Zamieniona

Tłumaczenie: Ewa Spirydowicz
Cykl: Trylle (tom 1)
Wydawnictwo: Amber
7,18 (1763 ocen i 212 opinii) Zobacz oceny
10
272
9
167
8
328
7
409
6
298
5
143
4
62
3
44
2
19
1
21
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Switched
data wydania
ISBN
9788324141920
liczba stron
304
język
polski
dodała
Klaudia

Zamieniona w dniu urodzin... Rozdarta pomiędzy dwoma światami... Przywrócona magii... Kiedy Wendy Neverly miała sześć lat, matka, przekonana, że jest potworem, usiłowała ją zabić. Jedenaście lat później Wendy usiłuje zgłębić swoją tajemnicę. Kim jest? Do jakiego świata należy? I dlaczego jest inna? W kolejnym nowym mieście i w nowym liceum Wendy znowu jest wyobcowana. Nie potrafi się z...

Zamieniona w dniu urodzin...

Rozdarta pomiędzy dwoma światami...

Przywrócona magii...


Kiedy Wendy Neverly miała sześć lat, matka, przekonana, że jest potworem, usiłowała ją zabić. Jedenaście lat później Wendy usiłuje zgłębić swoją tajemnicę. Kim jest? Do jakiego świata należy? I dlaczego jest inna?
W kolejnym nowym mieście i w nowym liceum Wendy znowu jest wyobcowana. Nie potrafi się z nikim zaprzyjaźnić. I nikomu nie może zdradzić swojego sekretu: że potrafi wpływać na ludzkie umysły, narzucać im swoją wolę...
Pewnej nocy za jej oknem zjawia się nieoczekiwanie tajemniczy Finn. Chłopak zna odpowiedzi na jej pytania, zagadkę
jej przeszłości, źródło jej daru i drogę do miejsca, którego istnienia nawet nie podejrzewała..

 

źródło opisu: Amber, 2012

źródło okładki: www.wydawnictwoamber.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 90
Rosemary | 2012-04-07
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Kim byłam wczoraj? Kim jestem dzisiaj?

Do sięgnięcia po „Zamienioną” przekonały mnie dwie rzeczy. Dobrze zrobiony trailer, który zapowiadał naprawdę ciekawą lekturę i śliczna okładka. Bardzo się cieszę, że Wydawnictwo Amber postanowiło zostawić oryginalną, gdyż ma ona niepowtarzalny urok. Okładki do kontynuacji są jeszcze piękniejsze, samą przyjemnością będzie mieć tę trylogię na półce. Ale sama oprawa graficzna nie wystarczy, by uczynić lekturę przyjemną...

Siedemnastoletnia Wendy ciągle zmienia szkoły, z każdej prędzej czy później zostaje wywalona. Nie potrafi się dostosować i znaleźć przyjaciół. Może to dlatego, że jedenaście lat temu jej własna matka nazwała ją potworem, stwierdziła, że dziewczyna nie jest jej córką, a potem próbowała ją zabić? Takie wydarzenie na pewno potrafiłoby położyć cień na życiu każdego. Na szczęście Wendy nie jest kompletnie sama, ma brata, Matta, który zrobi dla niej wszystko i ciocię Maggie, opiekującą się bohaterką najlepiej jak potrafi. Jednak Wendy nie jest do końca normalną osobą, ma pewien dar, wpływa na umysły innych, przez co potrafi zmusić ich do wykonania tego, czego ona chce, dziewczyna niechętnie go używa, ale są sytuacje, w których nie potrafi się pohamować. Poza tym mogłoby się wydawać, że to zwykła osoba mająca po prostu problem z aklimatyzacją, sama dziewczyna tak o sobie myśli. Aż pewnego dnia, ni stąd ni zowąd zjawia się pewien przystojny chłopak, który mówi bohaterce o innym świecie, świecie, w którym znajdzie należne jej miejsce. Przestanie być kimś nierozumianym przez innych, bez przyjaciół, odnajdzie istoty podobne sobie. Ale czy warto zostawić brata i ciocię, wiedząc, że będą cierpieć, by samej odnaleźć szczęście?

Muszę przyznać, że pomysł Amandy Hocking jest niezwykle oryginalny. Trylle? Tego jeszcze nie było, nie w takim wydaniu. Te istoty mogłyby być zachwycające, ale moim zdaniem autorka nie do końca je dopracowała, dla mnie poświęciła za mało czasu opisom ich wyglądu, zwyczajów, miejsca zamieszkania. Liczę, że w następnej części rozwinie ich charakterystykę.
Za to było w utworze Amandy Hocking za dużo opowieści o miłości głównej bohaterki, a skoro ja to mówię, to naprawdę musi być coś na rzeczy...

Myślę, że przeczytam kontynuację z ciekawości, co jeszcze przydarzy się Wendy, bo samo zakończenie przypadło mi do gustu, zapowiada interesujące dalsze wydarzenia. Oczywiście chęć posiadania tych pięknych okładek także odgrywa pewną rolę. Uważam, że czytelnikowi szukającemu chwilowej, przyjemnej rozrywki, ta powieść się spodoba. Niestety, ja jestem trochę rozczarowana, spodziewałam się czegoś lepszego po cytacie z okładki: „Trylogia Trylle” wywołała sensację wydawniczą, jakiej nie było od czasu Stephenie Meyer ani nawet J. K. Rowling. No cóż, mi przychodzi na myśl wiele tytułów lepszych od tej pozycji. To nie tak, że w ogóle mi się nie podobało, bo książka przyjemna, szybko się ją czyta, po prostu oczekiwałam czegoś lepszego.

swiat-rosemary.blogspot.com

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Losing Hope

„Losing Hope” kontynuacja „ Hopeless” to tak naprawdę ta sama historia widziana oczami Deana Holdera. Wzbogacona listami do siostry jest świetnym uz...

zgłoś błąd zgłoś błąd