moreno.



[ Całość recenzji na moim blogu: http://miqaisonfire.wordpress.com/2013/09/10/389-pokoj-stracen-jeffery-deaver/ ]

książek: 1067
Madi | 2013-11-16
Na półkach: 2013, Przeczytane
Przeczytana: 16 listopada 2013

Szukając książki w bibliotece natrafiłam na "Pokój straceń"-nowiutki egzemplarz,jeszcze przez nikogo nie czytany.
Ucieszyłam się jak dziecko ,bo dawno nie czytałam nic, jednego z moich ulubionych autorów ,a jeszcze bardziej ucieszyłam się w domu widząc,że jest to thriller z moimi ulubionymi bohaterami Amelią i Lincolnem.
I tym razem nie zawiodłam się na Deaverze-thriller wciągnął mnie od pierwszych stron,po prostu nie mogłam oderwać się od czytania,wraz z Amelią śledziłam zamachowca i tak jak ona na początku nie darzyłam sympatią Panią prokurator-"Czy byłabyś tak miła"?
Spodobała mi się jednak postać młodego policjanta z Karaibów oraz fakt,że Lincoln mógł poruszać trochę prawą rękę i po raz pierwszy wyruszył w teren.
Książka trzyma przez cały czas w napięciu,a pod koniec powieści autor zaskakuje nas nieoczekiwanym zwrotem akcji i już... już wydawałoby się ,że wszystko się wyjaśniło,ale do końca zostało jeszcze zaledwie kilka stron .
A tu...znów następuje zwrot akcji-czego się w...

książek: 428
Tom571 | 2013-10-20
Przeczytana: 20 października 2013

Lincol Rhyme kolejny raz powraca. Tym razem ma do rozwikłania zagadkę morderstwa na wyspach Bahama, Amerykańskiego obywatela oskarżonego o terroryzm. Na pierwszy rzut oka wszystko wydaje się proste. Są potencjalni podejrzani. Sprawa polega głównie na znalezieniu śladów i połączeniu ich z podejrzanymi. Niestety błahe z pozoru zadanie okazuje się o wiele bardziej skomplikowane. Zaczynają ginąć dowody i świadkowie. Życie dwójki śledczych jest zagrożone, sprawa nie posuwa się do przodu, a podejrzani dostali rozkaz likwidacji kolejnego celu. Rozpoczyna się pełen napięcia wyścig z czasem, w którym nagrodą może być życie ludzkie.

Jeffery Deaver - mistrz thrillera i suspensu, tak najtrafniej można go określić. Kolejny raz udowadnia, że w stu procentach zasłużył na takie miano. Jak prawdziwy rzemieślnik tworzy swoje dzieło, dbając o każdy szczegół, tak Deaver snuje swoją opowieść, trzymając czytelnika w nieustannym napięciu od samego początku dbając, aby nawet przez moment się nie nudził....

książek: 246
Kucharz | 2014-08-04
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 04 sierpnia 2014

Cała seria z Lincolnem Rhyme'em jest na wysokim poziomie. I generalnie nie staram się porównywać książek z tej serii do książek innych autorów. Są po za klasyfikacją. Dlatego oceniam je na tle "własnym".
Wśród dotychczasowych 10 tomów ten nie był najlepszy, ale nie był też najgorszy.

Porównałbym go do jazdy autokarem na zagraniczną wycieczkę. Początek emocjonujący, niesamowite wyobrażenia i chęć szybkiego dotarcia do celu. Po pewnym czasie pewien spadek entuzjazmu połączony z wyczekiwaniem na dalszy rozwój zdarzeń. I w połowie przyspieszenie, zwroty akcji, coraz bliżej do rozwiązania zagadki i wyjaśnienia. Aż w końcu pełne zadowolenie i odkrycie intrygującego zakończenia.

Chwilowe przestoje może spowodowane były odejściem od klasycznej liczby stron w książkach Deavera? Przeważnie było 380-450. Tym razem aż 550 i co na początku wydaje się dużym plusem (wszak to o ponad 100 stron więcej z wybitnym kryminologiem) tak naprawdę w pewnym stopniu osłabia ten tom.

+ kontynuacja serii...

książek: 852
Maleństwo | 2013-11-27
Przeczytana: 05 listopada 2013

Bardzo lubię kryminały więc sięgając po "Pokój straceń" po cichu liczyłam na dobrą rozrywkę. Autor znany, lubiany, ceniony choćby za "Kolekcjonera kości", ojciec wielu thrillerów psychologicznych - jednym słowem zawieść się nie mogłam. Cóż, nie tylko nie zawiodłam się, ale z całą odpowiedzialnością mogę stwierdzić, że "Pokój straceń" to cadillac wśród znanych mi powieści tego gatunku.
Powieść zadziwiła mnie swoją wielowątkowością, przy jednoczesnych szybkich zwrotach akcji. Przy takim połączeniu substancji wybuchowych zdarza się często, że autora można przyłapać na niekonsekwencji. Nic z tych rzeczy. Każde wydarzenie i akcja jest przemyślana i zaplanowana, nie ma w nich nic przypadkowego.
Robert Moreno znany ze swoich antyamerykańskich poglądów zostaje zastrzelony w pokoju hotelowym na Bahamach. Wraz z nim ginie jego ochroniarz oraz dziennikarz. Egzekucja została zlecona przez amerykański rząd. Na pierwszy rzut oka wszystko wydaje się proste. Wiadomo kto zginął, motywy jasne i...

