Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Ołowiany świt

Cykl: S.T.A.L.K.E.R. (tom 1) | Seria: Fabryczna Zona
Wydawnictwo: Fabryka Słów
7,17 (1218 ocen i 160 opinii) Zobacz oceny
10
106
9
132
8
277
7
357
6
217
5
52
4
28
3
20
2
5
1
24
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788375747362
liczba stron
360
słowa kluczowe
katastrofa, Czarnobyl
język
polski
dodała
wiedźma

Zona - tajemnica, która wciąga, kusi i intryguje. Jej historią jest świat współczesny. Jej dzieci to my. Uniwersum S.T.A.L.K.E.R.a oczami Polaka – stara mleczarnia, martwy cieć, zapomniany kalendarz i wieża w środku lasu. Wchodzisz w to? Zresztą, już jesteś. Wszyscy jesteśmy – stalkerami. Dziećmi Sarkofagu. Tutaj wrogiem jest zło, które może czaić się tuż obok, za naszymi plecami. Może...

Zona - tajemnica, która wciąga, kusi i intryguje.

Jej historią jest świat współczesny. Jej dzieci to my.

Uniwersum S.T.A.L.K.E.R.a oczami Polaka – stara mleczarnia, martwy cieć, zapomniany kalendarz i wieża w środku lasu.

Wchodzisz w to? Zresztą, już jesteś. Wszyscy jesteśmy – stalkerami. Dziećmi Sarkofagu.

Tutaj wrogiem jest zło, które może czaić się tuż obok, za naszymi plecami. Może przyjmować różne postaci, imiona i kształty; jednak najstraszniejszym, co możemy spotkać w Zonie - jest człowiek.

Wstaje nowy dzień. Czy przeżyjesz go - całym sobą?

 

źródło opisu: http://fabrykaslow.com.pl/zapowiedzi/olowiany-swit

źródło okładki: http://fabrykaslow.com.pl/zapowiedzi/olowiany-swit

pokaż więcej

książek: 118
Glaca | 2014-12-06
Na półkach: Przeczytane, 2014
Przeczytana: 01 grudnia 2014

Moim zdaniem książka jest dość mocno przeceniana w środowisku miłośników literatury post apokaliptycznej. Ot przelane na papier przygody miłośnika strzelanek ASG, który umieszcza akcję w ciekawszym miejscu na terenach Białorusi w pobliżu reaktora atomowego.
Fabuła jest dość nędzna a jedyne co zasługuje na uwagę to opis brawurowych akcji głównego bohatera. Niestety poza podróżami naszego Stalkera po zonie celem wykonania misji nie otrzymujemy nic interesującego co mogło by składać się na ciekawie zarysowany świat.
Najbardziej rozśmieszył mnie fakt, że autor stworzył Stalkera, człowieka pogodzonego z losem mogącym przynieść niespodziewaną śmierć, żyjącego w strefie wydzielonej, narażonego na głód, choroby, promieniowanie i spotkania z mutantami. Wystarczy natomiast wyjechać 30 km dalej żeby trafić do normalnego świata, w którym ludzie żyją jak by nigdy nic. Zona staje się w tym momencie swego rodzaju rezerwatem dla Stalkerów, do którego ci wkraczają świadomie i na własne życzenie. Sam Misiek (główny bohater) przed przyjazdem do Zony pracował w Warszawie na dobrze płatnym stanowisku. Po prostu w pewnym momencie poczuł się wypalony zawodowo, chwycił za replikę, tfu - karabin i pojechał na pewną śmierć. Trochę to naciągane.

Podsumowując - moim zdaniem książka to fajna pozycja dla tzw. "taktycznych spuszczaczy", którzy lubią brandzlować się nad swoim nowym sprzętem ASG, albo nową ładownicą od 5.11. Nie jest to pozycja warta uwagi dla kogoś, kto szuka czegoś w klimacie Metra czy chociażby trylogii Diakowa. Moja ocena to słaba piątka.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Piękny

W sumie nie ma to jak poudawać, nagrzeszyć, a potem dostać za to nagrodę. A tutaj tak było... Streszczenie: Facet jest pracoholikiem. Kiedyś w trakc...

zgłoś błąd zgłoś błąd