Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Strachy i Lachy. Przemiany polskiej pamięci 1982-2012

Wydawnictwo: Biały Kruk
7,67 (12 ocen i 2 opinie) Zobacz oceny
10
2
9
1
8
2
7
5
6
2
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-7553-141-1
liczba stron
344
słowa kluczowe
Polska, historia, satyra
kategoria
historia
język
polski

Na kartach tego dzieła poznajemy prof. Andrzeja Nowaka nie tylko jako wybitnego naukowca, historyka, sowietologa, ale też znakomitego erudytę, rasowego publicystę, a nawet subtelnego, acz ciętego satyryka. Autor patrzy uważnie na otaczający nas świat i z żelazną logiką wyciąga wnioski, które budzą niepokój, a nawet strach. Czy my aby na pewno żyjemy jeszcze we własnym kraju? – to pytanie...

Na kartach tego dzieła poznajemy prof. Andrzeja Nowaka nie tylko jako wybitnego naukowca, historyka, sowietologa, ale też znakomitego erudytę, rasowego publicystę, a nawet subtelnego, acz ciętego satyryka. Autor patrzy uważnie na otaczający nas świat i z żelazną logiką wyciąga wnioski, które budzą niepokój, a nawet strach. Czy my aby na pewno żyjemy jeszcze we własnym kraju? – to pytanie nasuwa się w trakcie lektury.

Autor przywołuje np. zapomniany dorobek myśli Zygmunta hr. Krasińskiego i Henryka Kamieńskiego; czyni to nie tylko z uwagi na ich przenikliwość, ale przede wszystkim – aktualność. Czyż nie brzmi to znajomo i złowieszczo: „będzie się popierać zepsucie obyczajów, ze świętej religii uczyni się straszaka, aby obrzydzić ją szlachetnym sercom, podłość będzie się nagradzać orderami i zaszczytami, lud ogłupiać wódką, szlachtę szlifami i stanowiskami, a na głowy tych, co będą stawiać opór, wyznaczy się cenę, aby rozprawić się z nimi w stosownej chwili”. Słowa te wyszły spod pióra Krasińskiego ponad 180 lat temu!

Piękną polszczyzną napisana książka w wielu miejscach wręcz wstrząsa Czytelnikiem, zmusza do przemyśleń i przewartościowań, do szukania narodowych, a więc chrześcijańskich korzeni. Utrwala narodową pamięć i uświadamia, jak straszną cenę trzeba płacić za jej utratę. „Strachy i Lachy„ to obraz współczesnej Polski z historią w tle, obraz odarty z wszelkiej, narosłej przez lata komunizmu politury. Takie dzieła powstają dziś nader rzadko – niczym car panuje bowiem wszechobecna, otaczana nabożnym kultem poprawność polityczna. Książka wręcz niezbędna w każdym patriotycznym domu.

 

źródło opisu: http://www.bialykruk.pl/product.php?cid=4&pid=423

źródło okładki: http://www.bialykruk.pl/product.php?cid=4&pid=423

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 274
Konkwistadorrr | 2014-12-28
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 28 grudnia 2014

Wcześniej z twórczością tego historyka byłem zapoznany przez publicystykę takich tygodników jak "Uważam rze" czy "Do rzeczy". Wiedziałem więc czego się spodziewać. Wcześniej też czytałem w Internecie kilka recenzji tej książki - generalnie same dobre opinie. Stało się tak, że "Strachy i Lachy" dzięki mojemu szwagrowi wpadły mi w ręce więc przeczytane i od razu napiszę, że książkę bardzo mocno polecam.
Kilka refleksji po niej.
Przede wszystkim to, że dość mocno przygnębia (nie tylko ta pozycja). Człowiek dobitnie sobie uświadamia kto rządzi tą biedną Polską od roku 1989. Wydaje się, że Polacy tylko z nazwy (to są moje wrażenia, nie autora). Książka ta to także przykład tego, że historia lubi się powtarzać. Wystarczy przeczytać o twórczości hrabiego Z. Krasińskiego czy mocno zapomnianego dziś Henryka Kamieńskiego (o którym się dowiedziałem właśnie przez prof. A. Nowaka), która to twórczość przedstawiona jest w "Strachach i Lachach". Historyk ten bardzo ciekawie przedstawia owe postacie oraz wiek XIX będący czasem kiedy żyli i tworzyli.
Smutne jest to, że odnoszę wrażenie, że po ową książkę sięgną ci tylko, których już przekonywać nie trzeba, że współczesną Polską rządzą delikatnie rzecz ujmując cynicy. Jeżeli jednak ktoś czuje, że jest oszukiwany i chciałby mieć dobitne, merytoryczne treści potwierdzające jego przeczucia no to koniecznie ta książka jest dla niego!
Przyznam, że czytając "Strachy i Lachy" nie tyle byłem przerażony, ale właśnie przygnębiony tym, że autor pisze o tym o czym już mniej więcej wiem - o tym, że jak tak dalej pójdzie to czeka nas kolejny rozbiór.
Poza tym czytelnik znający książkę "Od białego do czerwonego caratu" J. Kucharzewskiego czytając tą lekturę będzie miał wrażenie, że już gdzieś coś podobnego czytał. To nie zarzut, to tylko tyle, że "historia się powtarza".
"Strachy i Lachy" to nie jest książka stricte historyczna. Jak już wspomniałem duża jej część poświęcona jest dwóm wybitnym autorom (konkretnie ich stosunku do Rosji w wieku XIX oraz przypuszczeniach co może dalej z tego wyniknąć dla Polski i świata). Dalsze części to m. in. o polityce jagiellońskiej czym owa było oraz odniesienie się do tego dziś. Kilka nawiązań do sprawy smoleńskiej. Nie będę tu opisywał co konkretnie, ale na pewno warto zapoznać się z tym co prof. Nowak tu o tym napisał.
Może nie czyta się tego jakoś tak super "lekko" (czasem jakieś zdania musiałem czytać po kilka razy by zrozumieć), ale jedno jest pewne. To bardzo wartościowa książka i jeżeli komuś nie jest obojętna Polska to jest to pozycja obowiązkowa, szczególnie dla tych, którzy czują, że media tzw. głównego nurtu oraz główne portale internetowe "ściemniają" i ktoś szuka merytorycznej alternatywy no to ją w "Strachach i Lachach" znajdzie.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Prawie was utraciłam

Fabuła bardzo ciekawa, wciągająca, irytowało mnie tylko tłumaczenie tej książki, no. sztywne dialogi trzydziestoparolatków posługujących się językiem...

zgłoś błąd zgłoś błąd