Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Szczęście pachnie bzem

Cykl: Aleja Bzów (tom 2)
Wydawnictwo: Prozami
7,11 (396 ocen i 79 opinii) Zobacz oceny
10
34
9
31
8
83
7
130
6
73
5
23
4
9
3
10
2
2
1
1
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788393284153
liczba stron
344
język
polski
dodała
AMisz

Izabela Wieniawska, dziennikarka pisma o kulturze, ma wszystko, co sobie wymarzyła: dobrą pracę, kochającego mężczyznę, mieszkanie, do którego wkrótce ma się wprowadzić. Jest na prostej drodze do szczęścia. Ale los bywa przewrotny. Izabela nie wie, że niebawem jej poukładany świat stanie na głowie, a dotychczasowe plany trzeba będzie zweryfikować, a co najważniejsze – zadać sobie pytanie czym...

Izabela Wieniawska, dziennikarka pisma o kulturze, ma wszystko, co sobie wymarzyła: dobrą pracę, kochającego mężczyznę, mieszkanie, do którego wkrótce ma się wprowadzić. Jest na prostej drodze do szczęścia. Ale los bywa przewrotny. Izabela nie wie, że niebawem jej poukładany świat stanie na głowie, a dotychczasowe plany trzeba będzie zweryfikować, a co najważniejsze – zadać sobie pytanie czym jest przyjaźń i jak wiele jesteśmy w stanie dla niej zrobić?

„Szczęście pachnie bzem” to poruszająca opowieść o zaufaniu, miłości i przyjaźni, która bywa narażona na próby, a także o szczęściu zaklętym w zapachach i miejscach…

Czytelnicy spotkali się z bohaterami książki w powieści „Aleja Bzów”.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Prozami, 2012

źródło okładki: http://www.prozami.pl/

pokaż więcej

książek: 1803
Sabinka | 2012-05-24
Przeczytana: 23 maja 2012

Po książki Aleksandry Tyl chwytam bez zastanowienia! Nie ma nad czym! Uwielbiam jej powieści niby to obyczajowe, ale jednak z nutką miłości, przyjaźni, ale także z odrobiną goryczy. Tym sposobem opowieści nie są przesłodzone i mdłe...
Moja przygoda z twórczością tej autorki zaczęła się od debiutanckiej powieści "Miłość wyczytana z nut", a potem otrzymałam "Aleję Bzów" , do której mam sentyment. Polubiłam bohaterów, tych głównych, ale także tych drugoplanowych i czterołapych...
Aleksandra Tyl dość długo kazała nam czekać na swoją kolejną książkę, ale z całą pewnością było WARTO!

"Szczęście pachnie bzem" jest kontynuacją "Alei Bzów". Powracamy zatem, by przeczytać co słychać u dobrze nam już znanych bohaterów. Sprawdzimy jak mieszka się Babci w nowym miejscu, co słychać w Skotnikach, ale przede wszystkim dowiemy się czy mała Oliwka miała już wykonaną operację????
Główną bohaterką jest Iza. W jej życiu zaszły ogromne zmiany. Zakochana w Wiktorze, spędza z nim każdą wolną minutę. Zmiana pracy i otoczenia dodają jej niespożytą energię do działania. Na dodatek jak tu nie być szczęśliwą, kiedy mała chrześniaczka leci za granicę, by przejść skomplikowaną operację, po której będzie zdrowym i szczęśliwym dzieckiem??? Babcia Izy najwyraźniej zaaklimatyzowała się w nowym miejscu i też jest szczęśliwa. Szczęście, szczęście, szczęście...jednak los bywa wredny i złośliwy...
Życie Izy Wieniawskiej zmienia się diametralnie. Wszystko wywraca się do góry nogami...
Czy pokona przeciwności losu? Czy los wreszcie da jej upragnione szczęście i spokój????????

