Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Dziewięć smoków

Tłumaczenie: Robert Waliś
Cykl: Harry Bosch (tom 15)
Wydawnictwo: Albatros
6,7 (105 ocen i 12 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
4
8
15
7
42
6
24
5
13
4
3
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Nine Dragons
data wydania
ISBN
9788376598161
liczba stron
432
słowa kluczowe
Robert Waliś
język
polski

Wydział specjalny do spraw zabójstw, elitarna jednostka policji miasta Los Angeles, z reguły zajmuje się najcięższymi, najbardziej złożonymi śledztwami. Zabójstwo właściciela sklepu monopolowego Johna Li w dzielnicy kontrolowanej przez gangi z pozoru nie należy do tej kategorii. Dla Harry'ego Boscha okaże się jedną z najtrudniejszych i najbardziej osobistych spraw w karierze. Detektyw dość...

Wydział specjalny do spraw zabójstw, elitarna jednostka policji miasta Los Angeles, z reguły zajmuje się najcięższymi, najbardziej złożonymi śledztwami. Zabójstwo właściciela sklepu monopolowego Johna Li w dzielnicy kontrolowanej przez gangi z pozoru nie należy do tej kategorii. Dla Harry'ego Boscha okaże się jedną z najtrudniejszych i najbardziej osobistych spraw w karierze. Detektyw dość szybko ustala motyw i domniemanego sprawcę zbrodni – członka amerykańskiej filii potężnej triady z Hongkongu, wymuszającej haracze od chińskich sklepikarzy – oraz aresztuje podejrzanego mężczyznę. Niestety, brakuje twardych dowodów zabójstwa; zatrzymany wkrótce wyjdzie na wolność. Dochodzenie przerywa niespodziewany obrót wydarzeń: na komórkę Harry'ego przychodzi nagranie wysłane z telefonu jego trzynastoletniej córki Madeline, mieszkającej z matką w Hongkongu. Została uprowadzona: film ukazuje ją skrępowaną i zakneblowaną. Czy porwanie ma związek z morderstwem w Los Angeles? Dla Boscha nie ma to żadnego znaczenia: liczy się tylko dziewczynka. Kilkanaście godzin później jest już w Hongkongu. Tam, uzbrojony w nielegalnie zdobyty pistolet, pozbawiony wsparcia policji, zdany tylko na siebie, byłą żonę i jej partnera, świadom, że liczy się każda minuta, próbuje dokonać niemożliwego: odnaleźć uprowadzone dziecko w liczącej siedem milionów mieszkańców chińskiej metropolii. Tropy prowadzą do dzielnicy Dziewięć smoków...

 

źródło opisu: Wydawnictwo Albatros, 2013

źródło okładki: http://www.wydawnictwoalbatros.com/ksiazka,1090,15...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 630
rudarecenzuje | 2015-01-04
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 04 stycznia 2015

Przez całe życie Harry wierzył, że ma misję. Żeby ją wypełnić, musiał być kuloodporny. Musiał zbudować swoje życie tak, by nikt nie mógł go zranić. Wszystko się zmieniło, gdy poznał swoją córkę, o której istnieniu nie wiedział. Wtedy zrozumiał, że jest zarazem uratowany i stracony. Już zawsze będzie połączony ze światem w sposób, jaki znają tylko ojcowie. Ale jednocześnie wiedział, że mroczne siły, z którymi walczy, pewnego dnia znajdą jego dziecko. Wiedział, że pewnego dnia ciemność jej dosięgnie i użyje przeciwko niemu.

Harry Bosch to jeden z najlepszych detektywów w wydziale specjalnym do spraw zabójstw policji Los Angeles. Zazwyczaj zajmuje się najtrudniejszymi i najbardziej skomplikowanymi przypadkami, jednak tym razem trafia mu się zupełnie inna sprawa- musi rozwikłać zagadkę morderstwa, dokonanego w dzielnicy opanowanej przez gangi. Funkcjonariusz zakłada, że rozwiązanie sprawy będzie proste i schematyczne, ale kiedy zaczyna pracę, w Hongkongu zostaje uprowadzona jego córka. Bosch musi rozwiązać sprawę i odzyskać dziecko, a także znaleźć związek między tymi dwoma przypadkami. Tym razem nie może pozwolić, by śledztwo utknęło w martwym punkcie.

