Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Pod kontrolą

Tłumaczenie: Maja Kraińska
Wydawnictwo: Remi
5,35 (227 ocen i 39 opinii) Zobacz oceny
10
11
9
9
8
17
7
28
6
43
5
34
4
37
3
26
2
15
1
7
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Control
data wydania
ISBN
9788363142018
liczba stron
240
język
polski
dodał
Neutrino

Kiedy Madison postanawia zatrudnić pracownika, by pomógł jej prowadzić księgarnię z literaturą erotyczną, zaczynają dziać się rzeczy, których nie miała w planach. Bezczelny Andy nie dostaje posady, ale znajduje sobie inne miejsce w życiu bohaterki. Podczas gdy spięty i zahukany Gabriel nie może znieść zachowania pracodawczyni. Jeden mężczyzna przejmuje nad nią kontrolę, drugi pozwala sobie...

Kiedy Madison postanawia zatrudnić pracownika, by pomógł jej prowadzić księgarnię z literaturą erotyczną, zaczynają dziać się rzeczy, których nie miała w planach. Bezczelny Andy nie dostaje posady, ale znajduje sobie inne miejsce w życiu bohaterki. Podczas gdy spięty i zahukany Gabriel nie może znieść zachowania pracodawczyni.

Jeden mężczyzna przejmuje nad nią kontrolę, drugi pozwala sobie rozkazywać. Tyle że granice się zacierają i Madison nie jest pewna, kto prowadzi, a kto podąża za nią. Podniecający trójkąt, walka o władzę… czy Madison dowie się, czego naprawdę pragnie?

 

źródło opisu: http://www.wydawnictworemi.pl/ksiazki/pod-kontrola/

źródło okładki: http://www.wydawnictworemi.pl/ksiazki/pod-kontrola/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 706
Natasha Natblue | 2013-02-21
Przeczytana: 19 lutego 2013

Ostatnio miałam niezmierną ochotę na jakąś lekką erotyczną powieść, a że teraz takich książek jest od groma i ciut ciut nie miałam problemu by odnaleźć tego typu pozycję. Wybór padł na dzieło autorstwa Charllote Stein pod tytułem „Pod kontrolą”. Nie mam pojęcia co mnie skłoniło to sięgnięcia właśnie po twórczość tej pani, ale wybór lektury był doskonały!

Nie chciałam żadnej poważnej i zawiłej fabuły, lecz coś poprawiającego humor, rozśmieszającego do łez i odrobinę nakręcającego. Książka Charlotty Stein spełniała wszystkie te warunki. Była tak głupia, że aż śmieszna. Może kogoś w tym momencie obraziłam, jeśli tak to przepraszam, lecz właśnie takie odczucie wywołuje u mnie „Pod kontrolą”. Seksualny trójkącik składający się z Madison, Andy'ego i Gabriela wywoływał u mnie przede wszystkim szeroki uśmiech na twarzy, a dopiero na samym końcu nikłe podniecie. No niestety mało mnie kręci facet w damskich różowych majtkach czy jęki tego osobnika kiedy dotyka drugiego mężczyznę za intymną część ciała. Zaznaczam, że ten oto bohater jest w pełni heteroseksualny!

"- Wiesz, masz dwadzieścia procent zniżki na nasze książki - mówię
żartobliwie. Tylko jego mina powstrzymuje mnie, by nie roześmiać się na głos. Na jego twarzy maluje się mieszanka przerażenia i pożądania. Nigdy nie
widziałam tak wyposzczonego faceta."

Podoba mi się, że w książce Charlotty Stein „Pod kontrolą” to kobieta przejmuje inicjatywę, sprawuje kontrolę i potrafi rozkazywać mężczyźnie. Chociaż z drugiej strony ten jegomość staje się taki mało męski i raczej nie trafia w moje gusta. Co nie oznacza, że chamski facet jakim jest przykładowo Andy mi się podoba! Jednak połączenie tych obu mogłoby być całkiem, całkiem. ;)
I do takiego samego wniosku początkowo doszła nasza główna bohaterka idąc z dwoma facetami naraz do łóżka. Jednak później jej uczucia i myśli się diametralnie zmieniły... I wybrała tylko jednego z nich. Jak myślicie kogo?

Jeżeli macie ochotę na lekką i zabawną powieść o kontekście erotycznym zachęcam do sięgnięcia po książką Charlotty Stein noszącą tytuł „Pod kontrolą”. Jednak nie spodziewajcie się nie wiadomo jak dobrej lektury, doskonale wykorzystanego pomysłu na fabułę, umiejętnie rozwiniętych portretów psychologicznych postaci czy pięknego języka. To dobra pozycja na jeden wieczór, poprawiająca humor i relaksująca po ciężkim dniu.

"Ponieważ Gabe potrzebuje porządnego rypania i czułej, kochającej osoby, by się nim zaopiekowała. I choć nie jestem taką osobą - przynajmniej tak mi się wydaje - mogę mu przynajmniej zrobić lazanie. A jeśli za tym daniem będą się kryły brzydkie podteksty, jak na przykład świński seks bez pozywania za molestowanie - cóż, tym lepiej. Przynajmniej Gabriel dostanie w zamian pyszny makaron."


[Recenzja pochodzi z http://czytelnicze-zycie.blogspot.com/]

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Powietrze, którym oddycha

Ta książka jest po prostu piękna, wciąga już od pierwszych stron, a emocje które we mnie wywołała zostaną ze mną na długo. Nie za bardzo wiem co napis...

zgłoś błąd zgłoś błąd