Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Marysieńka Sobieska

Wydawnictwo: MG
6,46 (78 ocen i 17 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
5
8
13
7
23
6
22
5
5
4
4
3
2
2
2
1
1
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788377790618
liczba stron
320
język
polski
dodała
lullaby

Inne wydania

Sobieski i Marysieńka to z pewnością jedno z najosobliwszych w świecie zdarzeń miłosnych, ucieleśniona bajka. Jedna miłość wypełniająca całe życie człowieka, rzucająca to życie bez wahania pod nogi kobiety, prowadząca go poprzez małostki do wielkości, zwycięsko opierająca się przeszkodom, rozłące, znosząca grzech i naganę opinii, czasem kaprysy i niewdzięczność, wzbijająca bohatera wyżej niego...

Sobieski i Marysieńka to z pewnością jedno z najosobliwszych w świecie zdarzeń miłosnych, ucieleśniona bajka. Jedna miłość wypełniająca całe życie człowieka, rzucająca to życie bez wahania pod nogi kobiety, prowadząca go poprzez małostki do wielkości, zwycięsko opierająca się przeszkodom, rozłące, znosząca grzech i naganę opinii, czasem kaprysy i niewdzięczność, wzbijająca bohatera wyżej niego samego i wiodąca tę niedobraną na pozór, a w istocie świetnie dobraną parę aż na tron – czyż to nie jest historia z bajki?

W każdej sprawie istnieje historia i legenda. Legenda opowiada nam o Sobieskim, który ujrzał, pokochał i poprzysiągł sobie, że nigdy inna kobieta nie będzie jego żoną.

Kim naprawdę była kobieta, która tak bez reszty podbiła króla Jana Sobieskiego, pogromcę Turków?

Tadeusz Żeleński-Boy opisał jej losy od momentu gdy, jako mała dziewczynka, zjawiła się w Polsce, poprzez małżeństwo z Zamoyskim, przyjaźń, miłość i małżeństwo z Sobieskim, lata u boku hetmana, następnie wspólne królowanie, aż po samotne wdowie lata, które spędziła w Rzymie, by spocząć w końcu u boku swego męża znowu w Polsce.

 

źródło opisu: Wydawnictwo MG, 2012

źródło okładki: http://www.wydawnictwomg.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1651
Isadora | 2012-08-17
Przeczytana: 17 sierpnia 2012

"Przykuć do siebie wspaniałego człowieka, urzec go tak, że może go zostawiać samego na rok i dłużej bez obawy przelotnej nawet rywalki; igrać z nim bez miary, panować nad nim na wszelkie sposoby, zachować dlań przez lat trzydzieści urok fizyczny i duchowy, dzielić wszystkie jego myśli, plany i zamiary, podsadzić go na tron i usiąść mu tam na kolanach, i to wszystko będąc prawie bez ustanku w ciąży, rodząc kilkanaścioro dzieci żywych i umarłych - czy to nie jest swego rodzaju wielkość?"

Dzieje burzliwego i namiętnego związku króla Jana III Sobieskiego oraz Marii Kazimiery d'Arquien znamy nie tylko dzięki rozlicznym opracowaniom historyków czy biografów, ale również za sprawą obszernej i dobrze zachowanej korespondencji kochanków. Na podstawie listów tych dwojga Tadeusz Żeleński stworzył pasjonującą biografię Marysieńki - pełnej energii humorzastej kokietki, skandalistki nieledwie, kapryśnej intrygantki, której "dąs nieraz zmieniał równowagę Europy puszczając w ruch monarchów i ambasadorów", która skutecznie tyranizowała samego Ludwika XIV i potrafiła wywalczyć poparcie potrzebne dla osadzenia na tronie ukochanego "Jachniczka", wreszcie - fascynującej i zalotnej kochanki, która potrafiła sobie owinąć wokół małego palca dobrodusznego, mężnego króla - rycerza i sprawić, że kompletnie stracił dla niej głowę.
Choć autor w dużej mierze oparł się na bogatej korespondencji kochanków, przytacza także opinie i fragmenty naukowych rozpraw historyków oraz biografów królewskiej pary, z którymi żywo polemizuje. Przyświeca mu jeden cel: odmitologizowanie postaci zacnego króla, odkłamanie historii jego związku z Marysieńką, przedstawienie go jako człowieka z krwi i kości, którego wielkości nie umniejsza "słabość", za jaką przez lata uważano namiętne uczucie do kobiety, nawet, jeśli nie licowało z powagą królewskiego majestatu. Dzięki takiemu podejściu zarówno postać Sobieskiego, jak i jego małżonki staje się znacznie bliższa współczesnemu czytelnikowi, zaś historia ich niebanalnego związku - niezwykle pasjonująca i zapadająca w pamięć.

Tadeusz Żeleński przedstawia losy Marii Kazimiery d'Arquien, która w wieku czterech lat trafia na polski dwór wraz z nową królową, Marią Ludwiką Gonzaga. Poznaje Jana Sobieskiego, wówczas będącego wielkim chorążym koronnym, kiedy jest już żoną wojewody sandomierskiego Jana Zamoyskiego; młodzi zaczynają wymieniać pierwsze, niewinne jeszcze listy, które z biegiem czasu stają się coraz bardziej poufałe i zażyłe, by przerodzić się wreszcie w namiętne, pikantne miejscami epistoły. Są one świadectwem ich burzliwego związku - począwszy od pozamałżeńskiego romansu Marii, poprzez kontrowersyjne i odbywające się w atmosferze skandalu zaślubiny, liczne rozstania i powroty - raz za sprawą paryskich wojaży Marysieńki, innym razem kampanii wojennych Jana - po pełne blasków i cieni pożycie małżeńskie królewskiej pary.
Poznajemy również niewesołe losy Marysieńki po śmierci męża, znaczone rodzinnymi niesnaskami i politycznymi intrygami, lata spędzone w Rzymie i ostatni okres życia we francuskim zamku w Blois.

Zadziwiająco przedstawia się portret królewskiej pary obdarzonej tak diametralnie różnymi charakterami; on - dobroduszny i troskliwy, oddany bez reszty żonie, to sentymentalny i czuły, to namiętny kochanek, ofiara miłosnych tortur kapryśnej Marysieńki; ona - energiczna, impulsywna, w gorącej wodzie kąpana kokietka, wytrwała i nieustępliwa despotka, przez lata niepodzielnie panująca w sercu królewskiego małżonka. Wydawać by się mogło, że to para niedobrana, lecz pozory mylą; przy całej jej małostkowości, rola Marysieńki w historii Polski jest niebagatelna i z cała pewnością nie tak jednoznacznie negatywna, jak chcieliby ją widzieć niektórzy historycy.

"Marysieńka Sobieska" to znakomita lektura, która daje nam możliwość ujrzenia ludzkiego oblicza jednego z naszych najwybitniejszych i najbardziej gloryfikowanych królów poprzez pryzmat jego miłości do Marysieńki i odwrotnie - poznania jakże barwnej i wielowymiarowej postaci cudzoziemskiej królowej poprzez losy jej burzliwego związku z "ukochanym Jachniczkiem". Ta wyjątkowa i intrygująca historia miłosna ma równie ciekawe tło - autor, wykazując się niezwykła erudycją i doskonałą znajomością epoki, osadza ją w szerokim kontekście polityczno - obyczajowym XVII - wiecznej Europy, a robi to brawurowo i z polotem. Książka jest napisana przystępnie i interesująco, jeśli przywyknąć do siłą rzeczy niedzisiejszego stylu Boya naszpikowanego archaizmami i galicyzmami, którego wymowę znacząco łagodzi forma swobodnej gawędy. Dzięki temu lektura staje się fascynującą przygodą, przy której nie grozi czytelnikowi znużenie ani nuda. Do książki nich ostatecznie zachęcą Was słowa autora:

"Bo na przestrzeni całych dziejów Polski nie spotkamy historii, która by miała w sobie tyle cudowności, tyle elementów romansu czy bajki, co ta cała przygoda Jana i Marysieńki. I tę jeszcze owa historia ma właściwość, że prawda jest w niej dziwniejsza od legendy."

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Książę Szaranek

To książka, która jest numerem jeden przeczytanych w życiu. Teraz mam już drugi egzemplarz i jestem mega szczęśliwa, że usłyszałam, że w ogóle została...

zgłoś błąd zgłoś błąd