Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Kiedy Bóg odwrócił wzrok. Odyseja wojenna, wygnanie i wybawienie

Autor:
szczegółowe informacje
tłumaczenie
Ewa Ledóchowicz
tytuł oryginału
When God Looked the Other Way
wydawnictwo
Rebis
data wydania
ISBN
978-83-7510-402-8
liczba stron
352
słowa kluczowe
historia
język
polski
typ
papier
dodała
Pistacia
8,06 (336 ocen i 46 opinii)

Opis książki

Opowieść o wojennym dzieciństwie Wiesława Adamczyka spędzonym na Syberii i naznaczonym sowieckim barbarzyństwem Autor był małym chłopcem, gdy w maju 1940 roku wraz z matką i rodzeństwem deportowano go na sowiecką Syberię. Jego ojciec, oficer Wojska Polskiego, wzięty do niewoli przez Armię Czerwoną, zginął jako jedna z tysięcy ofiar zbrodni katyńskiej. Rozdzielenie rodziny i wysiedlenie...

Opowieść o wojennym dzieciństwie Wiesława Adamczyka spędzonym na Syberii i naznaczonym sowieckim barbarzyństwem

Autor był małym chłopcem, gdy w maju 1940 roku wraz z matką i rodzeństwem deportowano go na sowiecką Syberię. Jego ojciec, oficer Wojska Polskiego, wzięty do niewoli przez Armię Czerwoną, zginął jako jedna z tysięcy ofiar zbrodni katyńskiej. Rozdzielenie rodziny i wysiedlenie zapoczątkowało dziesięcioletnią tułaczkę. Skrajnie trudne warunki życia w Kazachstanie, głód, karkołomna ucieczka z ZSRR, śmierć matki, obozy dla uchodźców, rodziny zastępcze - tę drogę, tak jak Autor, przeszło tysiące Polaków.
W pasjonujących wspomnieniach Wiesław Adamczyk oddaje głos ofiarom sowieckiego barbarzyństwa. Bezkompromisowa, przejmująca opowieść jest zapisem utraty dziecięcej niewinności i zmagań z rozpaczą, przez które przechodził mały chłopiec.
W opracowaniach dotyczących II wojny światowej często przemilcza się tę mroczną kartę europejskiej historii, pozostającą w cieniu Holokaustu. Wydarzenia na niej zapisane wciąż jeszcze czekają, by w pełni oddać im historyczną sprawiedliwość.

"Znam wiele opisów syberyjskiej odysei oraz innych zapomnianych wojennych dziejów. Żaden jednak nie jest bardziej pouczający, wzruszający i piękniej napisany niż Kiedy Bóg odwrócił wzrok " - z Przedmowy Normana Daviesa.

 

źródło opisu: Dom Wydawniczy REBIS, 2011

źródło okładki: http://www.rebis.com.pl/rebis/public/books/books.h...»

pokaż więcej

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Gdzie kupić?
Sklep
Format
Cena
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.

Polecamy

Gdzie wypożyczyć?
Znajdź książkę w najbliższej bibliotece MAK+
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników
książek: 2058
Koronczarka | 2014-03-17
Przeczytana: 17 marca 2014

Książka mówi o jednych z najbardziej istotnych wydarzeń w naszej współczesnej historii. Są to wspomnienia człowieka, który jako dziecko został w 1940r. deportowany z polskich ziem wschodnich w głąb Związku Radzieckiego, by potem opuścić to państwo z armią Andersa. Wiele na ten temat napisano, wiele opublikowano wspomnień, ale zawsze czyta się je z bijącym sercem. Wspomnienia mają tę dobrą cechę, że kończą się happy endem. Ktoś musiał przeżyć to piekło, by móc je napisać. Ale i tak opis tej nędzy, brudu, robactwa, wulgarności i prostactwa - czyli życia w maleńkim kołchozie i potem miasteczku w ZSRR - robi wrażenie. Autor nie kończy swoich wspomnień w momencie opuszczenia Sowietów, ale opisuje też swój pobyt w Iranie, potem w Anglii, by wreszcie osiąść w USA. Ten motyw jest rzadszy i przede wszystkim dla niego sięgnęłam po tę książkę.

książek: 2283
kasandra_85 | 2011-03-05
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: marzec 2011

http://kasandra-85.blogspot.com/2011/03/wydawnictwo-rebis-wydanie-polskie.html

książek: 814
syla50 | 2012-05-13
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam

