Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
6,38 (96 ocen i 23 opinie) Zobacz oceny
10
3
9
3
8
4
7
33
6
36
5
11
4
4
3
1
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788361187523
liczba stron
432
język
polski
dodała
Oceansoul

Herosi, barbarzyńcy, superbohaterowie. Mężczyźni o mięśniach twardych jak stal. Niektórzy, niczym Conan Barbarzyńca po trupach kroczą do celu, inni, bezwzględność profesjonalistów od trudnych zadań, łączą z wrażliwością dziecka. Marzą o kobiecie i ciepłym domu pełnym kotów, wiedząc jednocześnie, że nie to jest ich przeznaczeniem. Każdy tekst jest opowieścią o przygodzie. Najemnicy,...

Herosi, barbarzyńcy, superbohaterowie. Mężczyźni o mięśniach twardych jak stal. Niektórzy, niczym Conan Barbarzyńca po trupach kroczą do celu, inni, bezwzględność profesjonalistów od trudnych zadań, łączą z wrażliwością dziecka. Marzą o kobiecie i ciepłym domu pełnym kotów, wiedząc jednocześnie, że nie to jest ich przeznaczeniem.

Każdy tekst jest opowieścią o przygodzie.
Najemnicy, żołnierze, podróżnicy – BOHATEROWIE.

W skład antologii wejdą teksty: Michała Cetnarowskiego, Jakuba Ćwieka, Rafała Dębskiego, Aleksandry Janusz, Rafała Kosika, Jakuba Małeckiego, Łukasza Orbitowskiego, Pawła Palińskiego, Joanny Skalskiej, Roberta Szmidta i Roberta M. Wegnera.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Powergraph, 2012

źródło okładki: http://powergraph.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1446
Urshana | 2013-10-17
Na półkach: Przeczytane, E-book, 2013, Fantastyka
Przeczytana: 26 września 2013

Na początku rzetelnie zaznaczam, nie jestem wielką miłośniczką antologii, wolę też dłuższe formy literackie. Opowiadanie musi być naprawdę dobre, by zrobić na mnie wrażenie, a teksty zebrane pod wspólnym hasłem w antologii reprezentować poziom przynajmniej przyzwoity. Od czasu do czasu daję się jednak skusić i zaglądam do tego typu zbiorków. Z jakim skutkiem? Jak to w życiu bywa, różnym.

Po "Herosów" wydawnictwa Powergraph, sięgnęłam głownie ze względu na zawarte w niej opowiadanie Roberta M. Wegnera, które zresztą zostało nagrodzone tegorocznym Zajdlem. Drugim powodem był sentyment, jakim darzę czytane w młodości powieści z Conanem czy Kanem w rolach głównych. Termin "heros" kojarzy mi się pozytywnie i byłam ciekawa jak do tematu podejdą polscy autorzy, co mają mi do zaoferowania.

Jedno jest pewne, zbiór okazał się bardzo różnorodny, nie tylko pod względem tematycznym, co odnotowuję na plus, ale też jakościowym. Na szczęście słabszych tekstów jest zdecydowanie mniej, a kilka stoi na bardzo wysokim poziomie. Gatunkowo i czasowo mamy też całe spektrum, od wariacji na temat starożytności ("Trojański splin" Dębskiego), poprzez sylwę dotyczącą XVII wieku i zaginiony rękopis pewnego poszukiwacza Sarmacji ("Iter in Sarmatiam" Janusz), w miarę klasyczne fantasy z barbarzyńskimi bohaterami ("Barbarzyńcy" Szmidta, "Kret i Król" Dębskiego), dwa teksty nawiązujące do komiksu ("Dłużnicy" Ćwieka, "Śmierć superbohatera" Cetnarowskiego), kolejne rozgrywające się w rzeczywistości bliskiej współczesności z delikatnym elementem fantastyki ("Duch Zemsty" Skalskiej, "Drzypapa" Małeckiego), do motywów postapokalipsy ("Moje usta milczące, moje dłonie rdzawe" Palińskiego, "Miasto ponad i pod" Kosika) oraz klasycznego science fiction ("Jeszcze jeden bohater" Wegnera). Na pewno każdy jest w stanie znaleźć coś dla siebie. Jedno, co łączy większość zebranych w Herosach tekstów, to dość wyraźna intertekstualność, taka trochę postmodernistyczna zabawa motywami kulturowymi. Widać wyraźnie, że trudno jest napisać dziś poważny tekst o bohaterze, trzeba mrugnąć do odbiorcy, odwrócić schemat, wprowadzić grę z wielowiekową tradycją, bo w odwołaniach pojawili się i Achilles z Hektorem i Zawisza Czarny i Supermen, ikony, do których odnoszą się autorzy.

Nie będę oceniała każdego utworu z osobna, ale w kilku słowach chcę napisać o tekstach, w mojej opinii, najlepszych oraz o najsłabszym. Nie wiem, któremu opowiadaniu przyznałabym palmę pierwszeństwa, bo są zupełnie różne, napisane w odmiennych konwencjach, ale oba bardzo mi się podobały. "Drzypapa" Małeckiego robi wrażenie kreacją głównego bohatera, nastrojem, delikatnymi nawiązaniami, odwróceniem pewnych tradycyjnych konwencji. Rozgrywa się właściwie w rzeczywistości nam bliskiej, blokowiska, wielkiego miasta. To dość krótki tekst, ale każde umieszczone w nim słowo jest na swoim miejscu. Muszę chyba pomyśleć nad pogłębieniem znajomości z autorem. Drugi utwór, który mi się bardzo podobał, to "Jeszcze jeden bohater" Roberta M. Wegnera. Nic na to nie poradzę, ale ten autor pisze tak, że nie mogę się od niego oderwać. Trafia bardzo precyzyjnie w moje gusta, potrafi mnie autentycznie wzruszyć. Do tej pory znałam tylko jego teksty o Meekhanie, wpisujące się mocno w konwencję fantasy, tym razem otrzymałam klasyczne science fiction i uważam, że Wegner radzi sobie doskonale także w tej odsłonie. Co charakterystyczne, to jeden z niewielu autorów w zbiorze, który nie wykonuje mrugnięcia oka do odbiorcy, nie stara się na siłę zaskoczyć odwróceniem motywu "herosa". Prezentuje bohaterstwo serio, obronę ostatniego bastionu ludzi na podbitej przez nich planecie. Mamy sporo militarnych opisów, ciekawy pomysł na prezentację "obcych", dość zaskakujące zwroty akcji w finale. To taka literatura, której odbiorcą raczej powinni być młodzi chłopcy, a mnie się bardzo podobało. I cieszę się z nagrody dla tego tekstu, bo na pewno autor na nią zasłużył. Można jeszcze wspomnieć o bardzo dobrym opowiadaniu Ćwieka "Dłużnicy", w którym hollywoodzki aktor przygotowuje się do roli dość kontrowersyjnego herosa komiksowego. Ćwiek bardzo lubi bawić się popkulturą, często przesadza w nagromadzeniu nawiązań, cytatów, odwołań. Tym razem też ich mamy mnóstwo, ale ze względu na tematykę akurat nie razi to wcale, a bardzo pasuje do konwencji. Klimatycznie i ciekawie, naprawdę nieźle, moja ocena autora, który zasmucił mnie bardzo słabym czwartym tomem o Kłamcy troszkę się poprawiła. A teraz o najsłabszym tekście w antologii, bez wątpienia są to Barbarzyńcy" Szmidta. I o dziwo, sama tematyka nie byłaby najgorsza, takie dość konwencjonalne fantasy, ale realizacja woła naprawdę o pomstę do nieba. Prymitywizm, silenie się na intertekstualność, która wygląda jakby ktoś wciskał sztuczne kwiatki w łąkę i próbował przekonać nas o ich urodzie i naturalności. Od tego opowiadania lepiej trzymać się z daleka, a jeśli nie należycie do osób, które muszą całą książkę przeczytać od deski do deski, to sobie je darujcie.

Nie żałuję, że sięgnęłam po "Herosów", choć moje oczekiwania w związku z tytułem i tematyką były inne. Spodziewałam się tekstów o bohaterach bardziej serio, a otrzymałam zbiór, w którym większość autorów stara się odwrócić pojęcie. Widocznie w dzisiejszych czasach nie wypada już pisać wprost, bo odebrane to zostanie jako naiwność. Trochę mnie taki postmodernizm męczy, ja nadal uważam, że w literaturze gatunku jest miejsce na klasyczne podejście do tematu, o czym przekonuje mnie Wegner. Kolejnym oczywistym plusem antologii jest spotkanie z tekstami różnego autorstwa, co pozwala zdecydować, czy po jakiegoś twórcę warto sięgnąć, jeśli się go wcześniej nie znało, czy należy z kolei czyjeś pisarstwo omijać szerokim łukiem. W kolejce czeka na mnie jeszcze jedna antologia Powergraphu, mam nadzieję, że opowiadania w niej zebrane będą także ciekawe i godne uwagi.

Opinię umieściłam na swoim blogu: http://urshana.blox.pl/2013/10/Wariacje-bohaterskie-antologia-Herosi.html

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Relax - Antologia opowieści rysunkowych. Tom 2

Miło znów zajrzeć do starych komiksów! Lecz pierwszy tom powtórki z "Relaxów" był jednak trochę lepszy. Mam nadzieje na kolejne części. Może...

zgłoś błąd zgłoś błąd