Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Samotni

Tłumaczenie: Maciej Muszalski
Cykl: Inspektor Barbarotti (tom 4) | Seria: Czarna seria
Wydawnictwo: Czarna Owca
7,15 (587 ocen i 68 opinii) Zobacz oceny
10
26
9
53
8
147
7
195
6
112
5
37
4
11
3
5
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
De ensamma
data wydania
ISBN
9788375541977
liczba stron
479
język
polski
dodała
Ag2S

Inne wydania

Kolejna zbrodnia przedstawiona oczami doskonałego Hakana Nessera. Ostatnia część cyklu z Gunnarem Barbarottim w roli głównej! Historia zaczyna się w 1969 roku. Sześcioro młodych ludzi przyjeżdża do Uppsali. Tu krzyżują się ich drogi i w ciągu kilku lat zawiązuje się między nimi swego rodzaju przyjaźń. Jednak pewne wydarzenie zmienia wszystko. Koniec pobytu w Uppsali oznaczać będzie zarazem...

Kolejna zbrodnia przedstawiona oczami doskonałego Hakana Nessera.
Ostatnia część cyklu z Gunnarem Barbarottim w roli głównej!


Historia zaczyna się w 1969 roku. Sześcioro młodych ludzi przyjeżdża do Uppsali. Tu krzyżują się ich drogi i w ciągu kilku lat zawiązuje się między nimi swego rodzaju przyjaźń. Jednak pewne wydarzenie zmienia wszystko. Koniec pobytu w Uppsali oznaczać będzie zarazem koniec czegoś jeszcze...

Kilkadziesiąt lat później, naukowiec z uniwersytetu w Lund zostaje znaleziony martwy na dnie wąwozu w lesie koło Kymlinge. Według legendy wąwóz ten jest miejscem, gdzie najstarsi członkowie rodzin żegnali się z życiem. Dokładnie tutaj 35 lat wcześniej zginął ktoś z grupy upssalskich studentów.

Samotni to czwarta część cyklu o inspektorze kryminalnym Gunnarze Barbarottim, powieść, w której przyjdzie mu się zmierzyć z nowego rodzaju niebezpieczeństwem i koniecznością przewartościowania wielu spraw. A zwłaszcza swojej starej umowy z Bogiem.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Czarna Owca, 2012

źródło okładki: http://www.czarnaowca.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 614
Małgorzata | 2012-09-25
Na półkach: 2012
Przeczytana: 16 września 2012

Znacie już nazwisko Håkana Nessera? Nie znacie? A czy ktoś z Was jest fanem kryminałów albo odrobinę je lubi? Jeśli tak, to nazwisko poznać po prostu musicie! Ja sama jestem wręcz zauroczona tym pisarzem i jeszcze nie raz sięgnę po jego powieści, jednak te dwie książki, które do tej pory przeczytałam, czyli „Całkiem inna historia” oraz „Samotni” wystarczyły do tego, aby być zafascynowaną jego kunsztem pisarskim. Jest to prostu genialny.

Nie mówiąc już o jego bohaterze, Gunnarze Barbarottim, którego polubiłam niemalże od początku. „Samotni” są jednak ostatnią częścią cyku o tymże inspektorze. Częścią, w której Barbarotti znowu będzie musiał zmierzyć się z ofiarami… no właśnie, ofiarami czego? Wypadku? Morderstwa? Bowiem na pierwszy rzut oka wszystko wskazuje na niefortunny wypadek: w wąwozie niedaleko Kymlinge zostaje znaleziony martwy człowiek. I pewnie cała sprawa zostałaby natychmiast umorzona, gdyby nie to, że 35 lat wcześniej, w identyczny sposób, w tym samym miejscu, zginęła młoda kobieta… Nawet to można by uznać na kolejny zbieg okoliczności. Jednak kobieta, która spadła wiele lat temu była narzeczoną mężczyzny, znalezionego teraz… Co łączy te dwie sprawy, teraźniejszą i tamtą sprzed lat? Czy jest to zwykły zbieg wydarzeń, nic nie znaczący, czy jednak ktoś stoi za tym wszystkim?

Håkana Nessera uwielbiam wręcz za te zagadki. Można by powiedzieć, że w jego kryminałach jest coś, czego nie ma w innych, niestety sama nie potrafię nazwać tego słowami. Podoba mi się jednak to, że wydarzenia, które dzieją się współcześnie, przeplatane są z tymi z dalekiej przeszłości. Podobnie było w „Całkiem innej historii”, w „Samotnych” zabieg się powtarza. Z tym, że tutaj jest to znacznie bardziej rozwinięte, w ten sposób, że nie można się wręcz oderwać od książki i wydarzeń z przeszłości, jednak teraźniejszość wciąga równie mocno… Zagadka niby praktycznie bez rozwiązania, do samego końca, i do samego końca tak naprawdę nie wiemy, co się właściwie wydarzyło. Równoległym torem biegną jednak wydarzenia z lat siedemdziesiątych XX wieku i zmierzają do końca wraz ze śledztwem Evy Backman i Gunnara Barbarottiego tak, że obie historie kończą się prawie dokładnie w tym samym momencie. Na ostatnich stronach powieści.

Żałuję tylko jednego: że całej tej serii nie przyszło mi czytać po kolei. Bowiem wyżej wspomniana „Całkiem inna historia” jest drugim tomem cyku, „Samotni” natomiast to tom czwarty, ostatni. Bez wątpienia przyjemniej byłoby poznawać losy inspektora w kolejności chronologicznej, jednak jedyny dostęp w tej chwili, jaki mam do tych książek, to biblioteka, a wiadomo, jak z bibliotekami jest. Jest w tym wszystkim jednak mały plus – taki, że mimo wszystko jeszcze dwie powieści cyklu, pierwsza i trzecia, przede mną i nie mogę się doczekać, kiedy obie wpadną w moje ręce. Będę mogła wtedy wszystko połączyć sobie w jedną całość.

Håkan Nesser pisze doskonałe powieści. To trzeba przyznać. Można to stwierdzenie zawęzić nawet do tego, że pisze doskonałe kryminały. Nigdy bowiem nie spotkałam się jeszcze z tak dobrą książką, która spełniałaby od początku do końca wymogi dobrej powieści kryminalnej – to jest po prostu zadziwiające, że można napisać coś takiego. Mam zachęcać dalej? Myślę, że nie trzeba. Nesser jest według mnie mistrzem w swoim fachu.


[http://mojeczytadla.blogspot.com/2012/09/samotni.html]

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Remy

„Remy”(Real seria 3) Evans Katy – recenzja „W moim życiu będą setki dni, których nie będę pamiętał. Jednak tego jednego nigdy nie zapomnę. Dzisiaj p...

zgłoś błąd zgłoś błąd