Wyznania buddyjskiego ateisty

Tłumaczenie: Berenika Janczarska
Wydawnictwo: Czarna Owca
6,85 (46 ocen i 8 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
2
8
10
7
13
6
13
5
5
4
0
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Confession of a Buddhist Atheist
data wydania
ISBN
978-83-7554-288-2
liczba stron
328
kategoria
religia
język
polski
dodał
Herbatka

Błyskotliwe i odważne Wyznania buddyjskiego ateisty to relacja z osobistej wędrówki przez buddyzm, której owocem jest nowy, przełomowy portret historycznego Buddy. Stephen Batchelor wychował się pod Londynem. W latach sześćdziesiątych, podobnie jak inni ludzie poszukujący wtedy sensu życia, porzucił szkołę i wyjechał w świat. Osiedlił się w Indiach i został mnichem buddyjskim w...

Błyskotliwe i odważne Wyznania buddyjskiego ateisty to relacja z osobistej wędrówki przez buddyzm, której owocem jest nowy, przełomowy portret historycznego Buddy.

Stephen Batchelor wychował się pod Londynem. W latach sześćdziesiątych, podobnie jak inni ludzie poszukujący wtedy sensu życia, porzucił szkołę i wyjechał w świat. Osiedlił się w Indiach i został mnichem buddyjskim w Dharamsali, siedzibie tybetańskiego rządu na uchodźstwie. Należał do kręgu mnichów otaczających Dalajlamę. Później przeniósł się do klasztoru w Korei Południowej, by poznawać zen. Ale im więcej czytał o Buddzie, tym bardziej był przekonany, że buddyzm stoi w sprzeczności z naukami Buddy.

Relacjonując swoją podróż duchową od hipisa przez mnicha do ateisty, Batchelor – znawca, nauczyciel i interpretator myśli buddyjskiej – odtwarza życie historycznego Buddy, sytuując go w konkretnych uwarunkowaniach społeczno-politycznych. Na podstawie badań starożytnych tekstów kanonu palijskiego – najwcześniejszych zapisków o życiu i naukach Buddy – dowodzi, że Budda był człowiekiem, który spojrzał na życie ludzkie w radykalnie nowy sposób. Od karmana i życia po śmierci bardziej interesowało go pytanie, jak ludzie powinni żyć w doczesnym świecie. Zdaniem Batchelora postawa Buddy była znacznie mniej nacechowana pobożnością i religijnością niż znany nam dziś buddyzm.

Wyznania buddyjskiego ateisty to pasjonująca podróż w głąb religii, która wciąż fascynuje Zachód. Ta wnikliwa, rzetelna i sugestywna książka to lektura obowiązkowa dla każdego, kto interesuje się buddyzmem.

 

źródło opisu: Czarna Owca 2012

źródło okładki: Czarna Owca 2012

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (8)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 36
Andrewek | 2015-09-09
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2015 rok

Pierwsza część świetna, ukazuje paradoks obecny w naukach buddyzmu tybetańskiego, gdzie z jednej strony mówi się o tym, ze należy wszystko samemu sprawdzić, a z drugiej strony podaje się dogmaty z którymi nie powinno się dyskutować. Świeży powiew, pozycja obowiązkowa dla "buddyjskich racjonalistów", osób zmęczonych fanatyzmem i pomieszaniem wielu praktykujących tę ścieżkę na zachodzie. Druga część, przedstawiając dzieje historycznego Buddy, mnie trochę znudziła. Jednak całościowo zdecydowanie polecam.

książek: 140
rabpop | 2015-01-23

Myślałem że będzie narzekanie i mądrzenie się a była bardzo klarownie i merytorycznie wyłożona koncepcja historycznego Buddy oraz duchowa podróż autora poprzez rożne buddyjskie tradycje i kraje, przeplatana bardzo rzeczowymi wnioskami. Stawia też pytanie co zostało z miejsc objętych dzisiaj kultem i czemu one służą. Czy ruiny są bardziej wartościowe od prapotomków świerszczy które cykały w czasach Buddy. Batchelor stara się dojść do samego korzenia swojego doświadczenia. Książka jest dobrze napisana, opowieść płynie i nie nuży. Z cała pewnością będzie zrozumiała dla czytelnika niezaznajomionego z buddyzmem oraz szalenie inspirująca i świeża dla tych którzy buddyzmem już się zajmują. gorąco polecam i sam będę do niej wracał na pewno jeszcze niejednokrotnie.

