Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Julia

Wydawnictwo: Novae Res
5,83 (6 ocen i 6 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
1
8
0
7
0
6
3
5
1
4
0
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788377225356
liczba stron
224
słowa kluczowe
choroba, operacja,
język
polski
dodała
malineczka74

Niniejsza książka opowiada inspirowaną w znacznej mierze prawdziwymi wydarzeniami historię dziewczynki, która w mrocznym czasie stanu wojennego przyszła na świat z ciężką wadą serca. Jedyną dla niej nadzieję stanowiła skomplikowana operacja wykonywana tylko na Zachodzie. Po podróży maleństwa do USA, gdzie okazało się, że wykonanie zabiegu nie rokuje sukcesu, stryj dziecka rozpoczął...

Niniejsza książka opowiada inspirowaną w znacznej mierze prawdziwymi wydarzeniami historię dziewczynki, która w mrocznym czasie stanu wojennego przyszła na świat z ciężką wadą serca. Jedyną dla niej nadzieję stanowiła skomplikowana operacja wykonywana tylko na Zachodzie. Po podróży maleństwa do USA, gdzie okazało się, że wykonanie zabiegu nie rokuje sukcesu, stryj dziecka rozpoczął poszukiwania szansy na ratunek w europejskich klinikach.

Gotowość przeprowadzenia operacji wyrazili Anglicy za niebotyczną w komunistycznej Polsce kwotę jedenastu tysięcy funtów. Dzięki staraniom rodziny oraz wielkiej liczby nieznajomych ludzi dobrej woli, poprzez organizację festynów ulicznych i apele w mediach na terenie Zjednoczonego Królestwa, wymaganą sumę udało się zebrać. Na domiar szczęścia, również i Rząd Polski wyraził gotowość przejęcia kosztów zabiegu.

W ostateczności operację przeprowadzono z pełnym sukcesem i dziewczynka ta, teraz już piękna kobieta, żyje w Polsce i jest szczęśliwa.

 

źródło opisu: strona wydawcy

źródło okładki: strona wydawcy

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 2409
Adrianna | 2013-02-17
Na półkach: 2013
Przeczytana: 17 lutego 2013

Dawno nie miałam sytuacji, w której nie wiedziałam co myśleć o danej książce. Zazwyczaj po jej przeczytaniu moja opinia była negatywna, pozytywna, a bardzo rzadko neutralna. Wszystko zależy od uczuć jakie wywołał u mnie autor. Niestety czytając „Julię” Stanisława Zakościelnego nie poczułam nic szczególnego. Z początku miałam nadzieję, na historię pełną emocji, atmosfery obciążonej chorobą małej, tytułowej bohaterki. Jednak otrzymałam coś całkowicie innego, coś czego się nie spodziewałam.
Sądziłam, że autor ukaże dramatyczne przeżycia rodziców, burzę emocji, a czytelnika wciągnie w sam ich środek. Jednak Stanisław Zakościelny przedstawił realia lat 80-tych. Muszę przyznać, że z początku byłam bardzo zawiedziona.

„Julia” opowiada historię śmiertelnie chorej, młodej dziewczynki. Przychodzi ona na świat z poważną wadą serca. Polskie szpitale nie mają możliwości by przeprowadzić operację Julki. Rodzice dziecka, mimo wszelkich trudności losu walczą o życie córeczki. Płomyk nadziei naprzemiennie zapala się i gaśnie. Jednak londyński szpital oferuje pomoc i daje duże szanse co do powodzenia się operacji. Niestety potrzeba na to ogromnej jak na tamte czasy, ilości pieniędzy.
Podczas czytania poznajemy wiele osób, których imion nie pamiętam. W głowie wirują mi pojedyncze nazwiska, nic więcej. Wydawało mi się, że niewiele one znaczą. Jednak wraz ze zbliżaniem się do końca książki zdałam sobie sprawę, że to właśnie dzięki tym postacią zapomnianych przeze mnie Julce udało się przeżyć. Obcy ludzie rozgłosili sprawę, zebrali pieniądze i modlili się o zdrowie dla tej małej dziewczynki. Mimo stanu wojennego i strachu jaki towarzyszył wtedy ludności, znaleźli oni chwilę na pomoc dla kogoś kogo nawet nie znają.

Przez pierwsze strony powieści wprost nie mogłam się oderwać. Tylko tak jak napisałam na początku, spodziewałam się po niej czegoś innego. Wraz z kolejnymi rozdziałami moje chęci gasły, a negatywne uczucia do autora rosły. W niektórych momentach miałam wielką ochotę odłożyć książkę na bok i nigdy do niej nie wrócić. Mimo wszystko chęci zapoznania się z zakończeniem historii Julki, zwyczajnie nie mogłam zagłuszyć.

Język jakim pisana jest powieść nie należy do najprostszych. Osobiście czytając „Julię” odłączyłam się od świata. Usiadłam w cichym pomieszczeniu z kubikiem gorącej herbaty i powoli wędrowałam poprzez strony. Myślałam, że będzie to historia prowadzona prostą drogą, okazało się, że jest jednak pod górkę.

"Julia" to jedna z tych książek, o których nie wiadomo co powiedzieć. Z jakiej strony ją ugryźć. Nie chodzi o to jak ciężko było przez nią przebrnąć, lecz o wynik końcowy, a nie był on zły.
Podsumowując, nie mam zamiaru nikogo do niej zachęcać, ani zniechęcać. Samo powinniście zadecydować, czy chcecie zapoznać się z historią Julki.

Ocena: brak

[recenzje-bezimiennej.blogspot.com]

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Pięć czaszek

Warszawa oczami komisarza Adama Nowaka, ciekawa, urzekająca, wielkomiejska a zarazem pełna ciasnych zaułków, zaniedbana, prowincjonalna, miejsce zbr...

zgłoś błąd zgłoś błąd