Po przeczytanych opiniach znalezionych na lubimy czytać, kupiłam książkę mężowi, który czyta w zasadzie tylko wojenną literaturę, w przeciwieństwie do mnie. Po namowie, ja też pomyślałam, że spróbuję. Książka wywarła na mnie niesamowite wrażenie, przede wszystkim dlatego że wspomnienia dotyczą dziecka.Ciągle stawał mi przed oczami mój synek który będzie miał wkrótce 7 lat, czyli tyle co autor zaczynając swoją zesłańczą traumę.Przeżycia są tak dramatyczne, że naprawdę nie sposób przejść obok tego obojętnie. Na koniec książki, coś we mnie pękło i choć już było po wszystkim, autor dobrnął do czasów współczesnych gdy dane mu było pomodlić się nad grobem ojca, rozpłakałam się jak bóbr nad losem tych biednych dzieci, rodzin i oficerów bestialsko zamordowanych.

książek: 204
Anna | 2014-01-12
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 11 stycznia 2014

Opinia publiczna o kulisach zagłady w czasie II Wojny Światowej wie wszystko, prawie... Tak mało informacji pojawia się o represjach na Polakach wywołanych przez Związek Radziecki. Mało się wspomina, mało czyta, tym samym nasze pokolenia nie wiedzą prawie nic...
Ta książka przedstawia wspomnienia spisane przez dorosłego człowieka, w których zawarł historię rodzinnej tułaczki w Związku Radziecki, o ucieczce, o zbrodniach, nieludzkim traktowaniu zesłanych...
Każda strona mrozi krew w żyłach, porusza, wzrusza, uświadamia... Szczerze polecam.

książek: 220
Adeline | 2014-03-06
Na półkach: Przeczytane, Z biblioteki
Przeczytana: 11 maja 2013

Jedna z pierwszych książek o tematyce wojennej jaką przeczytałam.

Bardzo przejmująca i wzruszająca lektura, nie obyło się bez łez. Czasy wojny opisywane z perspektywy 6-7-letniego chłopca przybierają zupełnie inny wymiar.

Wielki szacunek dla autora za odwagę napisania bolesnych wspomnień z dzieciństwa, dzieciństwa które dla współczesnych ludzie jest prawie niemożliwe do wyobrażenia.

książek: 893
WiolkaS | 2014-01-08
Przeczytana: 17 listopada 2013

Książka opowiada o losach naszych rodaków i ich dzieci zsylanych na Syberię.Straszne czasy,nieludzkie warunki,głód...Uwazam ,że czytanie takich ksiazek to nasz Polaków obowiazek,aby zachować pamięc o ludziach którzy to przezyli i tych którym sie nie udało.O wszystkich dzieciach ,którym zafundowano nieludzkie dzieciństwo, a szczególnie o tych których groby leżą gdzies w dalekiej Syberii i nikt o nich nie pamięta.Ksiązki tego typu zawsze wywołują u mnie wiele emocji.

książek: 1635
buhaha | 2011-01-07
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2011 rok

Opis 10-letniej tułaczki rozpoczynającej się w 1940 zesłaniem na Syberię oczyma siedmioletniego chłopca, syna zastrzelonego w Katyniu polskiego oficera jest zmaganiem się z okrucieństwem wojny, konfrontacją walki o przetrwanie i wpajanych w domu zasad a także próbą pogodzenia z losem i zrozumieniem niesprawiedliwości. Narracja prowadzona przez pryzmat emocji doświadczanych przez dziecko jednocześnie łagodzi i uwypukla sowieckie barbarzyństwo.

książek: 137
tom5210 | 2012-08-16
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 2011 rok

Jedna z najlepszych książek jakie przeczytałem. Mocno chwyta za serce (szczególnie osoby mające własne dzieci). To jest jedna z tych książek, które można przeczytać w jedną noc. Pisana normalnym językiem przez naocznego świadka tamtych tragicznych wydarzeń. Bardzo gorąco polecam.

książek: 92
Zuzanna | 2013-08-12
Przeczytana: 12 sierpnia 2013

"Czyż (...) można się dziwić, że nie ustają wojny na świecie, skoro rządy demokratycznych państw przyznają sobie prawo do przemilczenia aktów ludobójstwa...?"

Ciężko jest poddać ocenie książki opowiadającej o przeżyciach ludzi z czasów II wojny światowej. Wszystkie relacje są wstrząsające, bo przedstawiają obraz życia zupełnie odmienny od naszego. Wiesław Adamczyk nie kończy jednak swojej opowieści na 1945 roku i jego komentarz, zawarty w uwadze końcowej, obarcza odpowiedzialnością nie tylko Niemców czy Sowietów. I nawet jeśli nie taki był zamysł autora, to myślę, że dziś my możemy jego uwagi wziąć także do siebie. My, a więc cała współczesna Europa, będąca biernym obserwatorem historii, która przecież wciąż się powtarza.

Wszystkim, których pochłonęła ta lektura, polecam również "Wilcze dziecko" - książkę mniej znaną, a będącą chyba najbardziej wstrząsającą ze wszystkich znanych mi relacji.

http://lubimyczytac.pl/ksiazka/124878/wilcze-dziecko

książek: 105
Numerka | 2014-09-17
Na półkach: Przeczytane

Tę książke przeczytałam również z polecenia. Chylę czoła przed autorem...
Właściwie powinnam powiedzieć tylko tyle... Książka ta powinna być w każdym domu, powinniśmy już dać odpocząć Mickiewiczowi, Słowackiemu by w ich miejsce wstawić chociażby ten tytuł dla "zapamiętania", ku przestrodze, ostrożności, celem pogłębienia szacunku człowieka względem drugiego człowieka. Tę historię powinniśmy szanować i pielęgnować niczym najcenniejszy skarb.
Pomimo chciałoby się rzec "dobrego" zakończenia, do ostatniej strony książka jest smutna, chwyta za serce i boli okrucieństwem.
Polecam ...


Załóż konto za darmo!
Utwórz konto
Rejestrując się w serwisie akceptujesz regulamin i zgadzasz się z polityką prywatności.

Pobierz aplikację mobilną

Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Kalendarium literackie
  • Jo Nesbø
    55. rocznica
    urodzin
    Być może jestem głupi, ale zostało mi jeszcze kilka komórek mózgowych, które starają się, jak mogą.
  • Marliese Arold
    57. rocznica
    urodzin
    Dopiero kiedy ktoś umiera, człowiek zauważa, że ta osoba dużo dla niego znaczyła.
    Albo że nie znaczyła nic. I to, że zostaje po niej pustka. Albo że dalej można żyć tak, jakby
    nic się nie stało.
  • Elizabeth Hand
    58. rocznica
    urodzin
  • Dezső Kosztolányi
    130. rocznica
    urodzin
    Ludzie pijani szybują na skrzydłach jak ptaki. To tylko trzeźwi sądzą, że pijacy się zataczają, w rzeczywistości unoszą się oni na niewidzialnych skrzydłach i wszędzie docierają szybciej, niż tego oczekują.
  • Marcel Aymé
    113. rocznica
    urodzin
    Pamiętam, że na tym moście, w czerwcu, słońce było takie ogromne, zmarli z cmentarza pachnieli polnymi kwiatami, chłopcy szli w świetlistych ubraniach i życie było tak piękne, że krzyknęłam z radości i uniosłam się nad ziemię. Moja przyjaciółka, Jeanette Coutourier, schwyciła mnie za nogi. Długo mia... pokaż więcej
  • Eric Idle
    72. rocznica
    urodzin
  • Ernst Jünger
    120. rocznica
    urodzin
    Tutaj stało się dla mnie pewne to, w co często wątpiłem: byli jeszcze wśród nas szlachetni, w których sercach żyła i znajdowała potwierdzenie świadomość wielkiego ładu. Jako, że wzniosły przykład prowadzi nas do naśladowania, poprzysiągłem sobie (...), że w przyszłości raczej padnę samotnie z wolnym... pokaż więcej
  • Ewa Nowacka
    4. rocznica
    śmierci
    Był taki okres, że byłam gotowa na największe głupstwo, byle tylko znaleść się blisko niego, słuchać co mówi, móc go dotknąć, kiedy zaś moje niemądre marzenia się ziściły, okazało się, że traciłam czas na wyobrażenie sobie Bóg wie czego.
  • Pola Gojawiczyńska
    52. rocznica
    śmierci
    ... nie idź tak bezmyślnie za mężczyzną, choćby cię o to nie wiem jak prosił.

Znajdź nas na Facebooku

zgłoś błąd zgłoś błąd