Samo szczęście, czyli jak poznałam słodko-gorzki smak francuskiego życia

Cykl: Sama słodycz (tom 3)
Wydawnictwo: Pascal
6,38 (68 ocen i 14 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
3
8
7
7
19
6
15
5
12
4
5
3
2
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Tout Soul: The Pursuit of Happiness in Rural France.
data wydania
ISBN
9788376420448
słowa kluczowe
jedzenie, miłość,
kategoria
literatura piękna
język
polski
dodała
Lucy

„Przekonałam się, że kiedy jest źle, trzeba iść naprzód w nadziei, że szczęście czeka tuż za rogiem. I tak zamierzam zrobić: iść przed siebie.” Samo szczęście to pełna ciepła i humoru opowieść o tym, że życie nie przestaje nas zaskakiwać, a szczęście trzeba czasem budować zupełnie od nowa. Karen ma dość pustego życia londyńskiej fashionistki. Kupuje dom na francuskiej prowincji gdzie...

„Przekonałam się, że kiedy jest źle, trzeba iść naprzód w nadziei, że szczęście czeka tuż za rogiem. I tak zamierzam zrobić: iść przed siebie.”

Samo szczęście to pełna ciepła i humoru opowieść o tym, że życie nie przestaje nas zaskakiwać, a szczęście trzeba czasem budować zupełnie od nowa.

Karen ma dość pustego życia londyńskiej fashionistki. Kupuje dom na francuskiej prowincji gdzie wreszcie chce być szczęśliwa. Ma wszystko, o czym może marzyć „dawna Bridget Jones”: przepięknie odnowiony wiejski dom, latynoskiego chłopaka, który coraz częściej wspomina o wspólnym enfant, ukochanego psa oraz grono ekscentrycznych francusko-angielskich przyjaciół. Jej dzień pachnie croissantem o poranku i rozbrzmiewa wesołymi plotkami. Jest dokładnie tak jak sobie wymarzyła. Aż do dnia, kiedy... Karen przyłapuje swojego narzeczonego na zdradzie. Jej idealne życie wali się jak domek z kart, szybko okazuje się, że to jeszcze nie koniec niespodzianek, które uszykował jej los.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Pascal, 2013

źródło okładki: www.ksiegarnia.pascal.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (14)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1177
Zaczytana | 2017-11-28
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: sierpień 2017

Zaczyna się niewinnie,a otrzymujemy historię życiem pisaną.

Jest to 3 tom cyklu "Sama słodycz", jednak ja zaczęłam od niej zapoznanie się z autorką.

Początkowo wydaje się, że będzie to jedna z wielu książek obyczajowych, opowiadająca o tym, jak kobieta "po przejściach" próbuje zmienić swoje życie po przykrych doświadczeniach. Otrzymujemy natomiast lekcję pokory.
Książka uświadamia, co w życiu jest najważniejsze (zdrowie, przyjaźń, miłość) i nad czym warto się skupić, kiedy próbujemy "odnaleźć" swoje szczęście. Los bywa jednak przewrotny i jak się okazuje czasem szukamy szczęścia gdzie indziej, choć tak naprawdę nie potrafimy dostrzec ile "go" mamy w danej chwili.
Nie wiem, czy sięgnę po dwa poprzednie tomy, bo w zasadzie nie czytając I i II części, w skrócie wiem, co przytrafiło się autorce.

Książka byłaby dobra, ale z uwagi, że jest to zapis życiowych doświadczeń samej autorki dla mnie jest "bardzo dobra", bo wiem, że włożyła w tę książkę wiele wysiłku i choć nie widziała...

książek: 1129
Ewelina | 2017-08-28
Przeczytana: 28 sierpnia 2017

Karen wyprowadza się z Londynu na francuską prowincję, gdzie kupuje dom i poznaje przystojnego Portugalczyka. Jest szczęśliwie zakochana do momentu, kiedy odkrywa, że Luis ją zdradza. Załamana nie może się pozbierać, ale w tym trudnym okresie spotyka różnych ludzi, którzy na swój sposób próbują ją pocieszyć. Karen zaczyna zauważać małe rzeczy, za które jest ludziom wdzięczna. Gdy emocjonalnie dochodzi do momentu, w którym ma nadzieję na spokojną rozmowę z Luisem, okazuje się, że ten miał tragiczny wypadek i jest w ciężkim stanie.
Książka pokazuje, że nie powinniśmy z niczym zwlekać, bo życie jest kruche i niespodziewane. Dodatkowo drobne miłe gesty, dla jednych niewiele znaczące, dla kogoś innego mogą być wielkim pocieszeniem.

książek: 426
AlchimisteV | 2016-12-03
Przeczytana: 19 grudnia 2016

otwierając książkę żeby ją przeczytać zwróciłam uwagę na dedykację "Luisowi" ... i zrobiłam coś czego nigdy nie robię - zaczęłam szukać wątku dot. Luisa. szczerze to żałuję że sprawdziłam co będzie się dziać na kolejnych stronach.

