Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Asymetria. Rosyjska ruletka

Wydawnictwo: ASPE TONUS
6,28 (39 ocen i 21 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
1
8
8
7
9
6
10
5
7
4
2
3
2
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-935415-0-8
liczba stron
382
język
polski
dodał
Piotr

Tematyką książki jest historia alternatywna. Dwie świeżo poznane grupy Polaków - maturzyści i żołnierze, przez przypadek, zamiast zwiedzić CERN, przenoszą się w czasie do 1927 roku. Chcąc nie chcąc, muszą się włączyć w poprawianie historii. Powieść uwzględnia realia historyczne, polityczne, militarne, ekonomiczne i obyczajowe. Akcja toczy się w Europie, Ameryce i Azji. Główny wątek to walka...

Tematyką książki jest historia alternatywna. Dwie świeżo poznane grupy Polaków - maturzyści i żołnierze, przez przypadek, zamiast zwiedzić CERN, przenoszą się w czasie do 1927 roku. Chcąc nie chcąc, muszą się włączyć w poprawianie historii. Powieść uwzględnia realia historyczne, polityczne, militarne, ekonomiczne i obyczajowe. Akcja toczy się w Europie, Ameryce i Azji. Główny wątek to walka wywiadów oraz wojna ekonomiczna i militarna. Podwójni agenci, nieoczekiwanie zwroty akcji, odrobina humoru oraz zaskakujące zakończenie.

 

źródło opisu: http://www.aspetonus.org.pl

źródło okładki: http://www.aspetonus.org.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 16
Paweł | 2012-12-23
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 20 grudnia 2012

.
Moją uwagę przyciągnęła okładka. Stalin z rękami w górze i widoczna czyjaś ręka z pistoletem. Nie znałem autora, ani wydawnictwa. Na Targach Książki Historycznej w Zamku Królewskim miałem okazję poznać. I nie żałuję.

Tematyką książki jest historia alternatywna. Dwie świeżo poznane grupy Polaków - maturzyści i żołnierze, przez przypadek, zamiast zwiedzić CERN, przenoszą się w czasie do 1927 roku. Chcąc nie chcąc, muszą się włączyć w poprawianie historii. Powieść uwzględnia realia historyczne, polityczne, militarne, ekonomiczne i obyczajowe. Akcja toczy się w Europie, Ameryce i Azji. Główny wątek to walka wywiadów oraz wojna ekonomiczna i militarna. Podwójni agenci, nieoczekiwanie zwroty akcji, odrobina humoru oraz zaskakujące zakończenie.

Autor w sensacyjnej fabule zawarł niezwykle dużo wiedzy historycznej i ekonomicznej. Jako dobry psycholog nie zapomniał także o kilku smaczkach ze swojej dziedziny. Całość została podana czytelnikowi w taki sposób, że kartki przewracają się same. Dopiero po przeczytaniu całości orientujemy się, że zaaplikowano nam solidną porcję naukowej wiedzy w bardzo atrakcyjnej formie.

Gibowski jako pierwszy w Polsce zajmuje się w sposób tak dogłębny analizą, co by było gdyby. Posiada imponująca wiedzę (historia, ekonomia, psychologia). Nie fantazjuje, ma jednak kreatywną wyobraźnię. Dociekliwy czytelnik nie złapie go na niekonsekwencjach. Solidny warsztat naukowy, logiczne ciągi przyczynowo – skutkowe są niewątpliwymi atutami książki. Załączona bibliografia pokazuje, że autor rzetelnie podszedł do tematu. Widać, że interdyscyplinarne podejście do rzeczy nie jest mu obce, robi to wręcz z niezwykłą lekkością.

Dwie najważniejsze postacie to major Marcin Skrzetuski i Jacek Gwozdecki. Trudno napisać główne, bo książka jest jak dobry film z kilkunastoma postaciami i kilkoma wątkami, które ciągle się przeplatają. Pierwszy reprezentuje typowo sienkiewiczowską postawę patriotyczną, drugi jest pragmatyczny do szpiku kości. Współpraca tych dwóch nie będzie wcale taka łatwa.

Widać, że autor bawił się pisząc powieść, a my czytając możemy bawić się wraz z nim. Umieszczenie w realiach II RP Artura Andrusa wyglądającego jak Marek Perepeczko w Janosiku, na dodatek mówiącego swój wierszyk małemu Andrzejowi Waligórskiemu rozbawił mnie do łez. Chyba autor lubi dobre filmy, bo pojawiają się w książce: komisarz policji berlińskiej Lars Rainer (Piotr Adamczyk z Czasu Honoru) oraz kasiarz Henryk Kwinto.

Gibowski przywołuje na karty swej powieści istne pospolite ruszenie. Mamy tam oprócz Józefa Stalina, Sergiusza Piaseckiego, Ferdynanda Ossendowskiego, Andrzeja Wierzbickiego, Ludwiga von Misesa - słynnego ekonomistę, Siłę-Nowickiego - dowódcę sławnych Huzarów Śmierci z wojny 1920 roku, Bolesława Kontryma (radziecki generał, potem cichociemny), legendarnego Białego generała Wrangla oraz wielu, wielu innych. Mimo wszystko, nie robi się z tego książka telefoniczna. Wydaje mi się, że autor chciał dać komuś prztyczek w nos, umieszczając historyczną postać ppłk. Jerzego Grobickiego.

Szkoda, że książka nie jest dostępna w popularnych księgarniach, a w kilku w niszowych oraz internecie. Nie wróży jej to sukcesu rynkowego.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Teatr węży. Tom 1. Dwie karty

Polska fantastyka jest za mało popularna, szczególnie że można u nas znaleźć kilka naprawdę dobrych perełek. Trylogia "Teatr węży" należy do...

zgłoś błąd zgłoś błąd