książek: 1070
Jadźka | 2014-02-23
Przeczytana: 12 lutego 2014

Jeffery Deaver dał mi się poznać przy okazji lektury jego książki „Twój cień”, która okazała się nie tylko świetnym pomysłem, ale również bardzo dobrym wykonaniem. Sama promocja okazała się skuteczna, bowiem przekonała niejedną osobę. Moje kolejne spotkanie z tym autorem nie mogę jednak zaliczyć do pomyślnych. „Pokój straceń”, mimo że wpasowuje się w jeden z moich ulubionych gatunków, okazał się niezłym rozczarowaniem. Z lekka przeciągliwa fabuła i ogromna ilość bohaterów niesamowicie przytłaczają odbiorcę. A w dodatku w plątaninie wątków ginie gdzieś sens i logika wydarzeń. Co się stało, panie Deaver?

W jednym z hoteli na Bahamach ginie Robert Moreno. Był obserwowany przez jedną z rządowych agencji bezpieczeństwa, która podejrzewała go o planowanie zamachu na jeden z koncernów naftowych na Florydzie. Śledztwo doprowadza do zaskakujących odkryć. Czy ktoś popełnił błąd? Lincoln Rhyme oraz Amelia Sachs prowadzą dochodzenie przeciwko służbom, które dokonały egzekucji na człowieku...


Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Bestseller drugiej Rzeczpospolitej
Miłość we śnie
Tłumaczenie snów
erotycznych wedle nauki
Skorzystaj z przedwojennego
sennika i poznaj prawdę o sobie...
i o przedwojennej Polsce.

Zaznacz - jeśli we śnie:
  •   pojawiła się CEBULA
  •   dźwigałeś CIĘŻARY
  •   trzepałeś DYWANY
  •   widziałaś NOS
  •   zastrzeliłeś ZAJĄCA
SPRAWDŹ CO OZNACZA SEN

Pobierz aplikację mobilną

Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Kalendarium literackie
  • Gilbert Keith Chesterton
    141. rocznica
    urodzin
    To, co jest dostatecznie duże, by wzbudzać pożądanie bogatych, jest też dostatecznie duże, aby bronili tego ubodzy.
  • Tomasz Różycki
    45. rocznica
    urodzin
    Napiłem się gorzkich ziół o złej porze
    i chciałem wam przywieźć świat, ale tyle
    można przywieźć z wyprawy, spośród
    wszystkiego to: moment wejścia do domu (50. Czy szukałeś mnie).
  • Aleksander Kaczorowski
    46. rocznica
    urodzin
  • Marcin Pałasz
    44. rocznica
    urodzin
  • Terence Hanbury White
    109. rocznica
    urodzin
  • Andrzej Sosnowski
    56. rocznica
    urodzin
    Powiedziałbym, że największy problem związany z tak wybitnymi i przystępnymi postaciami [Herbert i Miłosz] to jest nie tyle ich pisanie, ile sposób recyklingu, jaki ich dotknął i sponiewierał. Nieszczęście polega na tym, że rzecz podlega rozmaitym katachretycznym zniekształceniom w odbiorze i zaczyn... pokaż więcej
  • Róża Jeleń-Chroń
    97. rocznica
    urodzin
  • Louise Cooper
    63. rocznica
    urodzin
  • Władysław Łoziński
    172. rocznica
    urodzin
    Co za świat, co za świat! Groźny, dziki, zabójczy. Świat ucisku i przemocy. Świat bez władzy, bez rządu, bez ładu i bez miłosierdzia. Krew tańsza od wina, człowiek tańszy od konia. Świat, w którym łatwo zabić, trudno nie być zabitym. Kogo nie zabił Tatarzyn, tego zabił opryszek, kogo nie zabił oprys... pokaż więcej
  • Marek Fiedler
    68. rocznica
    urodzin
    Kiedyś za młodu przyśnił mi się orzeł, który rzekł, że nadejdzie dzień, w którym obejmie tę ziemię we władanie. Długo rozmyślałem nad tym snem. Dziś wreszcie wiem, co orzeł miał na myśli. Tą ziemią rządzi pieniądz, a na każdym dolarze widnieje podobizna orła.
  • Max Brand
    123. rocznica
    urodzin
  • Danuta Wawiłow
    16. rocznica
    śmierci

Znajdź nas na Facebooku

zgłoś błąd zgłoś błąd