Hieny i lotosy

Wydawnictwo: Pro-Egipt
6,56 (9 ocen i 1 opinia) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
3
7
1
6
3
5
2
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788391594155
liczba stron
656
słowa kluczowe
starożytny Egipt, faraon
język
polski
dodał
anuluj

Ludzie, których imiona pojawiają się na kartach tej powieści, żyli naprawdę i pozostawili ślady swej działalności, niekiedy w starannie wyrzeźbionych płaskorzeźbach czy monumentalnych napisach hieroglificznych w świątyniach czy grobowcach, a czasem tylko wydrapane ostrym kamieniem na skale lub zapisane na kawałku papirusu czy skorupie stłuczonego naczynia. Żyli oni w Tebach – największym...

Ludzie, których imiona pojawiają się na kartach tej powieści, żyli naprawdę i pozostawili ślady swej działalności, niekiedy w starannie wyrzeźbionych płaskorzeźbach czy monumentalnych napisach hieroglificznych w świątyniach czy grobowcach, a czasem tylko wydrapane ostrym kamieniem na skale lub zapisane na kawałku papirusu czy skorupie stłuczonego naczynia. Żyli oni w Tebach – największym ośrodku na południu Egiptu, kilkaset kilometrów w górę Nilu od dzisiejszego Kairu.

Ich czas przypadł na szczególnie burzliwy odcinek dziejów, obejmujący miedzy innymi okres, który można porównać do „stanu wojennego”, wprowadzonego przez kilku generałów w celu przywrócenia porządku po tragicznej w skutkach wojnie domowej, która wstrząsnęła posadami ówczesnego państwa egipskiego. Działo się to wszystko mniej więcej w latach 1082-1070 przed Chrystusem, w czasach króla Ramzesa XI, a także arcykapłana (i króla) Herhora.
Obie te postacie już się raz pojawiły w polskiej literaturze: Bolesław Prus umieścił w tym okresie akcję Faraona. Trzeba jednak mieć świadomość, że tamto wspaniałe dzieło było powieścią o mechanizmach władzy i dotyczyło sytuacji Polski u schyłku XIX wieku. Starożytny Egipt dostarczył tam tylko dekoracji, a jego obraz w Faraonie daleko odbiega od realiów historycznych czasów Ramzesa i Herhora. Hieny i lotosy mają inny zamysł. Tak się złożyło, że Autor od blisko 40 lat bada różne grupy zabytków pochodzących właśnie z tamtego okresu, a ta powieść jest próbą jego rekonstrukcji. Prawdziwy obraz wydarzeń, który jest wynikiem tych badań, stanowi tu tło. Na nim rozgrywają się dramatyczne losy bohaterów, ożywionych z pełnym szacunkiem dla kulturowej rzeczywistości Egiptu w XI wieku p. n. e. Ten szacunek każe ukazywać ich życie na co dzień i od święta, na podstawie oryginalnych źródeł, ale sprawia też, że imiona, nazwy geograficzne czy miary i wagi są podane zgodnie z używanymi właśnie wtedy. Dlatego ani razu nie padają tu nazwy: Egipt, Nil czy Teby, bo są one o wiele późniejsze. Powieść jest skierowana do wszystkich, niezależnie od ich wiedzy o Egipcie. W sytuacjach, kiedy – zdaniem Autora – Czytelnik mógłby potrzebować pomocy, u dołu strony pojawia się krótkie wyjaśnienie. Pełniejsze informacje dotyczące różnych egipskich nazw własnych można też odnaleźć w dołączonych na końcu wykazach.
Zapraszając na tę wycieczkę w czasie do starożytnego Egiptu sprzed około 3100 lat Autor ma nadzieję, że po jej zakończeniu Czytelnik będzie rozumieć faraońską kulturę lepiej, niż pozwalają na to szkolne podręczniki, a może też poczuje więź z ludźmi tamtej epoki. W ich życiu bowiem, mimo upływu tysiącleci możemy rozpoznać całkiem aktualne problemy naszych czasów.

 

źródło opisu: http://histmag.org/?id=6946

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 413
Anteros | 2018-09-27
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 27 września 2018

W Polsce nie często się zdaża, że naukowiec uniwersytecki z tytułem profesora pisze powieść. Już napisanie książki popularnonaukowej jest podejrzane, ale żeby powieść?! Dlatego tym bardziej się z niej cieszę.
"Hieny i lotosy" to niejako odpowiedź na "Faraona" Bolesława Prusa. Stan wiedzy o starożytnym Egipcie się znacznie zwiększył od czasów Prusa. Powieść Niwińskiego opiera się więc na wiedzy opartej na badaniach archeologicznych ostatnich lat. Powieść jest też jakby rehabilitacją Herhora. To jedyna postać historyczna w powieści Prusa, która pełniła tam rolę czarnego charakteru. Badania ostatnich dekad wykazały, że Herhor był postacią pozytywną w historii Egiptu.
Powieść się doskonale czyta. Oparta jest na rzetelnej wiedzy, zawiera w sobi elementy powieści "płaszcza i szpady" czy też romansu. Do tego kończy się szczęśliwie. Trudność polega, że w dzisiejszych czasach funkcjonują nazwy miejsc i ludzi w staroiżytnym Egipcie nadane przez Greków. Niwiński w powieści używa...

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd