Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Wojna i pokój, tom I-II

Tłumaczenie: Anonimowe
Seria: Złota Seria
Wydawnictwo: Zielona Sowa
7,94 (2522 ocen i 109 opinii) Zobacz oceny
10
455
9
561
8
511
7
613
6
228
5
101
4
21
3
27
2
5
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Wojna i mir
data wydania
ISBN
9788376236803
liczba stron
544
kategoria
historyczna
język
polski
dodał
Aesir

Inne wydania

Wojna i pokój przedstawia panoramę życia w Rosji w burzliwym okresie wojen napoleońskich. Ta epopeja charakteryzuje się mnogością portretów psychologicznych i barwnych postaci - występuje ich w powieści kilkaset, a teren akcji stanowi niemal cała Europa: gabinety dyplomatyczne, salony arystokratyczne, loże masońskie, więzienie, chłopska zagroda, pole bitwy, kluby itp. Obraz Rosji, jaki zawarł...

Wojna i pokój przedstawia panoramę życia w Rosji w burzliwym okresie wojen napoleońskich. Ta epopeja charakteryzuje się mnogością portretów psychologicznych i barwnych postaci - występuje ich w powieści kilkaset, a teren akcji stanowi niemal cała Europa: gabinety dyplomatyczne, salony arystokratyczne, loże masońskie, więzienie, chłopska zagroda, pole bitwy, kluby itp. Obraz Rosji, jaki zawarł Tołstoj w Wojnie i pokoju jest niezwykle sugestywny - trwają tu nieustanne spory o wybór drogi politycznej, intrygi, zabiegi o pozycję społeczną i ekonomiczną, a równocześnie tuż obok toczy się zwykłe życie: ludzie kochają się, nienawidzą, rozdzielają i łączą. Wydarzenia historyczne stają się tłem dla ludzkich namiętności i perypetii życiowych.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Zielona Sowa, 2010

źródło okładki: http://www.zielonasowa.pl/zdjecia/506/Wojna_i_pokoj_tom_I_II_d.jpg

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (9827)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 743
Mollinka_90 | 2016-12-24
Na półkach: Ulubione, Przeczytane
Przeczytana: 2009 rok

Czterotomowe, wiekopomne dzieło wybitnego rosyjskiego pisarza jest jedną z tych książek, które chętnie przeczytałabym powtórnie. Po raz pierwszy i jak na razie ostatni, miałam tę przyjemność 7 lat temu, kiedy byłam w klasie maturalnej, zakładam więc, że teraz odbiór treści byłby dojrzalszy i jeszcze bardziej świadomy. Niemniej jednak, historia Nataszy Rostow, księcia Bołkońskiego i Pierre'a już wtedy bardzo przypadła mi do gustu.

Wybitne dzieła literackie, historyczne epopeje, takie jak "Wojna i pokój" właśnie nie ulegają przedawnieniu. Była jedną z ulubionych lektur mojej prababci, pozwala zapoznać się ze światem, którego już nie ma również nam współczesnym. Pełna wystawnych przyjęć, opisów życia wyższych sfer rosyjskiej arystokracji na tle niespokojnych historycznie czasów wojen napoleońskich, zaludniona postaciami, które wzbudzają w czytelniku wachlarz zróżnicowanych emocji. Piękna, monumentalna, wzruszająca. Pozycja obowiązkowa dla miłośników XIX wieku.

książek: 383
pietruszka | 2016-03-23
Na półkach: Historia, Przeczytane

Przeczytana w podstawówce. Pani od polskiego darowała mi nieprzeczytanie lektury, (nie pamiętam jakiej:) gdy zacząłem entuzjastycznie opowiadać iż jednak czytam czytam i to dużo. Co takiego ? pyta ; Wojnę i Pokój proszę pani. I zacząłem opowieść. Naprawdę byłem nią oczarowany, tym światem, był dla mnie jak z jakiejś baśni. Dopiero gdy czytałem drugi raz jako dorosły, coś uciekło baśniowego. Ale nie szkodzi czar wspaniałej literatury został. I Nataszy :)

książek: 959
Shimik | 2016-01-18
Na półkach: Przeczytane

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Ta książka na pewno nie należy do łatwych. Jest wiele wątków i wszystkie się ze sobą splatają. Na dodatek jest wielu bohaterów, których losy śledzi się z zapartym tchem. Wszystkie rodziny rosyjskiej elity są ze sobą skoligacone. Także jest to jedna wielka rodzina. W książce są też elementy niezwykle komiczne jak na przykład historia z niedźwiedziem i policjantem. Jeśli chodzi o Nataszkę to powiem, że miałem przeczucie. Wiedziałem, że to się tak skończy. Teraz pozostaje jedynie pytanie jak skończy się cała ta historia, ale tego dowiem się dopiero po przeczytaniu III i IV tomu. Tylko chciałbym teraz zrobić sobie małą przerwę i sięgnąć po coś "lżejszego". Niemniej polecam Wam lekturę tej książki!

