Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Magiczna gondola

Tłumaczenie: Agata Janiszewska
Cykl: Magiczna gondola (tom 1) | Seria: Poza czasem
Wydawnictwo: Egmont Polska
7,36 (1848 ocen i 288 opinii) Zobacz oceny
10
248
9
234
8
400
7
436
6
282
5
154
4
50
3
26
2
14
1
4
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Zeitenzauber: Die magische Gondel
data wydania
ISBN
9788323752929
liczba stron
464
język
polski
dodała
tombraiderka009

Siedemnastoletnia Anna spędza wakacje w Wenecji. Podczas jednego ze spacerów jej uwagę przykuwa czerwona gondola. Dziwne. Czyż w Wenecji wszystkie gondole nie są czarne? Gdy niedługo potem Anna wraz z rodzicami ogląda paradę historycznych łodzi, zostaje wepchnięta do wody – a na pokład czerwonej gondoli wciąga ją niewiarygodnie przystojny młody mężczyzna. Zanim dziewczyna zejdzie z powrotem na...

Siedemnastoletnia Anna spędza wakacje w Wenecji. Podczas jednego ze spacerów jej uwagę przykuwa czerwona gondola. Dziwne. Czyż w Wenecji wszystkie gondole nie są czarne? Gdy niedługo potem Anna wraz z rodzicami ogląda paradę historycznych łodzi, zostaje wepchnięta do wody – a na pokład czerwonej gondoli wciąga ją niewiarygodnie przystojny młody mężczyzna. Zanim dziewczyna zejdzie z powrotem na pomost, powietrze nagle zacznie drżeć i świat rozpłynie się Annie przed oczami.

 

źródło opisu: http://www.egmont.pl

źródło okładki: http://www.egmont.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 263
Abyss Glimmer | 2012-09-30
Przeczytana: 27 września 2012

Wenecja. To właśnie tam wakacje z rodziną spędza siedemnastoletnia Anna. W ciągu dnia jej rodzice zajmują się swoimi sprawami, a jej pozostaje samotne zwiedzanie miasta. Podczas jednego z takich spacerów po Wenecji jej wzrok ląduje na czerwonej gondoli. To dziwne. W końcu wszystkie według prawa muszą być czarne. Podczas parady historycznej znów ją dostrzega. Przez przypadek zostaje wepchnięta do wody, a zaraz potem na pokład gondoli wyciąga ją niesamowicie przystojny mężczyzna. Gdy próbuje zejść coś się dzieje. Świat zaczyna się rozpływać. Nagle budzi się. Wszędzie jest ciemno. Ludzie chodzą ubrani w stare stroje z innej epoki. Anna chce tylko wrócić do hotelu. Jednak okazuje się, że przeniosła się w przeszłość do XV wieku.


Gdy po nią sięgłam tak i z nią zostałam. Nie mogłam się oderwać, bo historia z każdą kolejną stroną przybierała na sile. Czy to w domu, czy w szkole, czy jeszcze gdzie indziej czytałam. Wenecja jest jak dla mnie miejscem jak z jakieś bajki i to że została przedstawiona w tej książce jest naprawdę wielkim atutem. W końcu chciałam ją przeczytać głównie z tego powodu. Na pierwszy rzut oka jest świetna, tajemnicza okładka, przyciągający tytuł i ta Wenecja. Dzięki temu trudno oprzeć się zaczytaniu w tej powieści.

Anna poznaje Klaryssę, która też cofnęła się w czasie. Jednak Klaryssa pochodzi z XVIII wieku. Dziewczyna nie może opowiedzieć jej o wszystkim ze swoich czasów, ponieważ jej nowa towarzyszka jeszcze tego nie zaznała u siebie. Jest to forma pewnej blokady. Anna ma niedługo wrócić do XXI wieku. Gdy ma to nastąpić jest tak szczęśliwa, że trudno jest to opisać. Jednak coś idzie nie tak i zostaje w przeszłości. Jak później się okazuje ma do zrobienia jakieś zadanie, ale jakie nikt nie ma pojęcia.

W książce przede wszystkim podobali mi się bohaterowie, ponieważ byli bardzo różnorodni. Do tego opis Wenecji. Ostatnio podobają mi się ogólnie wszystkie książki, w których współcześni ludzie przenoszą się w czasie. Do tego bardziej polubiłam dzięki temu historię, co daje takim książką kolejny plus, bo mnie trudno jest zachęcić do tego przedmiotu. Uważam, że książka ma wiele zalet, które przemawiają za tym, aby się z nią zapoznać. Dodam jeszcze, że ta książka, jak rzadko która ma jak dla mnie bardzo dobre zakończenie.

Tak więc polecam książkę wszystkim. Młodym i starszym, kochającym historię i tym, którzy za nią nie przepadają, wszystkim bez wyjątku, bo jest warto.

Za możliwość przeczytania tej magicznej książki dziękuję pani Annie Pawlikowskiej

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Polska – Niemcy 1:0, czyli 1000 lat sąsiedzkich potyczek

Mimo że upchana faktami historycznymi sprawia wrażenie lekkostrawnej i zabawnej. Autor nie sypie strumieniem humorystycznych anegdot z rękawa, po kt...

zgłoś błąd zgłoś błąd