Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Brudne ulice nieba

Tłumaczenie: Janusz Szczepański
Cykl: Bobby Dollar (tom 1)
Wydawnictwo: Rebis
6,98 (166 ocen i 33 opinie) Zobacz oceny
10
14
9
11
8
35
7
45
6
34
5
15
4
11
3
0
2
1
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Dirty Streets of Heaven
data wydania
ISBN
9788378184065
liczba stron
488
słowa kluczowe
Tad Williams, Bobby Dollar
język
polski
dodała
Oceansoul

Bobby Dolar to anioł, nie człowiek. Kiedy ku zaskoczeniu i Nieba, i Piekła dusze nowo zmarłych ludzi zaczynają znikać bez śladu, sprawy Bobby’ego przybierają zły obrót. Znalazłszy się między furią mocy piekielnych, niebezpieczną strategią jego własnej strony i potwornym nieumarłym mścicielem, Bobby będzie potrzebował pomocy wszystkich przyjaciół: w Niebie i na Ziemi, i wszędzie, gdzie tylko...

Bobby Dolar to anioł, nie człowiek. Kiedy ku zaskoczeniu i Nieba, i Piekła dusze nowo zmarłych ludzi zaczynają znikać bez śladu, sprawy Bobby’ego przybierają zły obrót. Znalazłszy się między furią mocy piekielnych, niebezpieczną strategią jego własnej strony i potwornym nieumarłym mścicielem, Bobby będzie potrzebował pomocy wszystkich przyjaciół: w Niebie i na Ziemi, i wszędzie, gdzie tylko uda mu się ich znaleźć.

 

źródło opisu: http://www.rebis.com.pl

źródło okładki: http://www.rebis.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
Grzegorz książek: 265

Bobby Dolar – anioł na telefon

Poznajmy anioła, nazywa się Bobby Dolar i jest „królem dupków”. Niewiele pamięta ze swojego wcześniejszego życia, wie natomiast, że żyje wśród ludzi na ziemi i jest adwokatem niebieskim, który pomaga duszom przejść na drugą stronę.

Tad Williams tworzy psychomachiczną historię, w której zaciekłość piekła bliska jest zawziętości anielskiej, a Bobby w całym tym zamieszaniu staje się przewodnikiem, jak i narratorem całej opowieści.

Książkowe niebo Williamsa można odczytać jako narkotyczną iluzję, gdzie duchom zwiewnym i pozbawionym formy odbiera się zdolność świadomego istnienia – i to jest, zdaje się, kluczem do całej historii, w której anioły i demony mieszkają na Ziemi i stoją na czele wielu instytucji i firm, mają pokaźne fundusze i wielkie zasoby. Żyją wśród ludzi, piją alkohol i wiedzą, co to seks.

Akcja rozgrywa się w dwóch przestrzeniach: w mieście o nietypowej nazwie San Judas i na tytułowych brudnych ulicach niebiańskiego miasta. Powodem całego zamieszania i sensem opowieści staje się zniknięcie duszy, to zdarzenie stawia na nogi całe niebo i wszystkich piekielnych wysłanników.

Williams na kartach powieści dąży do mistycznej rewolucji, a na jej czele stawia podrzędnego anioła, który pojawił się nie tam, gdzie trzeba i nie w tym momencie, w którym powinien, co sprawia, że piekło chce go zabić, a niebo stłumić. Pikanterii całej historii dodaje romans na najwyższym szczeblu między Bobbym a diabelską hrabiną polskiego pochodzenia.

To książka, w której ulice nieba są...

Poznajmy anioła, nazywa się Bobby Dolar i jest „królem dupków”. Niewiele pamięta ze swojego wcześniejszego życia, wie natomiast, że żyje wśród ludzi na ziemi i jest adwokatem niebieskim, który pomaga duszom przejść na drugą stronę.

Tad Williams tworzy psychomachiczną historię, w której zaciekłość piekła bliska jest zawziętości anielskiej, a Bobby w całym tym zamieszaniu staje się przewodnikiem, jak i narratorem całej opowieści.

Książkowe niebo Williamsa można odczytać jako narkotyczną iluzję, gdzie duchom zwiewnym i pozbawionym formy odbiera się zdolność świadomego istnienia – i to jest, zdaje się, kluczem do całej historii, w której anioły i demony mieszkają na Ziemi i stoją na czele wielu instytucji i firm, mają pokaźne fundusze i wielkie zasoby. Żyją wśród ludzi, piją alkohol i wiedzą, co to seks.

Akcja rozgrywa się w dwóch przestrzeniach: w mieście o nietypowej nazwie San Judas i na tytułowych brudnych ulicach niebiańskiego miasta. Powodem całego zamieszania i sensem opowieści staje się zniknięcie duszy, to zdarzenie stawia na nogi całe niebo i wszystkich piekielnych wysłanników.

