Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Jednostka i nieskończoność. Wolność i antynomie wolności w filozofii Spinozy

Wydawnictwo: Wydawnictwo Naukowe PWN
7,75 (4 ocen i 1 opinia) Zobacz oceny
10
0
9
1
8
1
7
2
6
0
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-01-16704-2
liczba stron
432
kategoria
filozofia i etyka
język
polski
dodał
m_w

Książka opowiada o Baruchu Spinozie i jest pierwszym wyrazem fascynacji Leszka Kołakowskiego wiekiem XVII. Pasji tej Profesor pozostał wierny do końca życia, a do książki o Spinozie wrócił niedługo przed śmiercią, dyktując poprawki i uzupełnienia. Spinoza był dla niego od początku najważniejszym filozofem i główną inspiracją. Niewznawiana przez pół wieku pierwsza – i zarazem ostatnia, nad...

Książka opowiada o Baruchu Spinozie i jest pierwszym wyrazem fascynacji Leszka Kołakowskiego wiekiem XVII. Pasji tej Profesor pozostał wierny do końca życia, a do książki o Spinozie wrócił niedługo przed śmiercią, dyktując poprawki i uzupełnienia. Spinoza był dla niego od początku najważniejszym filozofem i główną inspiracją. Niewznawiana przez pół wieku pierwsza – i zarazem ostatnia, nad którą pracował – książka to nie tylko pamiątka po „wczesnym Kołakowskim”, ale dojrzała interpretacja, napisana z wnikliwością i charakterystyczną dla autora klarownością.

Kołakowski dostrzega w metafizycznych wywodach Spinozy realne ludzkie problemy, odnosi to, co pozornie abstrakcyjne, do konkretu życia. Dzięki temu wykład o jednym z najtrudniejszych filozofów w dziejach staje się przystępny i aktualny. Praca dla miłośników Leszka Kołakowskiego i jedynej w swoim rodzaju filozofii XVII wieku.

 

źródło opisu: Państwowe Wydawnictwo Naukowe ( PWN ) 2012, htp:/...(?)

źródło okładki: Państwowe Wydawnictwo Naukowe ( PWN ) 2012, htp:/...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 536
Olaf | 2013-02-02
Na półkach: Posiadam
Przeczytana: 02 lutego 2013

Śledząc życiorys Spinozy oraz Kołakowskiego, pod kątem zbiegania się życiowych perturbacji oraz punktów przełomowych, sprawa staje się kuriozalna. Byli bratnimi duszami. Zarówno ze względu na życie, jak i stopień uwikłania w dogmaty i instytucje, z którym rozstawali się w sposób niespotykanie oryginalny. W przypadku Spinozy była to gmina żydowska, syngoga, mozaizm, wiara w nieśmiertelność i jej podważenie, zaprzeczenie boskiego pochodzenia pięcioksięgu, zakwestionowanie ontycznego statusu Izraela jako Narodu Wybranego, w końcu Cherem i wygnanie, w życiu doczesnym i wiecznym.

Trzysta lat później Kołakowski podważy doszczętnie nową wiarę - marksistowską. W systemie Spinozy nie ma wolności, jest tylko świadomość, że życie człowieka jest świadomością trwania i bycia od do. Zdobywanie prawdy o świecie i człowieku i jednoczesne wprowadzanie je w praktykę to niebo... Nie ma zbawienia, zmartwychwstania i życia w sensie wiekuistym. Nasza pamięć po śmierci zanika, a człowiek tylko żyje do swojej śmierci. Bóg jest naturą, w której jednostka partycypuje. Mógłbym tak jeszcze godzinę stukać, ale nie o to chodzi. O ile człowiek wierzy w Boga, życie wieczne i sąd ostateczny, to ta książka jest kubłem zimnej wody i wyzwaniem. Bo cóż to niby zbawienie wieczne i kara za grzechy znaczy niż tylko polityczne i społeczne narzędzie wykorzystywane przez kapłanów? W moim odczuciu, nie było by tej książki gdyby nie olbrzymia przepaść między słowem, a czynem wszystkich ludzi wierzących. Spinoza od dzieciństwa był uczony, że prawdziwa pobożność, a bigoteria i pokazowa religijność to dwie różne sprawy. Co dokonał? Jedynie oglądu w kluczu sprzeczności i hipokryzji głównych pryncypiów, na których Judaizm się opierał. Nie tylko religia żydów go oburzała, ale w głównej mierze kalwinizm i cały postreformacyjny kocioł. Na prawdę książka kopie i daje do myślenia, serdecznie polecam, bo tu zaczyn się oryginalność także Leszka Kołakowskiego - historyka idei.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Ferdydurke

Uczynienie z takiej książki, która sama krytykuje narzucanie i sterowanie osobowością, lektury szkolnej to absurd. To, że wielu uczniów przeczyta ją,...

zgłoś błąd zgłoś błąd