Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Zgubne dziedzictwo

Książka jest przypisana do serii/cyklu "Super kryminał". Edytuj książkę, aby zweryfikować serię/cykl.
Wydawnictwo: Pi
5,11 (9 ocen i 5 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
1
7
0
6
2
5
3
4
2
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-62781-25-6
liczba stron
191
język
polski
dodał
piotrex

Przybyła na pogrzeb zamożnej starszej damy rodzina z niecierpliwością oczekuje na odczytanie testamentu. W żałobnym domu aż kipi od wzajemnych animozji. Najwyraźniej rodzinne spotkanie jest tylko pretekstem do załatwienia różnych, nie zawsze czystych, interesów. W końcu stawka jest niebagatelna, w grę wchodzą miliony. Napiętą atmosferę potęguje zaskakujący zapis i... niespodziewany powrót...

Przybyła na pogrzeb zamożnej starszej damy rodzina z niecierpliwością oczekuje na odczytanie testamentu. W żałobnym domu aż kipi od wzajemnych animozji. Najwyraźniej rodzinne spotkanie jest tylko pretekstem do załatwienia różnych, nie zawsze czystych, interesów. W końcu stawka jest niebagatelna, w grę wchodzą miliony. Napiętą atmosferę potęguje zaskakujący zapis i... niespodziewany powrót denatki. Kogo więc pochowano? A może przybyła z „zaświatów” osoba nie jest tą, za którą się podaje? Jak w tej rodzinnej gmatwaninie odnajdzie się policjantka Laura i czy uda jej się rozwiązać tę nieprawdopodobną zagadkę?...

 

źródło opisu: okładka książki

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 444
alison2 | 2013-01-10
Przeczytana: 09 stycznia 2013

Seria Super kryminał przez długi czas cieszyła oko w salonach prasowych i kioskach. W grudniu pojawił się ostatni, 25 tytuł w tej serii. Książki charakteryzują się niewielką objętością, poręcznym formatem i przystępną ceną. Jak dla mnie, to książki idealne do torebki, idealne, gdy przegapimy autobus czy przyjdzie nam nieco poczekać w poczekalni u lekarza. Moje pierwsze spotkanie z tą serią było dość pozytywne choć przyznam, że liczyłam na nieco więcej. Tym razem sięgnęłam po rodzimego autora, Jacka Krakowskiego, autora powieści Autopsja, czyli dziennik kryzysu, Trans, Zaraza, Lato naszej miłości, Klucze nieba i piekła, tomików wierszy Teatr pamięci, Stan tworzenia, książek dla dzieci, w tym Uśmiechy roku, Kto tak pięknie gra oraz opowiadań, recenzji i esejów drukowanych w „Gazecie Wyborczej”, „Wiadomościach Kulturalnych”, „Literaturze”. Od osoby o takim dorobku pisarskim oczekiwałam sporo, czy też sporo otrzymałam.

Fabuła na pierwszy rzut oka jest bardzo prosta. Oto policjantka Laura Sawicka przyjeżdża do Kostrzyna na pogrzeb swojej dalszej krewnej. Rodzina nie ma pojęcia, czym na codzień trudni się kobieta, co wkrótce okazuje się być dużym atutem, bowiem sytuacja szybko wymyka się spod kontroli. Sytuacja zmienia się z minuty na minutę, ilekroć zaczynamy coś pojmować, następuje kolejne przetasowanie kart. Jak w tym wszystkim dojść do logicznego rozwiązania?

Kryminał pana Krakowskiego miło mnie zaskoczył. To ukłon w stronę starej dobrej klasyki, gdzie brak drastycznie masakrowanych ofiar a im więcej trupów, tym lepiej. Główna bohaterka obraca się w zamkniętym kręgu osób. Rozmawia a dzięki tym rozmowom tworzy coraz to bardziej zawiły obraz rodziny, w której każdy zdaje się mieć coś na sumieniu. Wspominałam że książki z tej serii idealnie nadają się do torebki. Jeśli jednak zamierzacie zabrać ze sobą właśnie ten tytuł, nie zapomnijcie wziąść również kawałka papieru i czegoś do pisania – naprawdę warto w trakcie czytania rozrysować sobie drzewo tej rodziny, bo relecje między poszczególnymi członkami są naprawdę pogmatwane. Jeśli jednak stworzycie sobie takie drzewko rodzinne już nic nie stanie Wam na przeszkodzie, by rozkoszować się zajmującą historią.

Rozwiązanie zagadki pozostawiło mały niedosyt. W pewnym momencie po prostu dostajemy wyczerpującą odpowiedź na tacy. Po tak pokręconej opowieści liczyłam na nieco bardziej zawiłe odkrywanie rozwiązania. Na szczęście zakończenie książki w jakimś stopniu przesłoniło drobne rozczarowanie.

Całość powinna się spodobać osobom mającym sentyment do klasycznych kryminałów, które czasem mają ochotę na stosunkowo krótką ale bardzo ciekawie skonstruowaną historię. Ja sama z pewnością sięgnę po kolejne kryminały autorstwa pana Krakowiaka, jeśli tylko będzie ku temu okazja.

(http://alison-2.blogspot.com/2013/01/zgubne-dziedzictwo.html)

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Z Galileusza też się śmiali

Bardzo ciekawe. Historie niepowodzeń, wytrwałości graniczacej z szaleństwem i szczęśliwych przypadków prowadzących wynalazców do sukcesu. A cytaty sła...

zgłoś błąd zgłoś błąd