Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Crom i uczeń czarnoksiężnika

Cykl: Crom (tom 1)
Wydawnictwo: Zielona Sowa
6,84 (74 ocen i 18 opinii) Zobacz oceny
10
5
9
6
8
12
7
23
6
14
5
9
4
2
3
2
2
1
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788326503597
liczba stron
328
słowa kluczowe
dzieci, młodzież
język
polski

Crom nie jest zwykłą dziewczynką. Jest zadziorna, pyskata i robi tylko to, na co ma ochotę. Crom jest niezwykła też z innego powodu – jej iskra jest inna. Nie większa, ale mocniejsza. I nikt nie wie dlaczego. Darek von Deth chce zabić Crom i przejąć jej iskrę. Dzięki niej jego uczeń, Per, stanie się wreszcie czarnoksiężnikiem... Nie łatwo jednak zabić kogoś takiego jak Crom. I to nie ważne,...

Crom nie jest zwykłą dziewczynką. Jest zadziorna, pyskata i robi tylko to, na co ma ochotę. Crom jest niezwykła też z innego powodu – jej iskra jest inna. Nie większa, ale mocniejsza. I nikt nie wie dlaczego.


Darek von Deth chce zabić Crom i przejąć jej iskrę. Dzięki niej jego uczeń, Per, stanie się wreszcie czarnoksiężnikiem... Nie łatwo jednak zabić kogoś takiego jak Crom. I to nie ważne, czy jest się największym czarnoksiężnikiem, magicznym Villem czy Czarną Królową.


Kiedy Crom spotyka na drodze ucznia czarnoksiężnika, zaczyna się jej wielka podróż. W towarzyskie druida, Montgomerego P. Bora i Pera, rozpoczyna wędrówkę przez potężne i pełne magii lasy Królestwa Baśni, Mitu i Legendy. Zanim podróżni dotrą do stolicy Mu, spotka ich wiele przygód, i dołączy do nich wielu przyjaciół: krasnolud Bjorn Bjornson Junior, wilkołak Wilk Bardzo Zły i Harry, mały chłopiec znany wszystkim jako… Czerwony Kapturek.


Całe szczęście, że ktoś czuwa nad Crom, a miecz Rudobrodego – Iskra Bohatera – nieustannie ostrzega przed niebezpieczeństwem. Czarny Mistrz wciąż czai się gdzieś w pobliżu…

 

źródło opisu: www.zielonasowa.pl

źródło okładki: www.zielonasowa.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 2510
TalaZ | 2012-05-31
Na półkach: Ulubione, Przeczytane
Przeczytana: maj 2012

Przygodo nadchodzę!

Krzysztof S. Stelmarczyk swój debiut literacki przeżył rok temu, gdy na łamach Fantastyki Wydanie Specjalne, ukazało się jego opowiadanie Wilk, Fuks i Nalewajek: Odrobina szczęścia . W tym roku wyszła natomiast jego debiutancka powieść Crom i uczeń czarnoksiężnika.

Nieco o fabule książki… Crom to rozbrykana, pyskata i bardzo rezolutna dwunastolatka, a jeżeli dodamy do tego fakt, że jej magiczna iskra jest zupełnie inna niż wszystkich dookoła, to otrzymamy mieszankę iście wybuchową.

To właśnie z powodu iskry dziewczynki jej życie ulega drastycznym zmianom. Wszystko zaczyna się w momencie, kiedy jeden z najsilniejszych czarnoksiężników – Darek von Deth; próbuje pozbawić Crom życia. Próbuje wykorzystać do tego celu swojego ucznia po przez manipulację jego umysłem. Jednak nie wszystko idzie po myśli Darka, w wyniku czego to on traci życie, a Crom i Per wychodzą z tego obronną ręką. No może nie do końca, ponieważ chłopak przez długi czas jest na granicy życia i śmierci.

Po wybudzeniu Pera, Crom wyrusza razem z nim i druidem Montgomerym P. Borem w drogę pełną przygód i niebezpieczeństw. Ich celem jest uzyskanie informacji, co takiego niespotykanego jest w iskrze Crom, że ktoś nasłał na nią czarnoksiężnika. Przekonajcie się sami, co się wydarzy.

Już dawno nie bawiłam się tak dobrze czytając książkę. Tym bardziej, że Crom i ucznia czarnoksiężnika czyta się w ekspresowym tempie. Ogromna tego zasługa jest fakt, że fabuła książki jest prosta i bez żadnych zawiłości, a mimo to i tak zawiera w sobie wiele tajemnic, których czytelnik nijak nie może samodzielnie rozwiązać. Co ciekawe autor wplótł w fabułę także odnośniki do wielu różnorakich bajek i legend, które z całą pewnością zna każde dziecko na świecie. Jednak najwięcej uwagi poświęcił szczególnie dwóm – Wielkiemu Złemu Wilkowi i Czerwonemu Kapturkowi. Kreacja obu tych bohaterów, w wykonaniu Pana Krzysztofa, po prostu powala na kolana. Do tego wszystko okraszone jest ogromną dawką humoru, najczęściej ujawniającego się w dialogach z udziałem Crom i Złego, co sprawia, że nie raz czytelnik będzie się zaśmiewał aż do bólu brzucha.

Co do akcji, to trudno mi wypowiadać się na jej temat, ponieważ jest to książka dla dzieci w wieku szkolnym, więc dla nich na pewno będzie wartka i ciekawa. W moim przypadku na pewno pojawiło się to drugie, ale wartkości jakoś nie zauważyłam. Mimo tego powieść pochłonęła mnie już od samego prologu. O bohaterach wspominać nie będę, ponieważ ich po prostu nie da się nie lubić, a co za tym idzie nie ma się, do czego przyczepić w ich przypadku.

Podsumowując. Crom i uczeń czarnoksiężnika to wspaniała książka, przy której czas szybko mija zapewniając doskonałą zabawę i odprężenie. Dlatego polecam ją każdemu, nie zależnie od wiek.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Bez uczuć

Jak tylko przeczytałam prolog...przepadałam. Kolejna po BEZ SŁÓW dobra pozycja tej autorki. Mnie czytało się ją świetnie, a tobie ?

zgłoś błąd zgłoś błąd