Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Zaginione wrota

Tłumaczenie: Tomasz Wilusz
Cykl: Mither Mages (tom 1)
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
7,05 (429 ocen i 65 opinii) Zobacz oceny
10
21
9
49
8
87
7
133
6
86
5
29
4
17
3
4
2
3
1
0
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Lost Gate
data wydania
ISBN
9788378391517
liczba stron
448
język
polski
dodała
Ag2S

Inne wydania

Autor kultowej „Gry Endera” przedstawia nowego młodego bohatera, którego moc może otworzyć wrota do innego świata… Dan North wychowuje się w wielkim starym domu zamieszkałym przez tuziny kuzynów, ciotek i wujków, nad którymi władzę sprawuje jego ojciec. Gniazdo rodzinne Northów znajduje się na odludziu w górach zachodniej Wirginii, daleko od miasta, daleko od szkół, daleko od innych ludzi....

Autor kultowej „Gry Endera” przedstawia nowego młodego bohatera, którego moc może otworzyć wrota do innego świata…

Dan North wychowuje się w wielkim starym domu zamieszkałym przez tuziny kuzynów, ciotek i wujków, nad którymi władzę sprawuje jego ojciec. Gniazdo rodzinne Northów znajduje się na odludziu w górach zachodniej Wirginii, daleko od miasta, daleko od szkół, daleko od innych ludzi. Mieści się w nim sekretna biblioteka, a w niej książki napisane w tajemniczym języku – od chłopca i jego kuzynów oczekuje się, by biegle go opanowali. Danny od małego dostrzega, że nie jest taki jak reszta jego rodziny. W czasie gdy kuzyni uczą się powoływać do życia leśne duszki, golemy, trolle, wilkołaki, i inne podobne cuda, Danny martwi się, że sam nigdy nie odkryje w sobie żadnego talentu… Rodzina Northów to klan magów przebywający na wygnaniu w naszym świecie. Żyją oni w stanie kruchego rozejmu z innymi klanami, do czasu gdy narodziny Dana rozniecają na nowo płomień wojny. Danny jest bowiem pierwszym od tysiąca lat magiem wrót, które bronią rodzinie Northów i jej wrogom dostępu do wspólnej ojczyzny, świata Westil. Niestety chłopiec nie zdaje sobie sprawy z wielu spraw. A to może doprowadzić Northów do katastrofy…

 

źródło opisu: Wydawnictwo Prószyński i S-ka, 2012

źródło okładki: http://www.proszynski.pl/

pokaż więcej

książek: 1909
foolosophy | 2012-05-25
Przeczytana: 19 maja 2012

Pewnego dnia moje drogi skrzyżowały się z drogą fantastyki. Zupełny przypadek sprawił, że wsiąkłam jak gąbka w ten gatunek i że uwielbiam najróżniejsze magiczne opowieści.

Tym razem dostałam coś naprawdę wyjątkowego. Dan North mieszka w magicznej osadzie Nortów, gdzie wszyscy są wielką rodziną, a większość posiada jakieś talenty magiczne. Mniejsze lub większe, bądź pozostaje drekką, czyli osobą niemagiczną. Z początku sądzono, że Dan jest właśnie taką osobą. Do czasu, kiedy plemię odkrywa w nim moc, za którą trzeba pozbawić go życia. Mag wrót z powodu paktu musi zakończyć swój żywot. A z tym Dan na pewno się nie zgodzi.

W "Zaginione wrota" szybko można wsiąknąć, sympatyczne postacie, trochę pościgu i napięcia, pełno magii i ciekawie przedstawiony świat zdecydowanie działają na korzyść książki. Zdziwiła mnie ta lekkomyślność bohatera i dopiero na sam koniec doceniłam ten niecny zabieg, dzięki któremu bohater nie tylko musiał sam uczyć się swojej magii, ale bywał również niesforny i wyjęty ponad prawo. Takie wydania były i owszem, można się do tego przyczepić, lecz po co, kiedy tak przyjemnie się czyta, a końcówka pozostawia uczucie niedosytu?

W sąsiedztwie z magami żyją pospolici ludzie, którzy z istnienia takich magów zdają sobie sprawę, jednakże przypisują to bóstwom, a nie zwykłym ludziom. Do końca nie wiadomo, jakim prawem rządzi się ten świat, a co dopiero moc Dana. Podoba mi się wplecenie tajemniczej historyjki, która wydaje się zarówno opowieścią z dnia codziennego, jak i historią dawnych czasów. Oprócz tego autor potrafi ubrać swój świat w taką niepowtarzalną barwę, nadać mu metafizyczny kształt i przekonać nas, byśmy z każdą stroną podziwiali magię i zagadki.

Osobiście mogłabym spokojnie polecić tę książkę - wciąga, ma ciekawy pomysł i aranżacje, zupełnie odmienne wydanie magii i ta ładna okładka. Zachęcam!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Ćwiek

Opinie czytelników


O książce:
Światło w Cichą Noc

Gdy zobaczyłam okładkę najnowszej książki Krystyny Mirek pt. "Światła w Cichą Noc", wiedziałam, że będzie to moja obowiązkowa przedświąte...

zgłoś błąd zgłoś błąd