Williams na kartach powieści dąży do mistycznej rewolucji, a na jej czele stawia podrzędnego anioła, który pojawił się nie tam, gdzie trzeba i nie w tym momencie, w którym powinien, co sprawia, że piekło chce go zabić, a niebo stłumić. Pikanterii całej historii dodaje romans na najwyższym szczeblu między Bobbym a diabelską hrabiną polskiego pochodzenia.

To książka, w której ulice nieba są wybrukowane bujdą i biurokracją, a więc niewiele różnią się od przeciętnego ziemskiego miasta. Bobby Dolar niespecjalnie poleca to miejsce na wiekuisty odpoczynek, on sam woli przebywać na ziemi niż w państwie niebieskim, bo ziemia to teren neutralny, gdzie piekło i niebo mają równe szanse pozyskać dusze. Pisarz doskonale uchwycił tajemniczość niebiańskiej krainy, bo nawet aniołom nie jest dane wszystko wiedzieć i poznać Najwyższego, anielska pamięć się zaciera, boski plan zaczyna się sypać i już nie spełnia oczekiwań, jeden bunt miliony lat temu to za mało, przyszłość przestaje być jasna i klarowna.

„Brudne ulice nieba” to mieszanka groteski i dramatyzmu, piękna i brzydoty, wszystko tu opiera się na kontrastach i buduje nowy religijny obraz, w którym mieszają się różne filozofie. Słowa takie jak czyściec, piekło i niebo nabierają nowego znaczenia i grubą krechą rysują niebiańskie opowieści.

Grzegorz Śmiałek

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (711)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1147
vampireheart | 2014-08-07
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 15 lipca 2014

https://pikkuvampyyrinkirjamaailma.blogspot.com/2016/09/8-tad-williams-brudne-ulice-nieba.html

Nie zamierzałam zaszczycać jej swoją uwagą. Nie zamierzałam jej czytać. Nie zamierzałam jej kupić. Kilkakrotnie rzuciła mi się w oczy, ale nigdy nawet nie zamierzałam jej brać do rąk. A jednak, kiedy mając zaledwie kilka minut na zakup książek, bez zastanowienia sprzątnęłam ją z półki. Bez czytania opisu! Może to był tylko impuls, może kobieca intuicja.

Amerykański pisarz Tad Williams znany jest wśród czytelników fantastyki, ale nigdy wcześniej nie spotkałam się z jego twórczością, dlatego naszą pierwszą randkę spędziliśmy na "Brudnych ulicach nieba". Głównym bohaterem jest Bobby Dolar- anioł zupełnie inny od reszty. Wykonuje swoją pracę (polegającą na licytowaniu się z wysłannikami piekła o dusze zmarłych) jak każdy, chociaż targają nim wątpliwości i nasuwają mu się pytania, które mogłyby denerwować wyżej postawione istoty boskie. Nie rozumie, dlatego taki jest, ale widocznie taka była...

książek: 2498
wiejskifilozof | 2016-10-26
Na półkach: Przeczytane

Prawda,że lubimy (niektórzy) takie historie :-) troszkę fantasty.Tu według mnie urban fantasty,odnośnie religii.Troszkę mitów,taka mieszanka,ale nie powodująca ból głowy.A wręcz przeciwnie :-)
książka,o tym czy adwokat może być aniołem ?
Dobra,prawnik nie jestem ( może to i dobrze) i się nie zagłębiam.
W książce,jest aniołem...dosłownie.
I kiedy wpada mu w oko urocza wysłanniczka wpada w kłopoty.
I to nie liche,ten wątek romansowy troszkę mi przypomina,dobre paranormal romans.
Bardziej dla dorosłych,zresztą książka nie dla dzieci.Za bardzo jest.
Fajnie że,moglem poczytać.Bo bardzo fajna.

książek: 2922
Anna | 2014-11-15
Przeczytana: 15 listopada 2014

"Niebiańsko-piekielny" kryminał z wątkiem sensacyjnym w tle. Ciekawie skonstruowana fabuła, fajni bohaterowie wywodzący się spoza ziemskiego świata, no i napięcie, towarzyszące kolejnym stronom.
Bobby Dolar jest aniołem w dosłownym tego słowa znaczeniu, choć posiada ludzką postać i adwokatem, reprezentującym Niebo w chwilach, gdy ważą się losy duszy zmarłego mieszkańca Ziemi. Walka o nią toczy się między siłami Piekła i Nieba. I właściwie jego życie upływałoby spokojnie i niemal nudnie, gdyby pewnego dnia z miejsca zgonu nie zniknęła dusza zmarłego, zanim ktokolwiek wydał na nią "wyrok". Ginie też brutalnie zamordowany prokurator Piekła, a sam Bobby zostaje wplątany w jakiś niezrozumiały dla niego spisek, zaś jego "życiu" grozi niebezpieczeństwo. Najwyższej rangi "dygnitarze" Piekła usiłują odzyskać jakąś tajemną rzecz, o posiadanie której podejrzewany jest Dolar. Kto za tym stoi i czy Bobby ujdzie z życiem - sami się dowiecie czytając tę pozycję.
Książka urzeka pomysłem, trzyma w...

