Wanna z kolumnadą. Reportaże o polskiej przestrzeni

Seria: Poza serią
Wydawnictwo: Czarne
7,89 (1525 ocen i 192 opinie) Zobacz oceny
10
120
9
294
8
606
7
372
6
105
5
10
4
6
3
3
2
5
1
4
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788375365566
liczba stron
248
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodał
Michał

Z posłowiem Andrzeja Stasiuka. Polska miała jeden z najlepszych systemów planowania przestrzennego w Europie, a wiele krajów podpatrywało go i wdrażało u siebie. Na przykład Niemcy. Tak było przed wojną. Po wojnie system został scentralizowany. A w nowej Polsce nikt nie planuje ani centralnie ani przestrzennie. Bo planowanie przestrzenne jest nudne i sprowadza się do ustaw, przepisów,...

Z posłowiem Andrzeja Stasiuka.

Polska miała jeden z najlepszych systemów planowania przestrzennego w Europie, a wiele krajów podpatrywało go i wdrażało u siebie. Na przykład Niemcy. Tak było przed wojną. Po wojnie system został scentralizowany. A w nowej Polsce nikt nie planuje ani centralnie ani przestrzennie.

Bo planowanie przestrzenne jest nudne i sprowadza się do ustaw, przepisów, wykresów, szkiców i terminologii. Zamiast planowania mamy więc wszechobecny chaos. Filip Springer uparł się jednak i postanowił znaleźć w tym szaleństwie jakąś metodę. Nie zaważając na zagradzające mu drogę płoty, meandrując pomiędzy setkami billboardów, przemierzał Polskę wszerz i wzdłuż. Jeździł po miastach i miasteczkach, ulicach widmach, przedmieściach bez dróg i chodników, przekraczał mosty nad nieistniejącymi rzekami, rozmawiał z urzędnikami, naukowcami, architektami i mieszkańcami nowych osiedli o obiecujących nazwach, które w rzeczywistości okazały się miejscami wygnania. Na Śląsku znalazł egipską piramidę, w Jelonkach coś w rodzaju Partenonu, a pod Warszawą wenecki pałac. Przy okazji określił też nową jednostkę chorobową – pastelozę.

I tak z pozornie nieinteresującego nikogo, nudnego zagadnienia powstała pasjonująca opowieść o kraju, w którym żyjemy, i ludziach, którzy tworzą naszą rzeczywistość. Trochę straszna, ale i czasami śmieszna. To historia o ładzie przestrzennym, czyli o czymś, „o czym każdy w Polsce słyszał, ale nikt od dawna tego nie widział”.

 

źródło opisu: Czarne, 2013

źródło okładki: czarne.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 405
Danielsson | 2018-01-15
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 10 stycznia 2018

Z jednej strony książka lekka, zdecydowanie dla każdego (młodego czy starszego, nie ma różnicy), a także zawierająca wiele zabawnych historii z życia wziętych. Z drugiej jednak strony z książki tej wyłania się niesamowicie smutny obraz naszego kraju. Kraju pełnego paradoksów, problemów, ludzi, którzy w głowie mają tylko pieniądze, biznes, a czasem po prostu chęć zwykłego przeżycia w świętym spokoju. Nie interesują ich wyższe wartości, a nawet (czy też przede wszystkim) to, co ich otacza. Po lekturze książki Filipa Springera można popaść w poważną depresję i zacząć się poważnie zastanawiać, czy chce się jeszcze żyć w tym kraju. Zdecydowanie jest to temat, z którym powinien zaznajomić się każdy, a najlepiej jest zacząć to robić poprzez "Wannę z kolumnadą". Springer odwalił kawał dobrej roboty badając wiele problemów polskiego społeczeństwa, a potem je trafnie opisując.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Moje życie z Farrah

No i się popłakałąm... a myślałam, że to będzie raczej wesołe niż smutne... stwierdzam, że Farrah była całkiem w porządku jako kobieta i jako człowiek...

zgłoś błąd zgłoś błąd