Szkoda że ta przygoda tak się kończy, bo jednak wszyscy lubimy dobre zakończenia ....

książek: 42902
Muminka | 2016-06-25
Na półkach: Przeczytane, 2016
Przeczytana: 25 czerwca 2016

Choć zakupiłam "Samą słodycz" i 'Sam Urok", jeszcze ich nie przeczytałam. Poniewaz lubię klimatyczne opowieści o Francji, sięgnęłam po typowo kobiecą, idealną na upalne letnie dni lekturę. Co prawda nie jest to kolejna opowieśc z cyklu Angielka przyjeżdza na francuską prowincję, kupuje ruinę i ją remontuje.
Karen jest specjalistką modową, ma dobrą pracę, latynoskiego chłopaka Loisa, wyremontowany piękny domek pod malwami. Niestety rok temu Louis ją zdradził, i na początku powieści historia się powatrza. Upokorzona, wściekła i zraniona kobieta ubzdurała sobie, że on ma romans z jakąś bladą blondynką. Oczywiście zrywa z nim i proces leczenia złamanego serca stanowi oś powieści. Poznajemy jej przyjaciół i znajomych, którzy wspierają ją w tych trudnych chwilach. Jest uroczy Travis, sąsiad Louisa Arnaud, który życzliwie donosi jej o karczemnych awanturach między jej następczynią Sabine a byłym ukochanym. Arnaud ma oczywiście swe ukryte powody, by zacieśniać swoją znajomość z Karen....

książek: 3902

Choć raz dostajemy to co zapowiada okładka, czyli pełną ciepła i humoru w sposobie pisania historię, jednak sama opowieść Angielki już taka wesoła nie jest. Życie nikogo nie oszczędza i nawet w stworzonym przez siebie raju można mieć depresje. Choć bohaterka wybiera życie na urokliwej prowincji wkrótce odczuwa zmęczenie życiem.

Nie jest to bynajmniej kolejna z tych lektur, gdzie odnajduje się spokojne, malownicze miejsce, a potem buduje bądź poddaje renowacji stary dom. Tu jest wszystko "poukładane". Jest miasteczko, dom stoi i jest Karen, która się w nim odnalazła. A swą opowieść pisze o sobie i o namiętności (do mężczyzny) jaką znalazła w Villiers.

To jest już trzecia część zapisków z życia dziennikarki i choć nie miałam z poprzednimi do czynienia to nie przeszkadzało mi to by zatopić się po uszy w tej lekturze. Możliwe, że dziś lepiej znałabym bohaterkę, przeczytawszy każdą z jej książek, ale wystarczy, że w ogóle miałam szanse poznać ją i jej styl spisania. Po prostu, ta...

książek: 37
AncyśSka | 2015-07-31
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 28 lipca 2015

Do przeczytania. Uważam, że każda książka jest warta przeczytania, bo zawsze ma jakieś przesłanie, nawet jeśli jest naprawdę nie za ciekawa. Z tą jest podobnie, ma ciekawy motyw, historia bohaterki wzbudza pewne emocje jednak "nie uderza". Jak dla mnie za dużo opisów psa, w proporcji do opisów stanu fizycznego i psychicznego bohaterki, jej emocji, wyglądu, przeżyć, wspomnień, może innym taki styl jak najbardziej odpowiada, mnie nie. Jest dość przewidywalna i nawet zakończenie super mnie nie zaskoczyło. Największym plusem jest jednak fakt, że historia jest wsparta na autentycznych wydarzeniach i można się bardziej z nią utożsamić. Dodatkowo kilka naprawdę świetnych cytatów i puenta, która choć nie jest odkrywcza, zostaje w pamięci.

książek: 127
gosikk | 2015-05-26
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: kwiecień 2015

Książka opisuje losy ludzi, którzy szukają swojego miejsca, którzy opuścili swoje ojczyzny. Osobiście nie przepadam za takimi książkami, w dużym stopniu skusiła mnie okładka, jednak autorka w przyjemny sposób opisuje życie ludzi, co powoduje, że łatwo i przyjemnie minęły mi chwile przy książce.

książek: 106
Editb | 2014-11-08
Na półkach: Przeczytane

Nie mogłam się doczekać, kiedy dostanę informację z mojej biblioteki, że książka ta została zwrócona. Po przeczytaniu Uroku i Słodyczy (przypadkowo zaczęłam od drugiej części) było kwestią czasu, zanim dopadnę Szczęście. Bardzo lubię książki opowiadające losy ludzi, którzy zostawili swoje kraje, żeby rozpocząć nowe życie gdzie indziej. Traf chciał, że moje ulubione dotyczą Brytyjczyków przyjeżdżających do Francji :-)Serdecznie polecam oliwkową serię Carol Drinkwater, Merde Stephena Clarke'a, oraz książki Pitera Mayle. No cóż, każy ma jakiegoś bzika ;-) Każdy z tych autorów ma inny styl, opowiada inne historie, ale mimo wszystko za każdym razem te historie sprawiają, że jest mi lepiej. Z Karen Wheeler nie był inaczej. Niemal od razu zakochałam się w niej samej, w jej domku i miasteczku. Ponure lub stresujace dni rozświetlała mi myśl o wieczorze z książką, o tym, że za kilka godzin znów znajde się w Villier. Jednak Samo szczęście różni się od poprzednich części. Pozostawia poczucie...

książek: 76
ewelka | 2014-09-09
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 03 września 2014

Bardzo wolno rozwija się akcja ksiązki

książek: 146
EmiliaAnna | 2014-06-23
Na półkach: Przeczytane

Podobnie napisana, lekka, ale zaskakująca 3 część, nie odstępuje ani na krok poprzednim częściom. Uwaga - 3 część, to część bardzo smutna. Pozostała na długo w moich myślach.

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd