Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Lektury nadobowiązkowe

Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
7,34 (97 ocen i 5 opinii) Zobacz oceny
10
5
9
17
8
26
7
28
6
10
5
7
4
1
3
1
2
1
1
1
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
8308028268
liczba stron
275
słowa kluczowe
felieton polski, recenzje
język
polski
dodała
Abdita

Inne wydania

„Lektury nadobowiązkowe” ukazywały się w „Życiu Literackim”, potem w latach osiemdziesiątych, w krótko istniejącym miesięczniku „Pismo” i w „Odrze”, Książka obecna jest wyborem felietonów z trzech wydanych przez Wydawnictwo Literackie zbiorów „Lektur Nadobowiązkowych (1973, 1981,1993). Zawiera ponadto felietony (opatrzone przez Autorkę tytułami), które ukazują się od grudnia 1993 roku w...

„Lektury nadobowiązkowe” ukazywały się w „Życiu Literackim”, potem w latach osiemdziesiątych, w krótko istniejącym miesięczniku „Pismo” i w „Odrze”, Książka obecna jest wyborem felietonów z trzech wydanych przez Wydawnictwo Literackie zbiorów „Lektur Nadobowiązkowych (1973, 1981,1993). Zawiera ponadto felietony (opatrzone przez Autorkę tytułami), które ukazują się od grudnia 1993 roku w „Gazecie Wyborczej” w dodatku „Gazeta o książkach”. (Nota wydawnicza)

 

źródło opisu: Wydawnictwo Literackie, 1998

źródło okładki: zdjęcie autorskie

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 947
rokita49 Boruta | 2015-10-31
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 31 października 2015

Tydzień temu przyznano poetycką Nagrodę im.Wisławy Szymborskiej dwóm poetom,Jackowi Podsiadle i Romanowi Honetowi.Podczas wręczania nagrody pani Teresa Walas wspomniała recenzję "Ptaki Polski" z "Lektur nadobowiązkowych" i była to dla niej wspaniała poezja prozą.Lubię tę książkę i dosyć często do niej zaglądam.Przeczytałem recenzję,którą przywołała pani Walas,ale dłużej zatrzymałem się nad inną,która przywołała wspomnienia z dzieciństwa.Pani Wisława opowiada jak ogromnie wzruszyła ją powieść gotycka "Italczyk albo konfesjonał czarnych pokutników".W dzieciństwie czytała podobną i wspomina to tak: "Pamiętam dziś jeszcze rozpacz,z jaką liczyłam ubywające kartki.Wreszcie przyszła ta okrutna chwila,gdy przeczytałam słowo "koniec".Pod tym słowem ziała pustka,którą za wszelką cenę chciałam czymś zapełnić.No cóż,postanowiłam wtedy napisać własną powieść".Po kilkunastu zdaniach powieść się nagle urwała.Po tylu latach pani Wisław z żalem pisze tak: "No i już nigdy się nie dowiem,co miało być dalej".W dzieciństwie,też z podobnych powodów zapełniłem dwie strony zeszytu w kratkę powieścią z "Dzikiego Zachodu".Nawet kilka razy czytałem ją młodszym siostrom,słuchały z wypiekami na twarzy.Teraz za panią Wisławą mogę powiedzieć,że nigdy nie dowiem się co miało być dalej...(Przymierzam się do zakupu "Wszystkich lektur nadobowiązkowych",które właśnie wyszły w "Znaku".)

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Ludzie na drzewach

Hanya Yanagihara weszła w świat literatury z niemałym przytupem. Małe życie i historia nim udręczonego Jude’a zjednała sobie sporą rzeszę fanów. Boles...

zgłoś błąd zgłoś błąd