Bo śmierć to dopiero początek

Wydawnictwo: Radwan
5,82 (50 ocen i 24 opinie) Zobacz oceny
10
5
9
2
8
4
7
9
6
12
5
4
4
3
3
4
2
5
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Bo śmierć to dopiero początek
data wydania
ISBN
978-83-7745-319-3
liczba stron
200
kategoria
horror
język
polski
dodała
Sylwia Błach

Wyobraź sobie, że świat nagle obraca się o 180 stopni. Spełnia się Twoje największe marzenie, lecz zamiast satysfakcji, przynosi Ci ono tylko rozczarowanie... Rzeczywistość okazuje się być zupełnie inna, niż Ci się wydawała... Przyjaciele stają się wrogami... Ludzie zaczynają wierzyć w największe absurdy... Postacie z książek ożywają... Psychika natomiast nie jest w stanie znieść takich...

Wyobraź sobie, że świat nagle obraca się o 180 stopni.
Spełnia się Twoje największe marzenie, lecz zamiast satysfakcji, przynosi Ci ono tylko rozczarowanie...
Rzeczywistość okazuje się być zupełnie inna, niż Ci się wydawała...
Przyjaciele stają się wrogami...
Ludzie zaczynają wierzyć w największe absurdy...
Postacie z książek ożywają...
Psychika natomiast nie jest w stanie znieść takich zmian.

A to dopiero początek koszmaru.

Oto historia dwóch kobiet - matki i córki - które dążąc do celu, nie zauważyły, że znalazły się na najlepszej drodze ku samozagładzie.
To także historia dwóch mężczyzn, którzy kochając, nie potrafili odróżnić prawdy od fikcji.
A przede wszystkim to historia jej czytelników... Czyli także Twoja.
Odważysz się?

 

źródło opisu: okładka książki

źródło okładki: oficjalna

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1
nyanke | 2012-08-30
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

„Bo śmierć to dopiero początek” to kolejna już, po zbiorze opowiadań, książka młodej pisarki Sylwii Błach. Wizualnie, mimo dobrego - jak na polskie warunki - projektu graficznego okładki, książka nie zachęca do sięgnięcia po nią. Kiepsko złożona, z widocznymi błędami w czcionce pod koniec sprawia, że wygląda ona na amatorską, pospieszną robotę.

Zaglądając do środka odkrywamy, iż ta krótka, skierowana głównie do młodzieży, powieść opowiada historię Malwiny, młodej początkującej pisarki, która usilnie próbuje znaleźć wydawcę dla swojej książki oraz jej matki, pogrążonej w depresji po stracie męża. Nierozerwalnie złączone losy obu bohaterek budują fabułę, w której trudno znaleźć stabilny punkt oparcia dla czytelnika. Główna bohaterka nie przyciąga uwagi, miejscami ma się wrażenie, że tylko przypadek sprawił, iż to ona zajmuje to zaszczytne miejsce w powieści.
Ponadto stosunkowo chaotyczne sceny, nie do końca zrozumiałe motywy działania i drażniąca powtarzalność sprawiają, że ciężko przebrnąć przez pierwszą połowę.
Zagłębiając się coraz dalej trudno oprzeć się wrażeniu, że mamy tu do czynienia z pewną formą auto-ekspresji, prowadzonej przez samą autorkę kosztem swojej bohaterki. Na pierwszy rzut oka drażni nieco naiwne i lekkie podejście do zagadnienia fascynacji wampirami, w ostatnich czasach tematu tak wyeksploatowanego, że aż trudno znaleźć w nim coś niepowtarzalnego. Książkę Sylwii Błach broni jednak dość oryginalny pomysł – a jak mawiają, pomysł to połowa sukcesu. Szokujące zachowanie matki, groza, krew – zbrodnia, wszystko to połączone w całość daje jedyny pozytyw całemu dziełu - efekt zaskoczenia.

Niestety więcej plusów nie znajduję, co jednak nie powinno zniechęcać młodej autorki – wszak recenzje są nie tylko po to, by chwalić, ale i po to, by motywować do dalszego działania.
Podsumowując, „Bo śmierć to dopiero początek” to obowiązkowa pozycja dla młodych i początkujących fanów wampirów, mroku i grozy, która z pewnością znajdzie swoich zwolenników. Bardziej doświadczonym wyjadaczom sugeruję omijać ją szerokim łukiem.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Na skraju załamania

Ukłony zarówno dla Autorki jak również dla Tłumaczki, ponieważ książkę się chłonie a nie czyta, tak zgrabnie i plastycznie jest napisana. Sama fabuła...

zgłoś błąd zgłoś błąd