7,33 (4253 ocen i 603 opinie) Zobacz oceny
10
278
9
680
8
1 172
7
1 069
6
598
5
218
4
112
3
71
2
33
1
22
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788308050118
liczba stron
584
słowa kluczowe
powieść polska
język
polski

Konstanty Willemann, warszawiak, lecz syn niemieckiego arystokraty i spolszczonej Ślązaczki, niewiele robi sobie z patriotycznych haseł i tradycji uświęconej krwią bohaterskich żołnierzy. Jest cynikiem, łajdakiem i bon-vivantem. Niewiernym mężem i złym ojcem. Konstanty niechętnie bierze udział w kampanii wrześniowej, a po jej klęsce również wbrew sobie zostaje członkiem tajnej organizacji....

Konstanty Willemann, warszawiak, lecz syn niemieckiego arystokraty i spolszczonej Ślązaczki, niewiele robi sobie z patriotycznych haseł i tradycji uświęconej krwią bohaterskich żołnierzy. Jest cynikiem, łajdakiem i bon-vivantem. Niewiernym mężem i złym ojcem.

Konstanty niechętnie bierze udział w kampanii wrześniowej, a po jej klęsce również wbrew sobie zostaje członkiem tajnej organizacji. Nie chce być Polakiem, nie chce być Niemcem. Pragnie jedynie zdobyć kolejną buteleczkę morfiny i żyć swoim dawnym życiem bywalca i kobieciarza.

Przed historią jednak uciec się nie da.

Szczepan Twardoch w Morfinie osiągnął rzecz rzadką w polskiej prozie - wykreował antybohatera, którego nie sposób nie lubić. Młody pisarz tak jak najwięksi – Witkacy, Gombrowicz, Littell – potrafi ukazać słabego, rozdartego człowieka wplątanego w wielką historię.
Szalona, transowa i odważna powieść.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Literackie, 2012

źródło okładki: http://www.wydawnictwoliterackie.pl/ksiazka/2422/M...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 58
belti | 2017-06-15
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2014 rok

Strasznie sili się ta powieść na coś, czym nie jest, czyli powieścią burzącą mity, rozrachunkową, szokującą, itp. Sama historia Konstantego, bawidamka, który ma problem z podjęciem decyzji, po której stronie stanąć, jest jak dla mnie sztuczna, za dużo tu wszystkiego: narkotyki, dziwki, wątpliwości, uff... Ja nie wierzę w tego bohatera. Narracja może i jest ciekawa (interesujący narrator), ale jednak na dłuższą metę też razi sztucznością. Ogólnie można przeczytać, bo czyta się dobrze, ale bez zachwytu. Ot, dobry marketing.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Obce matki

Pierwsza połowa książki jest trochę mniej interesująca, bo w zasadzie to poszukiwanie Juliany przez Adama i Toffi po całej Polsce. Dopiero gdy Adam pr...

zgłoś błąd zgłoś błąd