Aleksandra Tyl zaskoczyła mnie. Nie tego się podziewałam po najnowszej książce! Spodziewałam się wspaniałej, szczęśliwej i miłosnej historii, a co otrzymałam? Wzruszającą, zaskakującą, ale jednak nadal rewelacyjną powieść!
Dawno nie płakałam nad książką, Tyl wycisnęła ze mnie łzy...a nie powinna była...
Taaaaa. Z pewnością szczęście pachnie bzem, ale czasami też porażką. Niestety.
Tyl ma świetne pióro i o tym nie trzeba nikogo przekonywać. Tym razem zaszalała i postawiła na rozpacz i wzruszenia. Nie ma osoby, która przeszła by obojętnie w TAKIEJ sytuacji. Na całe szczęście istnieje coś takiego jak przyjaźń. Dobrze mieć przyjaciół, na których można polegać w KAŻDEJ sytuacji. Ciężko jest takich zdobyć. Często jesteśmy wręcz przekonani, że takowych posiadamy, ale czy na pewno!!!????
"A przecież przyjaźń polega na tym, aby się na wzajem wspierać, rozmawiać, dzielić problemami, cieszyć sukcesami. I nie tylko mówić, ale i słuchać"
Czy w kryzysowej sytuacji, na przykład takiej w jakiej znalazła się Monika z Oliwką, a do tego Iza, która z ogromnym sercem i przekonaniem zrobiła to co zrobiła!? Myślę, że nie każdego byłoby stać na takie poświęcenie i gest. Mam nadzieję, że są jeszcze gdzieś tacy ludzie jak Wieniawska. W obecnych czasach, gdzie panuje zawiść, interesowność, ciężko znaleźć bezinteresowną pomoc i przyjaźń. Jednak jako naiwna kobieta, mam nadzieję, ba! mam ogromną nadzieję, że są na tym świecie jeszcze tacy ludzie jak Iza, jej babcia i Wiktor...
Czasem, ale to złe, oceniamy ludzi po pozorach, skreślając ich na starcie, dajmy szansę, poznajmy ich, a potem oceniajmy...
Szczęście w naszym życiu jest ogromnie ważne. Co byśmy zrobili bez szczęścia??? Sami chcemy być szczęśliwi, pragniemy też szczęścia dla naszych dzieci, rodzin czy przyjaciół. Dookoła mogłoby otaczać nas samo szczęście, a czy pachnące bzem??? Może nie koniecznie... ale niech jest...
"Szczęście to można znaleźć w każdym wieku, nie trzeba być młodym..."
Dla jednego szczęście oznacza wygraną w totka, dla innego bycie zdrowym, a dla jeszcze innego miłość, dobry romans, wspaniałe przyjaźnie, spełnienie w pracy... a co oznacza dla Ciebie?????

"Szczęście pachnie bzem" to typowo kobieca lektura. O miłości, sile przyjaźni, a także o tym, że los potrafi wywrócić nasze życie do góry nogami. Warto mieć wtedy koło siebie kogoś kogo się kocha, lubi i szanuje. Ceńmy i doceniajmy tych, którzy dzielnie i mimo trudności nam towarzyszą. Przyjaźń jest bardzo ważna...
Aleksandra Tyl choć stworzyła przepiękną i wzruszającą, a pozornie, lekką historię to z pewnością zmusza swoich czytelników do refleksji...
Z całą pewnością sięgnę po kolejne jej książki, bo wiem, że warto! Bo dają nadzieję, że świat jednak nie jest jeszcze taki zły, że warto pomagać i warto być dobrym...
"Szczęście pachnie bzem" jest idealną książką na wiosenne popołudnia, kiedy to w ogrodach, parkach i na naszych działkach obłędnie pachnie bez. Lecz warto ją też przeczytać latem, jesienią czy zimą! Pamiętajcie jednak, by mieć przy sobie chusteczki...
Dodatkowo nie mogę nie wspomnieć o cudownej, klimatycznej i rewelacyjnej okładce! Brawa dla graficzki!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Miejsce na ziemi

Skomplikowane relacje brytyjsko-hinduskie. Bardzociekawa narracja; przeplatając się relacje trzech pokoleń; babki, ojca i wnuczki. Lisa wnuczka, st...

zgłoś błąd zgłoś błąd