Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Medycyna, moja miłość

Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
6,66 (35 ocen i 7 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
2
8
5
7
7
6
11
5
3
4
3
3
1
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-08-04920-4
liczba stron
166
słowa kluczowe
medycyna, hipokrates, lekarz, zawód
język
polski
dodała
anielka

Wspomnienia lekarza-humanisty z trzydziestoletnim stażem, świadectwo, które dowodzi, że medycyna to nie tylko wiedza i doświadczenie, ale też, i może przede wszystkim, bardzo głębokie spotkanie z drugim człowiekiem. Momentami zabawne, momentami wzruszające opowieści z życia lekarza – zabawne anegdoty, szpitalne życie, niezwykli pacjenci i (pozornie!) zwyczajna codzienność.

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwoliterackie.pl/ksiazka/2331/1...(?)

źródło okładki: http://www.wydawnictwoliterackie.pl/ksiazka/2331/1...»

Brak materiałów.
książek: 3065
jjon | 2012-05-17
Na półkach: Przeczytane, Własne, 2012
Przeczytana: 17 maja 2012

Medycyna, moja miłość to krótka książka biograficzna profesora Jacka Imieli, ‘ordynatora Oddziału Wewnętrznego i Nefrologii Międzyleskiego Szpitala Specjalistycznego w Warszawie-Międzylesiu, pełniącego od 2009 roku funkcję krajowego konsultanta w dziedzinie chorób wewnętrznych’ [źródło: okładka].

Książka ta jest nie tyle biografią, co zbiorem wspomnień, przemyśleń i doświadczeń przeplatanych krótkimi opowiastkami ze lekarskiej rzeczywistości. Nie znajdziemy tam konkretnych dat i wydarzeń z życia autora, ale jego poglądy na prace i na życie. Owszem, Profesor wspomina, jak los poprowadził go w miejsce, w którym się znajduje, ale wspomnienia te są przeplatane przykładami – często zabawnymi – z medycznej codzienności, z miejsc, w których pracował.

Jacek Imiela poświęca też część swojej książki autorytetom, od których się uczył. Pisze o nich bardzo ciepło i z ogromnym szacunkiem.

Z króciutkich obrazków ze szpitalnej rzeczywistości najbardziej mi się spodobało wspomnienie o pacjencie, który przyniósł ze sobą do szpitala całą górę książek, a poproszony o wyjaśnienie, dlaczego potrzebuje ich aż tyle odpowiedział: „- Bo ja, panie doktorze, mam taki zwyczaj, że jednego dnia czytam parę stron z jednej, drugiego dnia z innej książki, a do niektórych wracam, i nigdy nie wiem, na co będę miał ochotę. [str. 70]”

Główną myślą, którą przekazuje profesor Imiela, jest to, że w pracy lekarza najważniejsze jest człowieczeństwo. „Nie istnieje dla mnie w medycynie słowo określające pacjenta jako ‘przypadek’. Diagnozuję i leczę chorego człowieka. [str. 14]” Celem książki nie jest więc promocja własnej osoby, ale podzielenie się swoim spojrzeniem na drugiego człowieka i nastawieniem do niego. Jacek Imiela robi to nie tylko jako lekarz, ale jako człowiek, co sprawia, że książka jest niezwykle ciepła, a profesora odbiera się jako człowieka taktownego, uczciwego, skromnego i godnego zaufania.

Po przeczytaniu tej książki mam tylko jedno życzenie. Wiem, że prędzej czy później zajdzie potrzeba skorzystania z pomocy lekarskiej – chciałabym zawsze trafiać na lekarzy o takim podejściu do życia i do pacjenta.

Polecam tę książkę nie tylko początkującym lekarzom, ale wszystkim, którzy lubią czerpać z czyjejś życiowej mądrości.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Adorator panny West

Powrót po latach, który przypomina czym się różni klasyczny kieszonkowy kryminał z ciekawą zagadką i zaskakującym rozwiązaniem od np. męk pani Bondy c...

zgłoś błąd zgłoś błąd