Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Dziewczynka w zielonym sweterku. W ciemności

Wydawnictwo: Wydawnictwo Naukowe PWN
7,71 (174 ocen i 22 opinie) Zobacz oceny
10
22
9
26
8
43
7
53
6
26
5
2
4
0
3
2
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Girl in the Green Sweater. A Life in Holocausts Shadow.
data wydania
ISBN
9788301167547
liczba stron
320
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodał
marven

Inne wydania

Bestsellerowa autobiografia Krystyny Chiger, która wraz z grupą uciekinierów z getta w czasie II Wojny Światowej przetrwała 14 miesięcy w lwowskich kanałach. Tę prawdziwą historię opowiada najnowszy film Agnieszki Holland "W Ciemności" - polski kandydat do OSCARA, którego fragmenty zilustrują rozmowę. Zielony sweterek istnieje do dziś. Jest eksponatem w waszyngtońskim Muzeum Holocaustu....

Bestsellerowa autobiografia Krystyny Chiger, która wraz z grupą uciekinierów z getta w czasie II Wojny Światowej przetrwała 14 miesięcy w lwowskich kanałach.

Tę prawdziwą historię opowiada najnowszy film Agnieszki Holland "W Ciemności" - polski kandydat do OSCARA, którego fragmenty zilustrują rozmowę.

Zielony sweterek istnieje do dziś. Jest eksponatem w waszyngtońskim Muzeum Holocaustu.

Tytułowa dziewczynka to ośmioletnia Krysia, która opowiada o pobycie w lwowskim getcie i codzienności w cuchnących kanałach. Jej historia jest pełna kontrastów - między przedwojennym, luksusowym życiem rodziny Chigerów a miesiącami spędzonymi w ciemności, brudzie i wilgoci. Ta książka jest zadziwiającym i budzącym nadzieję dowodem siły ludzkiego charakteru. Jest w niej wszystko: strach, rozpacz, miłość, modlitwa, zdrada, nadzieja, intymność...

 

źródło opisu: http://merlin.pl/Dziewczynka-w-zielonym-sweterku-W...(?)

źródło okładki: Zdjęcie autorskie

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 609
Małgorzata | 2012-03-28
Na półkach: Przeczytane, 2012
Przeczytana: 28 marca 2012

Każdy z nas wie, czym jest Holocaust. Czym była druga wojna światowa, nazistowskie Niemcy, sowiecka Rosja. Dużo książek zostało na ten temat napisanych, dużo filmów nakręconych, a nawet jeśli nie czytamy, nie oglądamy, to wiemy choćby ze szkoły, że to był okropny czas, w którym, jeśli mielibyśmy jakikolwiek wybór, nie zdecydowalibyśmy się żyć.

Niestety nie mamy wpływu na to, w jakich czasach żyjemy. Rodzina Chigerów, nie dość, że przeżyła czasy II wojny światowej, to jeszcze przeżyła ją jako ocalała rodzina żydowska, a jak wiadomo, Żydom nie było łatwo w tym okresie. Represje, prześladowania, masowe egzekucje, życie w getcie, obozy koncentracyjne… któż tego nie pamięta choćby z lekcji historii w szkole?... Tyle, że to, czego uczymy się w szkołach to tylko wierzchołek góry lodowej tego, co działo się z Żydami naprawdę.

Bo gdy się czyta tą książkę, to cały czas mamy w głowach świadomość tego, że to się wydarzyło naprawdę. Nie, to nie jest zwykła książka, jaką czytamy na co dzień, nie jest to wymyślona historia z jakimś zaskakującym albo rozczarowującym zakończeniem. Ta historia działa się naprawdę. Krystyna Chiger przeżyła ten okres, mało tego, razem z rodzicami i małym braciszkiem przeżyła okres prześladowań Żydów, ukrywając się w lwowskich kanałach, w smrodzie, brudzie, ciemności, wśród szczurów i robaków. "Setki szczurów, może tysiące. I robaki. Pokłady tłustych, oślizłych robali wszelkich rozmiarów, robali pokrywających całe ściany, kamienie, warstwy mułu. To było obrzydliwsze niż najokropniejszy koszmar, a my byliśmy w samym jego środku."* Któż z nas byłby w stanie spędzić choćby jeden dzień w takich warunkach? Podejrzewam, że niewielu. Krysia spędziła tam razem z rodziną nie jeden dzień, nie tydzień, ale 14 długich miesięcy. Bez światła słonecznego, bez świeżego powietrza, z kawałkiem chleba i 3/4 szklanki wody z pobliskiej fontanny dziennie, bez kwiatków i śpiewu ptaków, za którymi najbardziej tęskniła, bez możliwości zabawy z innymi dziećmi, śmiejącymi się i często słyszanymi ponad głowami. 14 długich miesięcy, których ja osobiście nie jestem w stanie sobie nawet wyobrazić. A wszystko to tylko po to, żeby żyć. Żeby przetrwać. Bo dla nich nie liczyło się nic innego, nie liczyło się morze szczurów, które biegały wszędzie, nie liczyły się warunki życia, liczyło się tylko życie.

W ukrywaniu się pomagała im trójka Polaków, kanalarzy. Ludzi, którzy co prawda na początku nie pomagali bezinteresownie, bo dostawali za opiekę pieniądze. Ale również ludzi, którzy z czasem stali się dla ukrywających się w kanałach Chigerów i pozostałych jak rodzina. Cała społeczność, te kilkanaście osób ukrywających się, to była taka podziemna rodzina. Leopold Socha, nazywany przez Ignacego Chigera Poldkiem, a przez Krysię uważany za dobrego Anioła Stróża rodziny, pomagał im do końca, nawet wtedy, gdy zabrakło pieniędzy. Człowiek z niekoniecznie czystym sumieniem, nie do końca doskonałą przeszłością – uważał, że pomagając, odkupi swoje dawne grzechy.

Czytałam tę książkę ze łzami w oczach. Praktycznie non stop starałam się nie rozpłakać na poważnie. No bo jak to w ogóle możliwe, że takie rzeczy naprawdę się działy? Niby czytam o tym w książkach, słyszę w telewizji, ale czy każdy z nas zdaje sobie sprawę, jak to naprawdę było i że to wszystko to była najprawdziwsza prawda?
A tutaj do tego, jakby jeszcze cała ta historia to było za mało, mamy opowieść siedmioletniej dziewczynki, opowieść z perspektywy małego dziecka, które nie do końca jeszcze zdaje sobie ze wszystkiego sprawę i nie wszystko rozumie. Dziewczynki i jej małego braciszka, który, kiedy wyszedł z kanałów, nawet nie pamiętał, że istnieje jakieś inne życie, „na zewnątrz”.

„Niełatwo jest opowiedzieć historię życia, które łatwe nie było.”**

O takich książkach i takich historiach trudno jest pisać, dlatego podziwiam z całego serca Krystynę Chiger... za to, że udało jej się przelać to wszystko na papier i że takie historie nie zginą właśnie między innymi dzięki niej... I za to, że przez cały ten czas w kanałach nie straciła pogody ducha i nadziei. Chociaż miała wtedy tylko 7 lat.


* str. 123
** str. 9

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Rogue

Kolejna książka Katy Evans, która mnie zachwyciła. Greyson jest słodki mimo tego czym się zajmuje. Taki trochę mroczny, ale koniec końców wychodzi z n...

zgłoś błąd zgłoś błąd