Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Kamyk

Wydawnictwo: Świat Książki
6,14 (481 ocen i 81 opinii) Zobacz oceny
10
16
9
12
8
48
7
113
6
159
5
71
4
30
3
20
2
7
1
5
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788380315440
liczba stron
258
słowa kluczowe
literatura polska
język
polski
dodała
Ag2S

Nowy thriller Joanny Jodełki, zdobywczyni Nagrody Wielkiego Kalibru dla najlepszego kryminału 2009 roku. Na poznańskiej ulicy padają strzały. Na miejscu ginie prezes dobrze prosperującej firmy, ranna zostaje jego pracownica, Ewa Kochanowska. Jedynym świadkiem zabójstwa jest niewidoma dwunastoletnia córka Ewy, Kamila, zwana Kamykiem. Wprawdzie nie widziała mordercy, ale to nie znaczy, że nie...

Nowy thriller Joanny Jodełki, zdobywczyni Nagrody Wielkiego Kalibru dla najlepszego kryminału 2009 roku. Na poznańskiej ulicy padają strzały. Na miejscu ginie prezes dobrze prosperującej firmy, ranna zostaje jego pracownica, Ewa Kochanowska. Jedynym świadkiem zabójstwa jest niewidoma dwunastoletnia córka Ewy, Kamila, zwana Kamykiem. Wprawdzie nie widziała mordercy, ale to nie znaczy, że nie potrafi go rozpoznać. Rozpoczyna się mrożąca krew w żyłach walka o życie dziewczynki. Czy niewidome dziecko ma szanse w starciu ze zdeterminowanym mordercą?

 

źródło opisu: http://wydawnictwoswiatksiazki.pl/

źródło okładki: http://wydawnictwoswiatksiazki.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1063)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 959
Shimik | 2015-06-01
Na półkach: Przeczytane

Akcja rozpoczynająca się od trywialnego wydarzenia jakim jest uwierający kamień w bucie:) przemienia się w fascynującą historię pełną przygód i niespodziewanych akcji:) To było moje pierwsze spotkanie z tą autorką i mam nadzieję że nie ostatnie:) Jak tylko wypatrzę książkę tej autorki w bibliotece to wiem że od razu ją wezmę:)

Zdecydowanie polecam:)

książek: 628
Jacek | 2017-09-16
Przeczytana: 16 września 2017

Książka mi się podobała.
I to właściwie mogłoby wystarczyć za całą opinię. A ponieważ przede mną już 78 osób wypisało swoje uwagi - pewnie niewiele mogę dodać. Na pewno nie wykaz postaci ani tło wydarzeń.
Dlaczego więc oceniam"Kamyka" na 7 gwiazdek? Bo dobrze się tę książkę czytało. Bo było napięcie i była refleksja. Bo pojawiały się zbiegi okoliczności, jak w każdej powieści, ale albo były uzasadnione, albo co najmniej realistyczne, a nie wydumane i absurdalne. Bo główne postacie były wyraziste i jednoznaczne (lecz nie papierowe, pozytywy i negatywy zdarzały się każdemu). Bo, choć to kryminał, tym razem nie praca policji (detektywa, dziennikarza) znalazła się w centrum uwagi. Bo główna postać wydarzeń, Daniel Koch, nie został stworzony ani na ideał, ani na herosa zwalczającego zło.
I był klimat, to co lubię. Autorka stworzyła rzeczywistość, którą czytelnik mógł dotknąć, smakować, wyobrażać sobie. I to wystarczy, by ocenić wysoko powieść Jodełki.
Oczywiście, ideału nie było....

książek: 399
Paweł | 2015-05-11
Przeczytana: 11 maja 2015

Przy każdej nowej lekturze książki często zastanawiam się nad faktem, czy książka będzie dobra, czy mnie wciągnie, czy mnie wyciągnie i zniechęci do czytania. Podobne przygody miałem zaczynając czytać tę książkę. Niby banalny początek miał mnie zniechęcić do całości lektury. Jednak to co się w niej rozgrywa nie może przejść bez odezwu i wciągnięcia czytelnika! Autorka pisze dosyć prostym i bardzo przyswajalnym językiem. Akcja w książce rozgrywa się stopniowo odkrywając przed czytelnikiem kolejne wydarzenia, które szokują i sprawiają, że książka jest naprawdę dobra. Nasze życie może zminić tor ,,przyszłościowy" w ułamek sekundy. Ta książka o tym właśnie dowodzi. Zwykła praca człowieka staje się często pretekstem by poznać pracę i życie drugiego. Staje się głównym motorem napędowym, który spaja nasze drogi z drogami innego człowieka. W tym przypadku mogło być tak samo, czyli szczęśliwie i owocnie, lecz pojawiają się dziwne okoliczności, które psują ład spokojnego jutra. Wydarzenia w...

