Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Ferdydurke

Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
6,54 (17174 ocen i 803 opinie) Zobacz oceny
10
1 195
9
2 424
8
2 509
7
3 992
6
2 347
5
1 726
4
822
3
1 007
2
369
1
783
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788308049211
liczba stron
296
kategoria
klasyka
język
polski
dodała
Oceansoul

Wyjątkowe, jubileuszowe wydanie z okazji 75-lecia jednej z najważniejszych powieści polskiej XX wieku.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Literackie, 2012

źródło okładki: wydawnictwoliterackie.pl

książek: 204
Karotka | 2015-12-22
Na półkach: Przeczytane

Jedna osoba zapytała mnie, o to czy podobało mi się "Ferdydurke" i uświadomiłam sobie właśnie, że nie wiem. Nie mam pojęcia, jak ocenić tę książkę! Nie mam zielonego pojęcia! Czasami miałam dość, chciałam odłożyć ją na półkę i nigdy do niej nie wracać, ale gdy decydowałam się dać kolejną szansę byłam zachwycona! Kiwałam głową na różne stwierdzenia autora i myślałam: "Tak właśnie jest! Gombrowicz to geniusz!", by potem znów się nudzić i nabierać ochoty dać sobie spokój z tą pozycją. Mimo wszystkich zawiłości i wielu niezrozumiałych dla mnie rzeczy stwierdzam, że warto było przeczytać książkę do końca chociażby dla momentów potakiwania i odkrywania tego, co przed nami zauważył baczny obserwator, jakim bez wątpienia musiał być Gombrowicz, a już zbliżając się do końca tej lektury złapałam się za głowę i nie wiedziałam, czy śmiać się czy płakać, kiedy Józio uznał, że Zosia zakochała się w nim, bo poczuła się w końcu kochana! O zgrozo! Kto z nas nie wmówił sobie, że jest w kimś bezgranicznie zakochany, tylko dlatego, że schlebiało nam to, że ktoś jest nami zainteresowany? Ile różnych pułapek szykuje na nas życie i nasz własny umysł? A no wiele, ale Gombrowicz wyciąga do nas pomocną dłoń i część z nich nam ukazuje, od nas zależy, ile nauczymy się z tej książki.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Uwikłanie

"Uwikłanie" to druga książka pana Miłoszewskiego, którą przeczytałam (zaczęłam przypadkiem od drugiego tomu cyklu, od "Ziarna prawdy&q...

zgłoś błąd zgłoś błąd