książek: 5962

„Wojna i pokój” to zjawisko historyczne. Akcja powieści obejmuje szeroki okres od 1805 do 1815 roku, a więc dekadę, którą można odmierzyć dwiema, wielkimi bitwami – bitwą pod Austerlitz oraz bitwą pod Borodino. Ciekawie jest spojrzeć na Epokę Napoleońską z punktu widzenia Rosjan. Zawsze widziałam tę epokę z innej strony – najczęściej Polski i Francji, nawet ze strony Anglii czy Hiszpanii i Portugalii – nigdy ze strony Rosji. Postacie historyczne jak Napoleon, Kutuzow czy Bagration zostali odmalowani tak wspaniale – że czułam, że ich widzę. Autor starał się zachować obiektywizm, co ceniłam – choć czasem – mimo woli - jego duma z potęgi Rosji, stawała mi kością w gardle.

Powieść ta, to zjawisko społeczne i kulturowe. Ilość wątków rodzinnych przygniata rozmachem – to nie jedna saga rodzinna, to kilka sag rodzinnych – rodzin Rostowów, Bołkońskich, Kuraginów i Bezuchowów. Wszystkie wymieszane, wszystkie zachwycające – mieniące się relacjami matek, ojców, dzieci, narzeczonych, mężów i...

książek: 615
Degamisz | 2017-01-18
Przeczytana: 18 stycznia 2017

Nie czytałem jeszcze co prawda wszystkiego co napisał Mistrz Tołstoj, ale coś tak czuję, że „Wojna i pokój” to jego opus magnum i najznakomitsza powieść w jego dorobku. Każda kolejna powieść czy nowela jego autorstwa przekonuje mnie tylko w tym, że słusznie uważam go za swój literacki numer jeden i za najważniejszego pisarza w moim czytelniczym świecie.

„Wojna i pokój” to dla mnie nic innego jak czyste piękno i przykład literackiego kunsztu Tołstoja. Znakomita, wielowątkowa i wielowarstwowa epopeja narodowa, której każde słowo, każde zdanie, każda kolejna strona były dla mnie czystą przyjemnością. Nie jestem i już pewnie nigdy nie będę co do Tołstoja obiektywny, podbił moje serce, ale miał czym. A ta konkretna powieść to przepiękny język, ogromne bogactwo niebanalnie stworzonych i przedstawionych postaci, mnóstwo ciekawych wątków i żaden nie wydawał się zbędny. Ta historia jest niezwykle umiejętnie opowiedziana, wątki z frontu przeplatają się z nierzadko próżnym życiem na...

książek: 1245
Luiza | 2015-02-25
Przeczytana: 25 lutego 2015

Po dwóch tomach, które już za mną, jestem zachwycona.
Z głębszym zapoznawaniem się z bohaterami moje odczucia do nich ciągle się zmieniają. Tylko Piotr i Maria od początku mają u mnie 'stałe' miejsca. Kontrastowe oczywiście.
Bo Maria z tą swoją bogobojnością, strachem przed ojcem i nieogarnięciem życiowym (akcja z Anatolem i Francuzką) wywołuje u mnie tylko niechęć. Czasem aż chciało mi się z niej śmiać, a tu przydałby się raczej potok łez.
Piotr natomiast naiwny, z żonką piękną a głupią i masonerią jest ciekawą postacią. Polubiłam od początku tego nieporadnego olbrzyma. Choć czasem w czasie lektury pytałam na głos: "Naprawdę jesteś aż tak głupi i ślepy?!"
No, a taka Sonia?
Wierna aż po grób, dziecięca miłość aż po życia kres, kiedy Mikołaj i jego motto - hulaj dusza, piekła nie ma! - mają się świetnie? Młody Rostow drażni mnie chyba najbardziej (m.in. to jego uwielbienie cara) i dlatego akcja z Dołochowem i przegraną w kary bardzo, ale to bardzo mi się podobała.
Oczywiście los...

książek: 959
Shimik | 2016-01-30
Na półkach: Przeczytane

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Można powiedzieć, że w pierwszych dwóch tomach panował względny pokój. Dopiero w III zaczyna się prawdziwa wojna. Napoleon odnosił sukces za sukcesem, nie licząc drobnych, nic nieznaczących potyczek. Wszedł do Rosji na czele triumfującej armii. Rosjanie opuszczali swoje miasta bez nawet jednego wystrzału. Także Francuskie wojsko nie musiało się zbytnio napracować. Ścigali tylko uciekającą rosyjską armię. W taki właśnie sposób wygląda cała to "wojna". Najciekawsze, a zarazem najnudniejsze miało miejsce na koniec. Analiza poczynań obu armii i w jaki sposób mogliby zmienić przebieg całej kampanii. Szczerze pierwsze dwa tomu podobały mi się znacznie bardziej. Tam był opis życia elit, a tu tylko ucieczka. Ucieczka nie jest ciekawa, bo ciągle dzieje się to samo:( Teraz mam już to za sobą i jakbym miał jeszcze do tego wrócić to tylko do pierwszej połowy!