książek: 2195
jatymyoni | 2015-06-07
Przeczytana: maj 2015

Powieść sensacyjno-fantastyczna. Wśród nas żyją aniołowie i diabły. Prowadzą tu swoje różne interesy. Jakiś sposób ziemia, które jest teoretycznie miejscem neutralnym, jest atrakcyjna dla obu stron. Jednym z działań na ziemi jest sąd nad umarłymi ludźmi. Kiedy ktoś umiera, z jego duszą i aniołem stróżem spotyka się anioł obrońca i przybywa diabeł prokurator. Sędzią jest archanioł. Odbywa się proces sądowy i zapada wyrok, gdzie dalej dusza ma trafić: niebo, piekło czy czyściec. Wszystko idzie ustalonym biegiem, aż pewnego razu na rozprawie są wszyscy poza duszą zmarłego. Zaczęły znikać dusze po śmierci. W to wszystko zostaje wplątany anioł-adwokat Bobby Dolar, który stara się rozwikłać tą zagadkę. Drążąc coraz głębiej odkrywa pokręcone interesy nieba i piekła i naraża się wielu. Sama postać Bobbiego przypomina mi postać inspektora Brudnego Harrego z filmu pod tym samym tytułem. Ma takie same niekonwencjonalne metody postępowania.
Książka trzyma w napięci, akcja jest sprawnie...

książek: 913
bibliofilka | 2014-03-12
Przeczytana: 11 marca 2014

Niebo - kraina wiecznego szczęścia, wszystko dobre, białe, świetliste, aniołki śpiące na chmurkach, a po przeciwnej - Piekło, potępienie i ogień piekielny, gdzie diabły gotują coś w wielkim garze. Tak przeciętny, wierzący człowiek wyobraża sobie Niebo i Piekło. Tymczasem "Niebo jest... skomplikowane. To nie jakiś tam zamek na chmurce czy rajski ogród botaniczny". [str. 32]

Taką wizję przedstawia nam Tad Williams. Tu anioły odbiegają od stereotypowej wizji. Istnieje oczywiście pewna hierarchia, bo są i archanioły, anioły stróże, anioły - adwokaci. Bobby Dolar jest właśnie adwokatem, czyli aniołem oddelegowanym na Ziemię. Jego zadanie to dopilnowanie, aby jak najwięcej dusz trafiło do Nieba, czyli ma pilnować tego, aby dobrzy ludzie otrzymali należytą im zapłatę. Dlatego, gdy jakiś człowiek umiera, anioł-adwokat otwiera Zamek Błyskawiczny i zjawia na miejscu śmierci "klienta". Oprócz niego pojawia się sędzia i prokurator - wysłannik Piekła (Przeciwnik). Odbywa się swoista rozprawa...

książek: 2931
Maromira | 2014-03-01
Przeczytana: 01 marca 2014

Jest to moje pierwsze spotkanie z Tadem Williamsem. I oceniam je jako udane. Akcja jest wartka, strony praktycznie same się przewracają. Fajny jest bohater, ciekawie zbudowane są postacie. Ogólnie, przyjemnie i szybko mi się czytało. Bobby ma oryginalne porównania (serio, skąd je bierze?), a język jest łatwy w odbiorze - potoczny. Jedynym minusem, mogą być przekleństwa, ale możliwe, że tylko mnie to razi.

książek: 145

Piekło i niebo – z tym motywem do czynienia mamy bardzo często we współczesnej literaturze. Możemy spotkać albo wyśmienitą, pełną przygód powieść, albo nudny, kompletnie nieudany gniot. Jak było z „Brudnymi ulicami nieba”?

Tad Williams - amerykański pisarz science fiction i fantasy, ma w swoim dorobku powieści takie jak: Pamięć, Smutek i Cierń oraz cykl Inny świat. Okrzyknięto go największym talentem fantasy od czasów Tolkiena. Brudne ulice nieba to jego najnowsza powieść z serii „Bobby Dollar tom 1”.

