Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Dziecko z bliska

Wydawnictwo: Mamania
7,91 (161 ocen i 30 opinii) Zobacz oceny
10
23
9
30
8
51
7
39
6
11
5
3
4
1
3
2
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-62829-06-4
liczba stron
312
język
polski
dodał
mantra

Pierwsza polska książka o rodzicielstwie bliskości. „Dziecko z bliska” kompleksowo opisuje relacje w rodzinie, nawiązywanie i utrzymywanie więzi między rodzicami a dziećmi i pomiędzy rodzeństwem. • Jak pomóc dziecku rozpoznawać i wyrażać emocje? • Czy karać, czy nagradzać? • Jak i gdzie postawić granice? • Konsekwentnie zabraniać czy czasem pozwolić? • Jak nie zapomnieć o własnych...

Pierwsza polska książka o rodzicielstwie bliskości. „Dziecko z bliska” kompleksowo opisuje relacje w rodzinie, nawiązywanie i utrzymywanie więzi między rodzicami a dziećmi i pomiędzy rodzeństwem.

• Jak pomóc dziecku rozpoznawać i wyrażać emocje?
• Czy karać, czy nagradzać?
• Jak i gdzie postawić granice?
• Konsekwentnie zabraniać czy czasem pozwolić?
• Jak nie zapomnieć o własnych potrzebach?

Agnieszka Stein, ceniona przez polskich rodziców psycholog dziecięca proponuje inspirującą koncepcję trzech R:

RELACJA – nawiązanie i dbanie o dobrą więź pomiędzy dorosłymi a dziećmi;
REGULACJA – rozwiązywanie trudnych sytuacji wychowawczych; nauka samoregulacji emocji;
ROZWÓJ – wsparcie dziecka w rozwoju; rozwój osobisty dzięki obcowaniu z dziećmi.

O książce:

Książka Agnieszki Stein jest unikalna. Mądra, choć się nie mądrzy. Praktyczna, a przecież nie pokazuje jedynej „właściwej” drogi. Pełna szacunku zarówno dla dzieci, jak i rodziców. „Dziecko z bliska” pokazuje, że jesteśmy istotami społecznymi, a nasze
człowieczeństwo spełnia się w bliskich relacjach z innymi ludźmi. Jednak relacje możemy tworzyć tylko wtedy, gdy zaufamy innym.
A zaufania uczymy się od pierwszych chwil życia. Agnieszka Stein wie, że „najważniejsze sprawy świata decydują się w dziecinnym pokoju”.

 

źródło opisu: http://www.mamania.pl/ksiazki/dziecko-z-bliska,29

źródło okładki: http://www.mamania.pl/ksiazki/dziecko-z-bliska,29

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 442
ambiguity | 2012-07-17
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 17 lipca 2012

Po książkę sięgnęłam na fali popularności rodzicielstwa bliskości (no i żeby nie być posądzoną o lenistwo intelektualne ;). Bardzo do mnie przemawia sam termin RB i przywołuje wyłącznie same pozytywne skojarzenia. Jednak sposób przekazywania „idei” RB (szczególnie na znanych mi blogach) ma często zabarwienie dyktatury i przymusu. Trzeba, musisz, nie wolno. Brak w tym przekazie szacunku, który jest przecież fundamentem rodzicielstwa bliskości.
Tymczasem Agnieszka Stein używa zupełnie innego języka. Szukaj, próbuj, wybieraj, adaptuj. Autorka wierzy w kompetencje rodzica do wspierania dziecka, jak i w kompetencje dziecka do rozwijania się.
Dla mnie szczególnie istotna jest prezentowana w książce koncepcja wrodzonych cech osobniczych. Fakt, że w jednej rodzinie sprawdza się chusta i karminie piersią, niekoniecznie oznacza, iż taki sam model sprawdzi się w innej. Autorka zakłada, że człowiek rodzi się z jakimś wzorem zapisanym w genach i nawet usilne starania nie zamienią zasadniczych przymiotów człowieka.
Według autorki podstawą dla bycia dobrym rodzicem jest akceptacja siebie. Zdrowy egoizm i miłość własna pozwala nam odnaleźć w sobie siłę, by kochać i akceptować nasze dzieci. Wydaje mi się, że taka miłość w społeczeństwie, gdzie obraz kobiety to postać Matki-Polki, która poświęca się dla wszystkich i rezygnuje z siebie, wcale nie jest łatwa. Kobiety (również ja) walczą z kompleksami, poczuciem winy i brakiem czasu dla siebie. To musi odbijać się na relacjach w rodzinie.
Pani Stein pięknie wyjaśnia jak funkcjonuje dziecko (wszelkie metafory odnoszące się do zwierząt i roślin odpowiadają mi niezmiernie).
Na książkę patrzę przez pryzmat bycia mamą i niemowlaka i nastolatka, żoną, córką oraz nauczycielem nastolatków i sądzę, że przemyślenia autorki pomagają poukładać sobie wiele w każdym tych aspektów mojego życia. Książka nie wprowadza rewolucji, raczej upewnia i daje wewnętrzny spokój. Pozwala zdystansować się, przemyśleć i wejść na właściwy tor.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Niewierni

Po pierwszej części ("Nielegalni") obawiałem się, że będzie taka sama konstrukcja książki. Obawy się potwierdziły, ale czy to spowodowało, ż...

zgłoś błąd zgłoś błąd