książek: 681
Nina | 2016-03-11
Na półkach: Przeczytane, Ebook
Przeczytana: 11 marca 2016

Przygoda z Joanną Jodełką trwa :) Kamyk jest, według mnie, trochę słabsza niż Kryminalistka i Wariatka, co nie znaczy, że jest zła. Jest to wciąż bardzo dobra pozycja. Przeczytana w kilka godzin (dzięki Bogu za wolny dzień :)). Autorka świetnie buduje napięcie, trzyma czytelnika w napięciu do samego końca. Brawo!

książek: 894
Joanna | 2013-01-12
Przeczytana: 09 stycznia 2013

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Trzecia z kolei powieść Joanny Jodełki, autorki , która zdobyła nagrodę literacką Wielkiego Kalibru za najlepszą powieść sensacyjną 2010 roku to intrygujący thriller ze zleceniem morderstwa, którego motyw jest zaskakujący dla czytelnika. Powieść wielowątkowa z akcją osadzoną w Poznaniu . Mimo wątku kryminalnego, zauroczenia na jedną noc czy opisów z życia świata przestępczego lub małej firmy , czytelnik zafascynowany jest dwunastoletnią dziewczynką – Kamilą , zwaną pieszczotliwie przez matkę Kamykiem. Kobieta i jej córka są dla siebie całym światem, tym bardziej, że Kamyk jest osobą niewidomą.
Okoliczności sprawiły, że Kamyk jest jedynym świadkiem morderstwa prezesa firmy w której zatrudniona jest jej matka, która również odniosła ciężkie obrażenia podczas strzelaniny i przebywa w ciężkim stanie w szpitalu. Ponieważ dziewczynka wychowywana jest w niepełnej rodzinie, jej ojciec ma ograniczone prawa rodzicielskie, opiekę nad dzieckiem podejmuje mężczyzna, który spędził noc w...

książek: 1555
joaśka | 2015-07-27
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 26 lipca 2015

Bardzo przeciętna książka. Początek opowieści wydał mi się bardzo interesujący i popłynęłam ochoczo z fabułą. Płynęłam tak do około 70 strony, gdy przejrzystą wodę zastąpił muł. Powód rozpoczęcia jakże ulubionej przeze mnie czynności, czyli kartkowania dość kuriozalny: najbardziej irytujący portret dorastającej dziewczynki, jaki kiedykolwiek spotkałam w literaturze. Joannie Jodełce udała się rzecz niespotykana: obrzydziła mi książkę postacią rozwydrzonego i irytującego dzieciaka. Wpierw skrzętnie omijałam fragmenty, gdy owa nastolatka miała napady histerii, ale potem to przestało działać, gdyż fragmenty z Kamykiem w roli głównej były nader częste. Pozostawało kartkowanie :)

książek: 495
bewelka86 | 2014-02-15
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 14 lutego 2014

Po raz pierwszy tak długo waham się jaką ocenę wystawić przeczytanej ostatnio książce... Mogłabym oczywiście nie wypełnić czerwonym kolorem szarych gwiazdek, ale skoro już oceniam książkę to jakaś nota punktowa powinna być. Dlatego tym razem najpierw wypiszę wszystkie plusy i minusy tej pozycji, a dopiero potem ją ocenię.