książek: 15
Kamila | 2014-01-01
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 01 stycznia 2014

Zniechęconym do jakichkolwiek form religijności wolnomyślicielom, których intryguje postać Buddy i jego pierwotna filozofia, szczerze polecam.
Batchelor przedstawia trapiące wielu dylematy w sposób nienatrętny, a rzeczowy, nie ukrywając jednak własnej stronniczości. Rozważania jego są o tyle wartościowe, że doświadczył zarówno buddyzmu monastycznego jak i świeckiego. Dodatkowo nakreśla sylwetkę Gotamy , pozwalając na całościowy, w miarę możliwości odmitologizowany ogląd jego historii.
300 stron opowieści o drodze autora poprzez praktykę i filozofię buddyjską zostawia we mnie pożądane przekonanie, że możliwe jest potraktowanie Dhammy w kategoriach filozoficznych, nie przyjmując religijnej otoczki bożków i teistycznych twierdzeń. Nie mogę się jednak wyzbyć poczucia, że wartościowym jest wyjście od konkretnej tradycji i nauczyciela, by kształtować własny światopogląd w oparciu o solidne fundamenty.

książek: 128
ZuB | 2013-10-04
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 30 lipca 2012

Każda religia ma swój "beton", który trudno rozkruszyć. Teoretycznie buddyzm nie powinien mieć dogmatów, a jednak..

książek: 141
ForwardFuture | 2013-08-29
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Bardzo ciekawa podróż. Bardzo interesująco opisane zmagania, które i mnie w pewnym sensie są bliskie. Szkoda tylko, że książka kończy się takim wyrazistym zamknięciem - nową, egzystencjalną ramką, w którą Budda zostaje wciśnięty.

książek: 172
Monsoon | 2013-08-03
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 03 sierpnia 2013

Urodzony w Szkocji w 1953 Stephen Batchelor, mając zaledwie 18 lat, wyruszył do Indii. Wzorując się na Jacku Kerouacu i Allenie Ginsbergu udał się na „ bliżej nieokreślone poszukiwania”. W głowie miał świeżo przeczytaną Bhagawadgitę, Siddharthę Hessego i Tybetańską Księgę Umarłych. Pod nosem nucił Pink Floyd i Soft Machine. Trzy lata później był już mnichem, „który miał wytrwać w celibacie” , ” z ogoloną głową, w bordowych szatach“.(str.41)
W książce opisuje swoje poszukiwania i ogromne wątliwości jakie targały nim praktycznie od początku swojej fascynacji buddyzmem. Nie wierzy bezkrytycznie, analizuje, zadaje pytania, szuka odpowiedzi. Studiował nie tylko teksty buddyjskie ale także myślicieli zachodnich, w tym Heideggera. Szeroka wiedza sprawia, że jego spojrzenie jest świeże, wnikliwe i zrozumiałe dla człowieka z zachodu. Opowiada o Buddzie, jego czasach i życiu w sposób racjonalny.Nie znajdziemy tu dewocji czy bufonady. Batchelor odczytuje na nowo zbiór tekstów przypisanych...

książek: 227
Ewik | 2013-06-19

Jakoś ciężko było mi się za nią zabrać. Myślałam, że będzie nudna, albo że autor będzie krytykował i umniejszał buddyzm. A tu miłe zaskoczenie. Książka jest wciągająca, świeża, szczera.
Tradycja buddyjska od czasów Buddy rozprzestrzeniała się i zmieniała. Powstawały różne szkoły, z których każda wnosiła swoje praktyki. Autor próbuje dotrzeć do samych początków, do samego Gotamy. Rekonstruuje jego życie i przekaz na podstawie kanonu palijskiego, odrzuca obce naleciałosci.
Dla mnie z pewnych względów przełomowa, gdyż zmagam się z niektórymi problemami związanymi z buddyzmem, o których pisze autor.
Polecam

książek: 65
Symeon | 2012-12-17
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Rewelacyjna książka. Uczciwa, wciągająca, dająca poczucie znajomości z autorem. Ciekawa zarówno dla buddystów, ateistów, jak i ludzi o innych światopoglądach, którzy podejmują poszukiwania duchowe i cenią sobie rozwój osobisty.

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
zgłoś błąd zgłoś błąd