Autor wiedzie nas przez powolne kulisy policyjnego śledztwa. Głównemu bohaterowi nie można odmówić ani sprytu, ani odwagi, ani umiejętności, ale rozwiązanie sprawy wciąż wydaje się bardzo odległe i jak to często bywa, wiele rozbija się o brak dowodów. Harrye’go opóźnia także partner, który niezbyt chętnie angażuje się w swoją pracę. Czas nagli. Podejrzany został przecież zatrzymany na standardowe 48 godzin, a policja wciąż nie potrafi udowodnić jego winy.

Jaki to ma związek z porwaniem córki bohatera?
Czy gdyby detektyw wypuścił podejrzanego, jego dziecko bezpieczne wróciłoby do domu?

Bosch bez zastanowienia rusza za porywaczami do Hongkongu. Analizujemy kolejne kroki policjanta, przyglądając się podejmowanym przez niego decyzjom. A policjantowi i nie jest łatwo, w końcu znajduje się w nieznanym sobie mieście, a na każdym kroku przychodzi mu ścierać się z różnicami kulturowymi. Każda kolejna strona to intrygująca mieszanka detektywistycznych umiejętności połączonych z działaniem nowoczesnych kryminalistycznych technologii. A te okazują się niezwykle pomocne przy rozwiązaniu tej sprawy.

Powieść czyta się bardzo szybko i sprawnie. Detektyw podejmuje ryzykowne decyzje bez chwili zastanowienia i my też nie mamy czasu na wahanie. Connelly zalewa nas potokiem słów, jednak żadne z nich nie jest w tej historii zbędne, a wszystkie układają się w interesującą zamkniętą całość.

Fabuła została przedstawiona w sposób klarowny i przejrzysty, mimo że opierała się na nietypowych zwyczajach obowiązujących w codziennej chińskiej rzeczywistości. Książkowy Hongkong również nie jest taki wielki i przerażający, jak mi się zawsze wydawało.

Najmocniejszy punkt powieści to bez wątpienia postać detektywa Boscha, będącego wzorem dla amerykańskich funkcjonariuszy. Bohater ma za sobą wiele lat służby, a zdobyte doświadczenie okazuje się niezbędne przy odpowiednim prowadzeniu śledztwa. Harry nie zawsze jest miły, często szybciej mówi niż myśli, ale nie uważa się za supermana i ma świadomość, że czasami popełnia błędy. Mimo wszystko ciężko go nie polubić, a bynajmniej nie darzyć szacunkiem.

Samo śledztwo zostało przedstawione bardzo realistycznie. Lubię czytać o pracy policji, jednakże tylko wtedy, kiedy zostanie ona pokazana w taki rzeczywisty, niezbyt wymyślny sposób. Wszyscy jesteśmy tylko ludźmi, więc czytelnik nie może być zaskoczony faktem, że czasami dużo zależy od szczęścia, a niektóre rzeczy dzieją się niezależnie od nas.

Podoba mi się także wprowadzenie tego osobistego wątku dotyczącego córki naszego bohatera. Zwrócenie uwagi na siłę więzi rodzinnych i miłość rodzicielską, która czasami musi się zmierzyć z tysiącami kilometrów. Wydaje mi się to przede wszystkim istotne dla osób, które czytały inne powieści tego autora i już trochę poznały historię życia detektywa.

Z twórczością Connelly’ego spotkałam się wielokrotnie, dlatego z góry założyłam, że to jedna z książek w moim guście. Przeczytałam ją szybko, z pasją i właściwą dla tego autora namiętnością. Nie można zaliczyć jej do powieści wybitnych, (do jakich moim zdaniem należy min. Krwawa profesja tego autora), ale uważam, że warto ją polecić osobom lubiącym spędzić trochę czasu przy książce o tematyce sensacyjnej.

Recenzja ukazała się także na moim blogu:
http://rudarecenzuje.blogspot.com/2015/01/detektyw-bosch-i-dziewiec-smokow.html#more

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Przyjaciele

http://www.nieperfekcyjnie.pl/2017/10/swietna-seria-ksiazeczek-dla-maluchow.html Czytanie dzieciom i wraz z nimi to jedna z najlepszych opcji...

zgłoś błąd zgłoś błąd