Co mamy na plus?
+ ciekawie zapowiadająca się fabuła
+ różne perspektywy (choć to też pojawi się w minusach - wyjaśnię niżej dlaczego)
+ Poznań jako miejsce akcji (ten sentyment do Poznania mam chyba po Jeżycjadzie...)
+ niezłe zakończenie
+ bohaterowie: Daniel Koch i pani Helenka
+ pokazanie sposobu postrzegania świata przez osobę niewidomą
+ niewielka objętość powieści

Co zaś na minus?
- irytująca bohaterka - Kamila (vel. Kamyk)
- mało wciągający początek
- różne perspektywy - trochę zbyt chaotycznie przedstawione niektóre wątki - np. ten z Oskarem lub wywody Dziędziela - dla mnie zupełnie nieciekawe
- sugerowanie co się później stanie - bardzo dużo zdań w...

książek: 1755
Natalia | 2014-05-08
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 08 maja 2014

"Kamyk" Joanny Jodełi opowiada o strzelaninie na jednej z poznańskich ulic, na której ginie mężczyzna, a ranna zostaje jedna z kobiet. Jedynym świadkiem tego zdarzenia była niewidoma córka postrzelonej kobiety..

Książkę kupiłam jakiś czas temu,jak dobrze pamiętam za 30 zł, zachęcił mnie jej opis, jak i ciekawa okładka, która dla mnie jest fenomenalna. Co do samej treści to mam mieszane uczucia, niby była dobra, ale czegoś mi w niej brakowało.. Jest to moje pierwsze spotkanie z panią Joanną, ale na pewno nie ostatnie.

książek: 362
Jeżynka | 2015-12-01
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, Wymienię
Przeczytana: 30 listopada 2015

Po przeczytaniu "Kryminalistki" Joanny Jodełki chciałam przeczytać inną książkę tej autorki bo spodobał mi się jej styl. Wybór padł na "Kamyk" i muszę przyznać iż była to bardzo miła i bardzo "szybka" lektura.
Książka liczy sobie około 250 stron i czyta się ją błyskawicznie. Z założenia to chyba miał być kryminał ale tak naprawdę nie wątek zbrodni jest tutaj osią fabuły.

Daniel Koch jest audytorem który po skończonej pracy dla firmy zajmującej się produkcją klejów ma,po krótkim wypoczynku,przyjąć kolejny projekt od swojego pracodawcy. Noc poprzedzającą wyjazd spędza na niezobowiązującej randce z Ewą, recepcjonistką owej firmy i to zdarzenie powoduje że zostaje wplątany w historię kryminalną.
Następnego dnia bowiem zastrzelony zostaje Prezes firmy w której przeprowadzany był audyt a ciężko ranna zostaje Ewa która wychowuje 10-letnią niewidomą córkę która jest jedynym świadkiem zbrodni.
Daniel chcąc nie chcąc (bardziej nie chcąc) zostaje poproszony o opiekę nad dzieckiem i wokół...

książek: 542
Jolka | 2017-09-14
Na półkach: Przeczytane, 2017
Przeczytana: 13 września 2017

Polecona przez bibliotekę jako dobra pozycja "na czasie". Nie spotkałam się wcześniej z żadną książką Pani Joanny, ale już sama okładka wydała się zachęcająca. I rzeczywiście. Jest to całkiem niezła lektura sensacyjna. Ciekawie skonstruowana fabuła, szybko zmieniające się miejsca akcji nie pozwolą na nudę. Pomysłowo wpleciona została niewidoma dziewczynka, jako świadek zabójstwa, która przez swoje kalectwo tylko potęguje dreszczyk emocji. Wydarzenia wciągają i powodują wiele naprawdę skrajnych odczuć, od nieopanowanej złości po łzy. Specyficzny nastrój utworu i styl pisania przypominał mi nieco twórczość Pani Jeromin- Gałuszki, którą także wysoko sobie cenię.
Rewelacyjne zakończenie książki pozwala jednak wierzyć, że w życiu zwycięża dobro i miłość, a nie żądza pieniądza i przemoc.
Polecam zdecydowanie, a sama będę szukać innych tytułów tej autorki.

zobacz kolejne z 1053 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
„Wariatka” w księgarniach

Joanna Jodełka zadebiutowała w 2009 roku kryminałem „Polichromia”, a zrobiła to tak spektakularnie, że zgarnęła najważniejszą nagrodę dla tego gatunku w Polsce, czyli Wielki Kaliber. Jej kolejne powieści pokochali czytelnicy i docenili recenzenci. 2 marca do księgarń trafiła jej kolejna powieść - „Wariatka”.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd