Kiedyś wszystko sobie opowiemy

Tłumaczenie: Agnieszka Gadzała
Wydawnictwo: Sonia Draga
6,08 (105 ocen i 18 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
1
8
15
7
22
6
29
5
20
4
10
3
2
2
2
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Irgendwann warden wir uns alles erzählen
data wydania
ISBN
9788375086201
liczba stron
264
słowa kluczowe
NRD, RFN, wieś, praca
kategoria
literatura piękna
język
polski

1990 roku w maleńkiej wiosce w NRD. Szesnastoletnia Maria przeprowadza się do Johannesa Bannera, syna najbogatszego we wsi gospodarza. Rodzice Johannesa cieszą się z dodatkowych rąk do pracy w gospodarstwie, zwłaszcza że Johannes wyraźnie stroni od pracy na roli. Nie chce zostać na gospodarstwie. Za oszczędności kupuje w RFN stary aparat fotograficzny i zaczyna z pasją fotografować. Chce się...

1990 roku w maleńkiej wiosce w NRD. Szesnastoletnia Maria przeprowadza się do Johannesa Bannera, syna najbogatszego we wsi gospodarza. Rodzice Johannesa cieszą się z dodatkowych rąk do pracy w gospodarstwie, zwłaszcza że Johannes wyraźnie stroni od pracy na roli. Nie chce zostać na gospodarstwie. Za oszczędności kupuje w RFN stary aparat fotograficzny i zaczyna z pasją fotografować. Chce się dostać na Akademię Sztuk Pięknych na Wydział Fotografii.
Maria tymczasem trafia przypadkiem do domu sąsiada Brennerów, wiejskiego samotnika, pijaczyny, od którego uciekła żona, nadal jednak – pomimo swoich czterdziestu lat – najprzystojniejszego chłopa we wsi…

 

źródło opisu: Sonia Draga, 2013

źródło okładki: http://www.soniadraga.pl/produkt/613/kiedys-wszyst...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (18)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 25
Olrun | 2019-04-07
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 07 kwietnia 2019

Rzadko zdarza mi się przeczytać książkę tylko po zachęcie z okładki. Tym razem jednak hasło "NRD" podziałało na mnie jak magnes - ostatecznie ile znam powieści, które dzieją się w Niemieckiej Republice Demokratycznej? Nie zawiodłam się: historia przedstawiona w "Kiedyś..." jest piękna, lekko oniryczna i przede wszystkim mocno osadzona w kontekście tamtych, przełomowych czasów. Maria to już dziecko przyszłości, pozostali bohaterowie zostali trwale naznaczeni ustrojem w którym żyli, tą ciasną klatką, jak mówi jeden z nich. Jednak, w ostatecznym rachunku, to Maria przegra, inni jakoś umoszczą się w nowej rzeczywistości. Nie chcę pisać za dużo, by nie spoilerować. Piękna historia miłosna, odurzająca jak lato.
Warto przeczytać.

książek: 1038
gleism | 2018-10-23
Na półkach: Przeczytane

Niby w książce opisane jest NRD w latach 90-tych, ale miałam wrażenie, że obraz ten jest bardzo zbliżony do Polski w tych samych latach.
Poznajemy historię Marii, jej dojrzewanie i zmiany jakie w niej zachodzą.
Po przeczytaniu nasuwa mi się szczególnie jedna refleksja - jak bardzo Maria była samotna i jak bardzo nikt się nią nie interesował. Dziewczyna wyprowadza się od matki w wieku 16 lat do obcych ludzi, i nikt nie ma z tym problemu. Nie chodzi do szkoły - i co? I nic! Wdaje się w romans z facetem po 40-tce, dodatkowo agresywnym alkoholikiem i nikt tego nie zauważa...
I tak kołacze mi się po głowie - ile takich "Marii" mamy obok siebie?

książek: 157
Aleksandra | 2018-09-10
Na półkach: Przeczytane

W jaki sposób odróżnić miłość od zwykłej namiętności i egoistycznego zaspokojenia swoich potrzeb? Czy w przypadku ludzi młodych można w ogóle mówić o miłości prawdziwej, pełnej dojrzałych decyzji?

Jest rok 1990, Niemcy są podzielone. Szesnastoletnia bohaterka książki pochodzi z biednej, rozbitej rodziny. Dziewczyna szuka stabilizacji, bezpieczeństwa. Dopiero co poznaje siebie i otaczający ją świat, próbuje go zrozumieć. Pragnie miłości, namiętnych nocy i ciepła drugiego ciała.

Wprowadza się do swojego chłopaka, który jest synem najbogatszego gospodarza we wsi. Jego rodzice przyjmują ją, potrzebują kolejnych rąk do pracy. Jednocześnie wymagają od niej, aby skończyła szkołę. Chłopaka nie interesuje gospodarstwo, ma duszę artysty. Pasjonuje się fotografią i marzy o studiach w tym kierunku. Młodzi tak naprawdę nie żyją ze sobą, tylko obok siebie. Mijają się, nie potrafią do końca ze sobą rozmawiać.

Pewnego dnia Maria trafia do domu, który sąsiaduje z gospodarstwem rodziny jej...

książek: 1194
Daga | 2018-03-01
Na półkach: Przeczytane

Jedyny minus tej książki to, to że jest taka cienka. Wspaniale się czyta. Jestem pod wrażeniem bo niby temat banalny - miłość. Przeniosłam się na sielską wieś i zamarzyłam życia na roli. Wspaniale skomponowana opowieść, w sposób prosty i dosadny, a jednak subtelny. I pierwszy raz chciałam żeby ta historia zakończyła się i żyli długo i szczęśliwie... Polecam bardzo

książek: 0
| 2017-09-21
Przeczytana: 2015 rok

Jest to opowieść o szesnastoletniej dziewczynie ze wsi. Z nadzieją o lepsze życie przeprowadza się do swojego bogatego chłopaka i jego rodziców.
Pewnego dnia przypadkiem trafia do domu wiejskiego pijaka i odtąd jej życie się zmienia. Miłość która między nimi się narodziła jest zakazana, a tym bardziej przez nich trudna do zakończenia. Kochanek dziewczyny musi podjąć drastyczne kroki aby mogła ona wieść życie na jakie zasłużyła...

książek: 35
Bogusia Zgliniecka | 2016-09-14
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 14 września 2016

Książka nie jest zła ,ale dobra też nie. Nie do końca w moim guście. Czuje swego rodzaju niechęć do głównej bohaterki ,bo jej moralność ,a raczej jej brak bardzo utkwi w mojej pamięci.

książek: 590
Agnieszka | 2016-03-02
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 02 marca 2016

Pierwsze, co muszę napisać - Henner zafascynował mnie jako mężczyzna. Autorka wytworzyła wokół niego hipnotyzującą i przyciągającą aurę tajemnicy. Jest jak pająk, który wabi swoją ofiarę, by później utkać kokon i powoli wysysać z niej soki. I w tę pułapkę wpada Maryjka.
Dopingowałam im do samego końca.
Opisy budzącej się między nimi namiętności są elektryzujące i pełne pobudzającej pikanterii, które osładza świetna literatura w tle.
A oprócz tego nieco historii - NRD, które staje w obliczu zjednoczenia się z zachodnim "sąsiadem".
Naprawdę wciągająca pozycja.

książek: 768
Kohana | 2015-10-29
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2015
Przeczytana: 13 września 2015

http://czytelnisko.blogspot.com/

Debiut pani Krien jest zdecydowanie obiecujący. Ciekawe tłumaczenie otrzymujemy dzięki Agnieszce Gadzale, która sprawiła, że w polskim przekładzie wszystko gra i ładnie brzmi. Książka ta jest przykładem, że historię powtarzalną, czy nieinteresującą można przekształcić we wspaniałe doświadczenie dzięki sprawnym posługiwaniu się językiem. Opisy są zmysłowe. Myśli bohaterki i jej narracja pozostawiają w niektórych miejscach niedopowiedzenia. Maria często nie mówi konkretnie co czuje, ale opisuje to na własny sposób, oryginalnie, intymnie, a jednocześnie prosto. Właśnie dzięki temu możemy lepiej zrozumieć emocje głównej bohaterki.

Maria nie jest jedynym wątkiem, który potrafi czytelnika poruszyć. Gdy gdzieś w tle dokonują się przełomowe momenty, poznajemy historię Bannerów: losy Fridy (babci Johannesa) oraz Alfreda, którzy mieli się ku sobie, ale kobieta wyszła za bogatego gospodarza, a on został przy niej jako parobek. Dowiadujemy się o przeszłości...

książek: 1422
Ala | 2015-05-06
Na półkach: Przeczytane, W 2015
Przeczytana: 06 maja 2015

Słaba książka. Jej jedynym plusem jest to, że czyta się ją w jeden wieczór. Fabuła opiera się na jednym wątku, kończy się zupełnie dziwnie. Główna bohaterka w żaden sposób nie wywołuje sympatii, a bohaterowie poboczni odpychają jeszcze bardziej.
Dramat!

książek: 17
Monika Dębowska | 2015-04-28
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 28 kwietnia 2015

Miło było znaleźć 3 historie, które "kiedys sobie opowiemy". Poruszyło mnie zakończenie i jego bezproblemowe rozwiązanie trudnej sytuacji.

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
zgłoś błąd zgłoś błąd