Williams daje nam jasno do zrozumienia, że w tej książce nie znajdziemy żadnych anomalii pomiędzy Niebem a Piekłem. Ten który jest zły pozostanie zły, a dobry pozostanie dobrym. Możemy się natomiast spodziewać Zamków Błyskawicznych, klientów, prokuratorów, sędziów i wiele niecodziennych problemów głównego bohatera.

Bobby Dollar nie jest zwykłym śmiertelnikiem, jakim początkowo zdaje się być. To najprawdziwszy anioł, tyle, że tam, w Palo Alto anioły nie przypominają...

książek: 796
An-Nah | 2014-05-07
Przeczytana: 07 maja 2014

Muszę przyznać, zawiodłam się. Nie, żeby książka była zła, bo nie była, ale po Williamsie spodziewałam się jednak czegoś więcej. Dostałam "tylko" sprawnie napisany kryminał z aniołami i demonami w roli głównej, utrzymany - bardzo mocno - w konwencji noir. Williams sprawnie sobie z tym radzi, ciekawie kreuje bohatera, dobrze planuje intrygę... Tylko, że jednak to nie to, czym mnie zachwycił w "Innym świecie" albo "Marchii Cienia". Nie widać na razie ani misterności w planowaniu świata, narracja pierwszoosobowa utrudnia pokazanie splotu równoległych wątków (a to zawsze u Williamsa uwielbiałam), mocno zawiodły mnie też postaci kobiece. Znaczy, hrabina niby ma jakąś głębię, ale bliżej jej do typowej femme fatale, niż do postaci takich jak Miriamelle, Briony, Yasammez, Rennie czy Sam. To może być też wina pierwszoosobowej narracji... ale mam wrażenie, że pierwszoosobowa narracja Williamsa ogranicza. Spodziewałam się czegoś, co mnie naprawdę zachwyci. Dostałam książkę sprawnie...

książek: 574
OkiemMK | 2014-07-09
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Odwieczne pytania: Czy istniejemy po śmierci? Czy istnieje Niebo, Czyściec, Piekło? Czy siły Dobra i Zła walczą o każdą duszę? Według Tada Williamsa - tak! Umierasz. Życie przelatuje Ci przed oczyma - żałujesz czegoś? Byłeś dobry, a może zły? Masz czyste sumienie, a może grzeszyłeś na każdym kroku? O tym decyduje sąd, w którym sędzia, adwokat i prokurator to siły Dobra i Zła - anioły i demony. Jeśli masz szczęście wysłannik Nieba wybroni Cię. Wszystko jest lepsze od Piekła, choćby Czyściec. Ten porządek zostaje zakłócony. Dusze ludzkie znikają nie trafiając do żadnej ze stron. Rozpoczyna się śledztwo, obie strony szukają winnych, a w samym środku tego zamieszania znajduje się Anioł Doloriel - były członek elitarnym zastępów Nieba - obecnie adwokat dusz zwany Bobby'm Dolar'em. Jakby tego było mało ktoś nasyła na niego nieumarłą bestię, a najlepszy kumpel zwala na niego świeżaka, którego przydzielono mu na przeszkolenie. Siły ciemności uważają, iż im coś ukradł, a Jego Archanioł...

książek: 342
astaldohil | 2015-03-07
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 06 marca 2015

Tada Williamsa wprost uwielbiam za jego tetralogię "Inny świat". Ta podzielona na cztery woluminy powieść jest po prostu dziełem doskonałym i w zasadzie autor nie musiałby niczego więcej tworzyć a i tak na stałe zostałby przeze mnie zapamiętany, jako jeden z najlepszych pisarzy science-fiction. Niestety, później dobra passa lub wena chyba się od Williamsa odwróciły, bowiem oceny jego serii fantasy "Marchia Cienia" i trylogii "Pamięć, smutek, cierń" oscylowały raczej w dolnych granicach skali. Zniechęciło mnie to do sięgnięcia po te cykle, do tego stopnia, że kolejną książkę pisarza przeczytałem po niemalże pięciu latach.

Z przykrością muszę jednak stwierdzić, że początek cyklu o aniele Dolorielu (aka Bobbym Dolarze) jest książką ze wszech miar przeciętną. Koncept uwspółcześnienia odwiecznej walki Dobra ze Złem w takiej, jak zaprezentowana w "Brudnych Ulicach Nieba" formie, był już wałkowany niejednokrotnie, w filmie, serialach, czy literaturze. Brak pomysłu na unikatowe uniwersum...

zobacz kolejne z 701 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Pyrkon już od piątku! [konkurs]

Do rozpoczęcia Pyrkonu pozostało kilka dni. Podczas wydarzenia czeka uczestników szereg atrakcji związanych ze światem literatury. Goście, premiery literackie, panele dla miłośników książek oraz fantastyczny bookcrossing – to zaledwie kilka elementów bogatego programu Pyrkonu.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd