Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Zaprosić księżyc

Wydawnictwo: Rosikon Press
7,36 (11 ocen i 4 opinie) Zobacz oceny
10
1
9
1
8
3
7
3
6
2
5
1
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-62981-36-6
liczba stron
248
słowa kluczowe
Chiny
język
polski
dodał
zhenzhu

Ludzie zaznajomieni z chińską kulturą, między innymi sinolog i podróżniczka Elżbieta Dzikowska, są zachwyceni autentycznością książki. Obserwując dorastanie Nefrytki, a później jej córki Słodziutkiej nie dość, że zacieśniamy z bohaterami więzi, ale przede wszystkim dowiadujemy się o przepięknych, czasem wręcz niewiarygodnych i niesamowitych dla nas formach rytuałów, które tak ważne są w...

Ludzie zaznajomieni z chińską kulturą, między innymi sinolog i podróżniczka Elżbieta Dzikowska, są zachwyceni autentycznością książki. Obserwując dorastanie Nefrytki, a później jej córki Słodziutkiej nie dość, że zacieśniamy z bohaterami więzi, ale przede wszystkim dowiadujemy się o przepięknych, czasem wręcz niewiarygodnych i niesamowitych dla nas formach rytuałów, które tak ważne są w Państwie Środka. Poznajemy ceremonię ślubu i wesela, przychodzenia na świat dziecka, ale również śmierci. Uczestniczymy w uroczystościach urodzin, czujemy wręcz zapachy orientalnych potraw, celebrujemy picie herbaty. Obserwujemy zmianę statusu społecznego bohaterów, ale też ich przemijanie. Wszystko to niepozornie oplata wspaniała chińska kultura, która z kartki na kartkę staje nam się coraz bliższa. Powieść gorąco polecają pisarz i dyrektor Teatru Polskiego Radia, Janusz Kukuła oraz aktor i współtwórca Teatru 6. Piętro, Michał Żebrowski.

 

źródło opisu: http://www.rosikonpress.com/dzial_49/towar_karta_1...(?)

źródło okładki: http://www.rosikonpress.com/dzial_49/towar_karta_1...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 988
rowena77 | 2012-08-27
Na półkach: Nagrody
Przeczytana: 15 sierpnia 2012

Cudownie było przenieść się w świat dawnych Chin, obserwując przy okazji losy pewnej arystokratycznej rodziny. Szczególnie ujęła mnie główna bohaterka Słodziutka, która odczuwa najbardziej na sobie powolny, ale nieuchronny koniec pewnej epoki. Wszystko zdąża do upadku. Jeszcze udaje nam się zasmakować ciekawych i barwnych chińskich obyczajów, jeszcze zdążyliśmy poznać stare tradycje, ale tego w rzeczywistości już nie ma w Chinach. Rodzina wyprzedaje ze swoich zbiorów cenne przedmioty liczące 2 -3 tys. lat, których sprzedaż zapewnia przetrwanie domowników na jakiś czas, na określonym według ich pozycji poziomie. Majątek jednak nie guma, kurczy się, a nowych źródeł dochodów nie posiadają. Słodziutka zaczyna edukację w najlepszej w mieście szkole, chociaż ich na nią nie stać. Potem zaczyna się wojna japońsko-chińska. Chronią się w górach, warunki są coraz cięższe...

Wzruszała mnie ta bezradność ludzi, wiatr historii targa nimi w różne strony, a jednocześnie to pogodzenie się z losem. Z tym co nieuchronne. Ta pokora u ludzi, jakby nie patrzeć z wyższych sfer, miała w sobie coś ze szlachetności. Pomimo ogromnych zmian polityczno-społecznych i degradacji starego rodu, członkowie rodziny zachowują w sobie to, co najważniejsze. Przywiązanie do tradycji, prostolinijność, szacunek do siebie i innych.

Jeżeli ktoś nie lubi sztywnych językowo dokumentów, a chce dowiedzieć się czegoś więcej na temat starych Chin i przy okazji mieć lekką do czytania, ale bogatą w wiedzę książkę to "Zaprosić księżyc" jest wręcz idealna :)

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Dziewczyna z pomarańczami

Rzadko czytam kilkukrotnie tę samą książkę, przecież jest tyle ciekawych książek do przeczytania. Jednak tym razem zrobiłam wyjątek. Pierwszy raz &quo...

zgłoś błąd zgłoś błąd