książek: 332
Northman | 2015-08-23
Przeczytana: 30 marca 2004

Monumentalne, epickie dzieło, wielowymiarowa powieść będąca jedną z najważniejszych w dorobku Tołstoja. To książka wyjątkowa, i to nie tylko ze względu na wierne tło historyczne okresu napoleońskiego, przedstawione z perspektywy wyższych warstw społecznych carskiej Rosji. Siłą powieści Tołstoja jest przede wszystkim świetna fabuła i genialne zobrazowanie stosunków społecznych, panujących w zasadzie w każdej warstwie społecznej Cesarstwa Rosyjskiego. "Wojna i pokój" to bez wątpienia jedno z najważniejszych dzieł literackich wszech czasów.

Powieść Tołstoja oddziałuje na wyobraźnię czytelnika jedną, podstawową rzeczą: niewiarygodnym rozmachem. Ilość wątków, bohaterów, powiązań między nimi przedstawionych z różnych punktów widzenia robi naprawdę wielkie wrażenie. Mamy tu przedstawicieli konserwatywnej, aroganckiej arystokracji, dumną lecz zubożałą szlachtę, hulaków i awanturników, perspektywicznie myślących właścicieli ziemskich, roztrzepane dziewczęta dojrzewające dopiero do bycia...

książek: 700

Przeczytałam tę powieść i muszę przyznać, że zabrakło mi języka w gębie. Po prostu łatwiej mi jest coś krytykować, w obliczu dzieł, które mnie zachwycają mój język jest bezradny - niestety.
Ciesze się, że mogłam przeżyć kilkadziesiąt godzin niesamowitej literackiej przygody, jest to dla mnie bardzo istotne, bo pamiętam cały czas swój zawód jaki towarzyszył mi lekturze "Anny Kareniny", kiedy to nie mogłam uwierzyć, jak można było stworzyć główna bohaterkę, która była nie tylko nudna, ale wręcz trudno było mi uwierzyć, że taka postać mogłaby w ogóle istnieć. Wojna i Pokój jest powieścią przepiekną i wzruszającą, ale też mamy tu przekrój postaci, które mają bogaty rys psychologiczny, wiarygodne relacje międzyludzkie i niesamowite opisy, które sprawiają, że niczym żywe obrazy stają przed oczami.
Tołstoj skupił się nie tylko na tym co jest istota tej powieści czyli wojnach napoleońskich, ale pokazał tez obraz epoki, obraz arystokracji, który jest nie mniej ciekawy niż te wszystkie...

książek: 363
Eponine | 2015-09-26
Przeczytana: 25 września 2015

To zadziwiające, że wybitne dzieło Tołstoja napisane w XIX wieku nadal potrafi do tego stopnia poruszyć i dotyka kwestii aktualnych także dwieście lat po wydarzeniach opisanych w książce. Tołstoj już po raz drugi przekonał mnie, że potrafił doskonale prowadzić narrację, kreować niemal namacalne postaci i połączyć to wszystko tak, że współczesny czytelnik czuje się, jakby brał udział w przedstawionych wydarzeniach.

Lektura "Wojny i pokoju" zajęła mi bardzo dużo czasu, nawet biorąc pod uwagę objętość książki. To nie jest jednak zarzut, myślę, że na tym polega urok prozy dawnych mistrzów - może nie wprowadzają do fabuły oszałamiających zwrotów akcji, ale dają odczuć klimat świata przedstawionego. I bardzo dużo uczą, bo mimo dobrych ocen z historii nie wiedziałam nawet połowy tego, co Tołstoj napisał o wojnach z Napoleonem. Jestem pewna, że już nie zapomnę, kim był Kutuzow ani jak przebiegały bitwy pod Austerlitz i Borodino.

Jeśli chodzi o postaci - są jak zwykle doskonale stworzone...

zobacz kolejne z 9817 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Hemingway poleca, co czytać

W 1934 roku 22-letni Arnold Samuelson, marzący o tym, by zostać pisarzem, wpadł na pomysł, by odwiedzić swojego literackiego idola, Ernesta Hemingwaya, i poprosić go o wskazówki, jak pisać. Jak wymyślił, tak zrobił. Autostopem przejechał z rodzinnej Minnesoty do Key West, gdzie w tym czasie mieszkał pisarz. Został u niego rok.


więcej
Ile zajmie przeczytanie książek z półki Chcę przeczytać?

Zapewne macie spore stosy nieprzeczytanych książek. Ja w każdym razie mam. W dodatku od czasu, kiedy czytam także na Kindlu, mam stosy książek koło łóżka i wirtualne stosy książek na czytniku. Zastanawialiście się kiedyś, ile czasu zajmie wam przeczytanie tych książek, które znajdują się na waszych stosikach lub na półce chcę przeczytać?


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd