Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Chłopak, który zakradał się do mnie przez okno

Tłumaczenie: Magdalena Krysik
Wydawnictwo: HarperCollins Polska
7,09 (2671 ocen i 394 opinie) Zobacz oceny
10
487
9
290
8
420
7
492
6
424
5
249
4
104
3
92
2
63
1
50
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Boy Who Sneaks In My Bedroom Window
data wydania
ISBN
9788327619372
liczba stron
351
język
polski
dodała
_Harper_

Od zawsze unikam jakiegokolwiek fizycznego kontaktu. Dotykać może mnie tylko mama, mój brat Jake i… Liam. Od ośmiu lat co wieczór chłopak z domu naprzeciwko zakrada się przez okno do mojej sypialni i zasypiamy niewinnie przytuleni. Gdyby Jake wiedział, że Liam spędza u mnie każdą noc, chybaby go zabił. Liam to największe szkolne ciacho. Szaleją za nim wszystkie dziewczyny, a on zmienia je jak...

Od zawsze unikam jakiegokolwiek fizycznego kontaktu. Dotykać może mnie tylko mama, mój brat Jake i… Liam. Od ośmiu lat co wieczór chłopak z domu naprzeciwko zakrada się przez okno do mojej sypialni i zasypiamy niewinnie przytuleni. Gdyby Jake wiedział, że Liam spędza u mnie każdą noc, chybaby go zabił. Liam to największe szkolne ciacho. Szaleją za nim wszystkie dziewczyny, a on zmienia je jak rękawiczki. Nie mogę go rozgryźć. W dzień zachowuje się jak megadupek, a w nocy jest ciepły i kochany. Wiem, że nie mogę się w nim zakochać – związki Liama nie trwają dłużej niż kilka nocy…

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 974
Kitmia | 2016-03-23
Przeczytana: 22 marca 2016

Amber od 8 lat spędza noc z Liamem, swoim sąsiadem i najlepszym przyjacielem jej brata. Nie są w sobie zakochani i nie są razem. Po prostu zasypiają, obejmując się nawzajem. Ta relacja nieco mnie zdziwiła. Pewnego dnia spojrzy inaczej na chłopaka i zrozumie, że zaczyna coś do niego czuć. Jak każdy się domyśla, spróbują być ze sobą na poważnie. Minusem jest słodkość ich związku. Te wszystkie teksty typu:"Bez ciebie nie przeżyję", "Jesteś moim tlenem". Ugh. Nie, to dla mnie za dużo.

cała recenzja: http://misjaksiazka007.blogspot.com/

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Miasto kości

O tej książce można powiedzieć same komplementy. Poprostu jestem jedną z tych która jest typową psychofanką czegoś. A te cos to właśnie ta książka. Je...

zgłoś błąd zgłoś błąd