Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Kamienny żagiel

Cykl: Komisarz Erik Winter (tom 6) | Seria: Czarna seria
Wydawnictwo: Czarna Owca
6,24 (211 ocen i 27 opinii) Zobacz oceny
10
14
9
9
8
15
7
52
6
55
5
36
4
16
3
12
2
0
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Segel av sten
data wydania
ISBN
9788375543896
liczba stron
499
język
polski
dodała
Lotta

Podczas drugiej wojny światowej u wybrzeży Szkocji zaginął John Osvald, szwedzki rybak. 60 lat później jego syn Axel w tym samym miejscu znika bez śladu. Na prośbę jego córki Erik Winter podejmuje się przeprowadzić śledztwo wraz ze szkockim kolegą po fachu Stevem MacDonaldem. Tym razem przyjmuje ono nieoczekiwany obrót jakiego żaden z nich nie mógł się spodziewać….

 

źródło opisu: Wydawnictwo Czarna Owca, 2012

źródło okładki: http://www.czarnaowca.pl/kryminaly/kamienny_zagiel,p185381116

Brak materiałów.
książek: 51
barakuda1205 | 2013-07-30
Na półkach: Przeczytane

Kamienny żagiel leżał na mojej półce już od października, bo to prezent urodzinowy. W końcu zdecydowałam się po niego sięgnąć i nie zawiodłam się. Wprawdzie nie wciągnął mnie tak, jak potrafią to zrobić niektóre kryminały, ale przeczytałam go bez bólu. Być może na brak mojej entuzjazmu ma wpływ to, że jest to szósty tom z serii i dlatego nie wszystkie zachowania postaci czy ich powiedzenia były dla mnie zrozumiałe, ale w taki sposób, że wiedziałam, że wynika to z mojej nieznajomości poprzedniej części historii, a nie z tego, że pisarz pisze bez sensu. To kolejny dowód na to, że serie warto czytać po kolei.
Na pewno warto zaznaczyć, że jest to na wskroś męski kryminał. Czytając go czuje się, że napisał go 50-letni mężczyzna. Co i rusz pojawiają się nawiązania do muzyki jazzowej oraz do whiskey – dwie rzeczy kojarzące mi się z moim tatą. Ja nie przepadam ani za jednym ani za drugim, ale nie irytowały mnie te nawiązania. Były napisane w taki sposób, że wręcz żałowałam, że do mnie nie przemawiają i mimo mojej niechęci mam ochotę sięgnąć po whiskey jak się nadarzy okazja. A nuż uda mi się dostrzec w niej to, za co uwielbia ją Autor i wiele innych osób?
Tym, co najbardziej mi przeszkadzało w tej książce były zarysowane intrygi (liczba mnoga, bo mamy tu dwie niezależne od siebie zagadki). Największy zarzut jest taki, że po prostu mnie nie wciągnęły. To zdecydowanie nie jest taka książka, którą czyta się przez całą noc do rana bo po prostu trzeba się dowiedzieć, kto zabił i dlaczego. Poza tym przeszkadzało mi to, że nie znajdujemy tu jasnych rozwiązań tych intryg. Pozostają nam domysły. Zarzut mniejszy, bo wiem, że niektórym taki sposób zakończenia książek odpowiada. Czują się wtedy twórcą historii na równi z pisarzem i że nie są traktowani jak idioci. Ja mimo wszystko wolę znaleźć na końcu jasne odpowiedzi na pytania postawione na początku, zwłaszcza, jeśli są to wątki wiodące w książce.
O tym, że mimo wszystko nie uważam tej książki za złą, najlepiej świadczy mój zamiar sięgnięcia po inne pozycja z serii, jeśli przypadkiem trafią w moje ręce. Specjalnie nie będę ich szukać, bo Ake Edwardson nie dołączył do grona moich ulubionych pisarzy, ale nie zniechęciłam się do niego. Nie sposób odmówić mu tego, że pisze naprawdę dobrze i zapoznanie się z jego twórczością może być dobrym pomysłem na wakacje, jeśli lubicie tego typu literaturę.

Więcej moich opinii o książkach znajdziecie tu:

barakudatoja.blogspot.com. Zapraszam!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Świat według Polki

Serdecznie polecam Wam tę lekturę. Książka napisana jest w formie bardzo przyjemnych opowiadań, a każde z nich ukazuje nam odrobinę emigracyjnej codzi...

zgłoś błąd zgłoś błąd