Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

451° Fahrenheita

Wydawnictwo: Solaris
7,62 (2876 ocen i 248 opinii) Zobacz oceny
10
262
9
535
8
754
7
787
6
339
5
143
4
32
3
20
2
1
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Fahrenheit 451
data wydania
ISBN
9788375900903
liczba stron
240
język
polski
dodał
Marcin

Inne wydania

Po niebie latają odrzutowce z głowicami atomowymi, ludzie spędzają czas przed telewizyjnymi ścianami, a strażacy – zamiast gasić – wzniecają pożary. Najchętniej palą książki…do tego zostali powołani. 451 stopni Fahrenheita to temperatura, w której zaczyna palić się papier. Najsłynniejsza powieść Raya Bradbury’ego, pięćdziesiąt pięć lat od pierwszego wydania, wciąż szokuje i wzbudza...

Po niebie latają odrzutowce z głowicami atomowymi, ludzie spędzają czas przed telewizyjnymi ścianami, a strażacy – zamiast gasić – wzniecają pożary. Najchętniej palą książki…do tego zostali powołani.

451 stopni Fahrenheita to temperatura, w której zaczyna palić się papier.

Najsłynniejsza powieść Raya Bradbury’ego, pięćdziesiąt pięć lat od pierwszego wydania, wciąż szokuje i wzbudza pozytywne emocje. Kiedyś odbierana jako głos przeciwko totalitaryzmowi, teraz ukazuje drugie dno i zmusza do namysłu nad losem cywilizacji.

Świat wyzbyty „wysokiej kultury”, zdominowany przez opery mydlane, historyjki obrazkowe, tanią rozrywkę dla mas. Nie ma w nim miejsca na rozmowę, miłość, szczęście. Zastępują ją dragi, ogłupiająca telewizja, przemoc, samotność w tłumie.

Wizja Bradbury’ego, szokująca przed półwieczem, dzisiaj także budzi dreszcz realnego przerażenia – oto na własne oczy widzimy, jak futurystyczne i groźne założenia autora stają się rzeczywistością. Dobrowolne odrzucenie dorobku kultury, schedy po pokoleniach przodków szokuje, ale przykład strażaka Guya Montaga pokazuje, że nie jest łatwo zabić człowieczeństwo, a to co dobre, zawsze w człowieku na wierzch wypłynie.

 

źródło opisu: solarisnet.pl

źródło okładki: solarisnet.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 38
pan_z_lasu | 2016-02-17
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 17 lutego 2016

Czytanie książki nie jest samo w sobie nobilitujące, ale odebranie ludziom możliwości spojrzenia na świat z innej strony jest niebezpieczne. Kiedy W 1930 roku w Berlinie palono książki wiadomo było, że idzie nowe, że hitlerowcy będą starali się zamazać historię i napisać ją od nowa. Warto patrzeć władzy na ręce i reagować na każdy przejaw tłamszenia wolnej myśli. Palenie książek to coś więcej niż ograniczenie dostępu do wiedzy - to wypowiedzenie wojny przeciw indywidualizmowi i może być narzędziem do niebezpiecznego spajania ludzi w tzw. szarą masę. Książka zdaje się poruszać wyżej wymienione problemy i mechanizmy w sposób niezwykle ciekawy. Trzymająca w napięciu.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Kalijuga. Wiek waśni i sporów

WWW.LADYMARGOT.PL To było moje pierwsze spotkanie z tym autorem, wystarczyło ono jednak, bym zapałała do niego miłością absolutną. W tej pozycji zga...

zgłoś błąd zgłoś błąd