Zawsze jakieś jutro

Wydawnictwo: Czytelnik
7 (8 ocen i 1 opinia) Zobacz oceny
10
0
9
1
8
2
7
3
6
0
5
2
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
liczba stron
433
język
polski
dodał
Ewa

Grupa młodych ludzi mimo tragicznych przeżyć wojennych pragnie być szczęśliwymi.Zawiązują szkolne przyjaźnie,przeżywają pierwsze miłości,zmagają się ze swoimi profesorami.A wszystko to dzieje się we Wrocławiu,który dźwiga się z ruin po wojnie,gdzie wre praca społeczna miezkańców.

 

źródło opisu: własne

źródło okładki: www

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (208)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 3396
Beata | 2015-04-07
Na półkach: Przeczytane

Błogie lata nastoletnie spędzone przy książkach pani Wieczerskiej

książek: 815
Biedronka | 2013-01-17
Przeczytana: 16 stycznia 2013

Niedawno, będąc na tej stronie natrafiłam na opis tej książki, przypadkiem. Zaciekawił mnie na tyle, że zaczęłam czytać książkę (która, notabene, leżała na mojej półce nietknięta od paru tygodni). Nie zawiodłam się, pomimo początkowego sceptycyzmu szybko mnie wciągnęła. Mimo, że akcja rozgrywa się dobre 60 lat temu, można odnaleźć wiele z siebie w jej bohaterach.

Książka z charakterem, dawno nie czytałam tak dobrej.

książek: 171
Alip | 2018-10-02
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 20 września 2018

Dobra książka.
Trafiłam na nią przez przypadek.
Dosłownie znalazłam ją na ziemi i nie wiedziałam co z nią zrobić.
Stara, zniszczona książka. Dużo starsza ode mnie. i co teraz?
Długo myśleć nie trzeba było. Książka, którą czytałam odłożyłam na półkę i zabrałam się za znalezioną książkę.

książek: 375
Monika | 2014-02-01
Przeczytana: 01 listopada 2014

Po serii książek opisujących II wojnę światową postanowiłam sięgnąć po coś lżejszego. Mój wybór padł na "Zawsze jakieś jutro". Akcja tej powieści młodzieżowej osadzona jest w latach 1948-1950 czyli zaraz po zakończeniu działań wojennych. Te straszne czasy odcisnęły piętno na bohaterach książki, jednak próbują oni żyć w taki sposób, który jest właściwy dla młodzieży ówczesnych czasów.

Główna bohaterka, Joasia Uruska zostaje "zmuszona" do zmiany szkoły. Dwa ostatnie, przedmaturalne, lata spędza u ciotki we Wrocławiu. Trochę z nadmiaru czasu, trochę, aby "zagrać na nosie" dyrekcji poprzedniej szkoły postanawia dobrze się uczyć i złożonej sobie obietnicy dotrzymuje. Poza nauką ma również czas na przyjemności. Wypełnia go w sposób nie odbiegający od normy. Tak, jak rówieśnicy, bawi się, przeżywa pierwszą, niespełnioną miłość, bierze udział w zebraniach ZMP.

Dla współczesnej młodzieży, książka, tak jak i jej bohaterowie mogą okazać się nudne, niezrozumiałe. Dzisiejszy slang...

książek: 986
Lily76 | 2012-02-16
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

W moim domu od wielu lat leżał stary, podniszczony egzemplarz tej książki, doszczętnie wyczytany przez moją siostrę, przeze mnie i nie wiem, kogo jeszcze. Mimo że minęło wiele lat odkąd po raz ostatni czytałam "Zawsze jakieś jutro", świat mocno się zmienił (a może wcale nie tak bardzo), to jednak czuję wciąż mocny sentyment do spisanych na tych kartkach losów Joasi, "beznadziejnie" zakochanej w Marku. Ale nie, nie jest to książka o miłości, chociaż i ten wątek jest obecny. Historia dzieje się wkrótce po wojnie, w oczy rzucają się rozmaite niedostatki spowodowane nie tylko zmianą ustrojową, ale także, a może przede wszystkim, samą wojną. Warto przeczytać choćby po to, żeby zerknąć w czasy nie tak odległe, bo znane jeszcze np. moim rodzicom, lecz być może dla młodszego pokolenia już nieco egzotyczne. Warto zobaczyć, jak żyło się, gdy nie tylko nie było smartfonów czy internetu, lecz brakowało naprawdę prozaicznych rzeczy, np. nowych zelówek do butów (kto dziś zeluje buty?) czy...

książek: 516
Asmita | 2014-12-22
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2014
Przeczytana: 22 grudnia 2014

Książka zabiera nas do roku 1948, kiedy to główna bohaterka, Joanna Uruska, przenosi się do Wrocławia, w którym zamierza kontynuować edukacje. Wspólnie z nią przeżywamy pierwszy dzień w nowej szkole, pierwsze znajomości z koleżankami z klasy, a także pierwszą miłość.
Wojna zostawiła ślad na psychice bohaterów, lecz ci starają się żyć pełnią życia, przez co momentami możemy zapomnieć o tym, że przeżyli oni piekło, jakim była wojna. Jest to zwykła młodzież i pomimo tego, że akcja rozgrywa się kilkadziesiąt lat wstecz, postacie mają problemy niemal takie same jak obecni licealiści: matura, konflikty rodzinne, czy też miłosne. Myślę, że każdy odnajdzie w tej książce coś dla siebie. :)

książek: 739
Lily | 2010-06-17
Przeczytana: 1991 rok

Uwielbiam tę książkę... Gdy czytałam ją po raz pierwszy (z ilu razy, dziesięciu?), bardzo szybko olśniło mnie: przecież to moje własne liceum. Może też dlatego darzę ją takim sentymentem?

książek: 245
Agattta | 2018-04-07
Na półkach: Przeczytane

Jedna z tych książek, które odkryłam przypadkiem, a stała się lekturą wielokrotnie czytaną i przeżywaną od nowa.

Historia o nastolatkach, napisana bardzo dojrzale. Opowieść o życiu młodzieży w innym ustroju politycznym, w innych warunkach i czasie. Dzisiejszych nastolatków z pewnością niejednokrotnie tym zadziwi, jednak historia Joasi Uruskiej przyciągnie wrażliwe dusze, bo to historia o nich samych: ich rozterkach, trudnościach, przyjaźniach i miłościach. Bohaterowie zapadają w pamięć, podobnie jak klimat książki - czytając, stajesz się tą Joanną i razem z nią dogłębnie przeżywasz wzniesienia, potknięcia i codzienne życie w nowym mieście, nowej szkole...

Polecam, nie tylko dla młodzieży - warto zawiesić spojrzenie na tej książce.

książek: 14
Bożenna | 2013-04-21
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam

To ulubiona książka moich dziewczęcych lat. Czytałam ją wielokrotnie. Dawała mi poczucie bezpieczeństwa w sytuacjach szkoły średniej. Po latach stała sie ulubioną lekturą moich bliskich. Mam I wydanie, stoi na półce, zawsze pod reką, dziś odświeża wspomnienia.

książek: 962
Agtama | 2012-11-26
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 25 listopada 2012

Świętnie się tą książkę czyta, pochłonęłam ją jednym them.
Czytając ją, miałam wrażenie że ona to ja. Bo jej problemy ma niejedna nastolatka.

zobacz kolejne z 198 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd