Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
5,71 (28 ocen i 7 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
1
8
3
7
4
6
10
5
4
4
2
3
3
2
1
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-63682-01-9
liczba stron
360
język
polski
dodała
aleksnadra

Brawurowa jazda ulubionym samochodem zawsze kręciła Roberta Benesza. Sunie jak żyleta – pomyślał. Jednak tym razem instynkt zawiódł. Wypadek okazał się fatalny dla jego córki. Ratunkiem dla Julii miała być operacja plastyczna. Benesz wybiera najlepszą klinikę w Stanach i tu... popełnia fatalny błąd. Dlaczego amerykański milioner opętany wizją podbicia rynku porno chce zabić Benesza? Co łączy...

Brawurowa jazda ulubionym samochodem zawsze kręciła Roberta Benesza. Sunie jak żyleta – pomyślał. Jednak tym razem instynkt zawiódł. Wypadek okazał się fatalny dla jego córki. Ratunkiem dla Julii miała być operacja plastyczna. Benesz wybiera najlepszą klinikę w Stanach i tu... popełnia fatalny błąd.

Dlaczego amerykański milioner opętany wizją podbicia rynku porno chce zabić Benesza? Co łączy narkotykowego bossa z Puerto Rico z kliniką plastyczną? Czym tak naprawdę zajmują się pracujący tam chirurdzy? Czy piękna Chloe będzie dla Benesza „miłością aż po grób”?

Każdy przynajmniej raz spotyka na swej drodze tytułową fuckdoll. To przed nimi ostrzegały nas matki. Ale niewielu z nas posłuchało...

Ta powieść jest jak plątanina kolorowych przewodów we wnętrzu bomby.

Tykającej bomby.

 

źródło opisu: http://www.wydawnictworodzinne.pl/fuckdoll/

źródło okładki: http://www.wydawnictworodzinne.pl/fuckdoll/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1
wiemcodobre | 2012-12-04
Na półkach: Przeczytane, Ulubione

Okładka i tytuł
A właściwie – tytuł i okładka. Trzeba sporo odwagi i zamiłowania do ryzyka, żeby dać taki tytuł powieści. Daję pierwszy plus, bo lubię prowokatorów za fantazją. Drugi będzie za to, że przy tym tytule aż się prosi dalej w „ten deseń” pójść z okładką. A tu tymczasem całkiem przemyślany obrazek i do tego zupełnie… przyzwoity (!!!).
Opis na okładce
Trochę tandetne i wyświechtane sformułowanie „dla prawdziwych facetów” zalatuje dezodorantem Old Spice i wodą po goleniu Brutal. Dalej jest już lepiej. Opis kończy zgrabne nawiązanie do przewodów we wnętrzu tykającej bomby. Za to, że szybko uleciał zapach wiejskiej dyskoteki, który zawisł w powietrzu na początku – trzeci plus.
Autor
Kompletny Mr No Name. Nieważne. Widzę jednak intygujący życiorys i – jeśli to wszystko prawda – fajny pomysł na emeryturę.
Bohater
Jerzy Benesz. Trochę zbyt przewidywalny. Facet w średnim wieku, kasiasty, po rozwodzie, przystojny i jeszcze otarł się o jednostkę komandosów (taki bardziej James Bond). Do tego lekko znudzony życiem. Na całe szczęście od razu na dzień dobry popełnia błąd (za kierownicą). Ponieważ poza biedną sarną nikt nie ginie to powiem – dobrze mu tak! Bo ile można żyć w luksusie i bez problemów? Nuda by była. Potem błędów jest już sporo. Tu daje minus (bohater za bardzo jak wycięty z żurnala) i plus (za jego błędy).
Akcja
Jakieś pierwsze trzydzieści stron – minus. Potem plusy. Po prostu zabawa się zbyt długo rozkręca. Ale zależy kto jaką grę wstępną lubi… Akcja dzieje się w Polsce i w Stanach. Ameryka w Fuckdoll to nie dreamland. Lekarze to cwaniacy, biznesmeni są przekupni, a co urodziwsze kobiety to zwykłe (i niezwykłe) dzieła chirurgów plastycznych. Jedną z takich lalek poznaje nasz bohater. To będzie tytułowa fuckdoll. Słówko komentarza zanim ruszą na księgarnie feministki z pochodniami: takie laski są wśród nas, nie ma co się obrażac. Towar za towar. Perfidia tej akurat konkretnej pani polega na tym, że jej czas „przydatności” powoli mija. Jerzy Benesz to jej ostatnia szansa. Fajne wątki poboczne i bardzo dobrze skonstruowane sceny. Tempo całości powoduje, że czyta się sprawnie, nie na siłę, z zaciekawieniem. Troche zamieszania wprowadzają przeplotki z angielskiego w dialogach. Wkurzać będzie tych, co się wychowali na dubbingu ;-).
Podsumowanie
Dobra rozrywka w czystej postaci. Fajne jeśli szukacie książki na podróż np. z Katowic do Warszawy i z powrotem („łyka się” w kilka godzin). Fajny pomysł na prezent dla faceta (nawet jeśli nie używa Old Spice ;-). Warto polecić i to robię. Do tego wydawca zapowiada kontynuację, więc dobrze poznać już teraz Fuckdoll. Zycie pokazuje, że takie powieści z czasem wchodzą do kanonu swojego gatunku.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Rewizja

Sięgnęłam po nią przez przypadek, nie mając pojęcia o istnieniu pozostałych części. Muszę przyznać, że od początku mnie wciągnęła. Ciekawa fabuła, int...

zgłoś błąd zgłoś błąd