Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Strażnicy Sampo: Miecz

Tłumaczenie: Bożena Kojro
Cykl: Strażnicy Sampo (tom 1)
Wydawnictwo: Kojro
6,64 (25 ocen i 15 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
0
8
5
7
7
6
7
5
5
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Tuliterä
data wydania
ISBN
9788392823520
liczba stron
200
słowa kluczowe
Fińska, Miecz, Kalevala, Sampo
język
polski
dodała
Midori

Miecz jest pierwszą częścią trylogii Strażnicy Sampo, w której grupa dziewczynek i chłopców zostaje wciągnięta w walkę o zdobycie przynoszącego dobrobyt magiczne przedmiotu. Ta powieść fantasy oparta na motywach fińskiego eposu Kalevala w fascynujący sposób łączy elementy mitologii fińskiej ze współczesną rzeczywistością i problemami nękającymi świat. Timo Parvela należy do grona niezwykle...

Miecz jest pierwszą częścią trylogii Strażnicy Sampo, w której grupa dziewczynek i chłopców zostaje wciągnięta w walkę o zdobycie przynoszącego dobrobyt magiczne przedmiotu. Ta powieść fantasy oparta na motywach fińskiego eposu Kalevala w fascynujący sposób łączy elementy mitologii fińskiej ze współczesną rzeczywistością i problemami nękającymi świat.

Timo Parvela należy do grona niezwykle popularnych fińskich autorów piszących dla dzieci i młodzieży. W Polsce ukazały się dwie jego książki z serii Ella i przyjaciele.

Woda spieniła się. Z jej ciemnej głębi wyłonił się lśniący, czarny wąż wodny – smolista, stuoka żmija Tuoneli, która swojego czasu zabiła Lemminkäinena. Sycząc przeraźliwie i plując trująca śliną, uniosła się jak wieża, odgradzając łabędzia od brzegu. Joker nie mógł już zatrzymać się w locie i wpadł prosto na węża. Ostrze wyciągniętego miecza wbiło się w pancerną skórę stwora. Joker zawisł w powietrzu, a żmija uciekła z powrotem w odmęty rzeki z mrożącym krew w żyłach sykiem.

 

źródło opisu: http://www.kojro.pl/index.php?page=shop.product_de...(?)

źródło okładki: http://kojro.pl/components/com_virtuemart/shop_ima...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 273
zuzankawes | 2012-07-23

Cudowne kantele

Literatura fińska? To może być ciekawa przygoda. Ta myśl przyświecała mi, gdy tylko usłyszałam o trylogii „Strażnicy Sampo” Timo Parveli. Uwielbiam książki, które oprócz tego, że wciągają mnie swoją fabułą, sprawiają, że dowiaduję się z nich o rzeczach, o których wcześniej nie miałam pojęcia. Tak właśnie było w przypadku powieści „Miecz”, czyli pierwszego tomu „Strażników…” Książka ta przybliżyła mi nieco mitologię fińską, równie interesującą, co najbardziej znane w naszym rejonie, mitologie grecka i rzymska. A być może i ciekawszą. Była to niezapomniana wycieczka po dawnych fińskich wierzeniach.
Timo Parvela, to niezwykle popularny w swoim kraju autor, piszący książki skierowane przede wszystkim do dzieci i młodzieży. Szczególną popularność przyniosły mu opowieści o Elli, czyli historie grupki uczniów szkoły podstawowej, znane i polskiemu czytelnikowi. Jak bardzo cenionym jest autorem, niech świadczy fakt otrzymania przez niego nagrody H. Ch. Andersena. Parvela tworzy również książki dla dorosłych, jest autorem książek edukacyjnych, scenariuszy radiowych i telewizyjnych.
„Miecz”, jest jak już wspominałam pierwszą częścią trylogii „Strażnicy Sampo”. To powieść fantasy mocno nawiązująca do Kalevali, czyli fińskiego eposu, składającego się z pieśni ludowych (run) i legend z rejonów Finlandii, Estonii, Karelii. Waga Kalevali jest niezwykła, nazywana jest fińskim eposem narodowym, miała wpływ na budzenie się świadomości narodowej Finów. „Miecz” łączy ze sobą elementy mitologii z rzeczywistością nam znaną oraz z problemami nękającymi świat. Można nawet stwierdzić, że chwilami powieść ta łączy fantasy z elementami kryminału.
Główni bohaterowie powieści, to dwaj chłopcy Ilmari i Ahti. Podczas szkolnego koncertu i wykonywania utworu na kantelach (dla niezorientowanych: kantele to fiński instrument ludowy, przeżywający dziś renesans popularności), dochodzi do dziwnych zdarzeń. Gra Ahtiego nieomal hipnotyzuje słuchaczy, wprowadzając olbrzymie zamieszanie i wywołując niewytłumaczalne zjawiska. Wkrótce chłopcy stają się obiektem zainteresowania wielu ludzi, którzy pragną przywłaszczyć kantele. Jako że chłopcy w zasadzie wychowują się sami (ich ojcowie zaginęli jakiś czas temu w niewyjaśnionych okolicznościach), istnieje duże ryzyko, że zarówno młodzi bohaterowie, jak i sam instrument wpadną w niepowołane ręce. Na skutek wielu skomplikowanych wydarzeń, obrońcą instrumentu, a zarazem cudownego przedmiotu Sampo, stają się dwaj chłopcy. Mity zaczynają przeplatać się z rzeczywistością, to co nieprawdopodobne staje się możliwe, a chłopcy muszą szybko dorosnąć, by stawić czoła złu tego świata.
„Miecz”, to książka magiczna. Nie jest to z mojej strony nadużycie, bo sposób w jaki autor opisuje świat, jest pełen wdzięku, nieuchwytnej magii słowa, delikatności i lekkości. Widać to zwłaszcza w chwilach, gdy opisuje on grane na kantelach melodie, obrazując dźwięki w sposób chwytający za serce. Sztuką jest to nie lada! Jak pięknie można to zrobić, zobaczycie u Parveli. Niewątpliwie oddać tu trzeba i zasługi tłumacza (Bożena Kojro) za piękny przekład.
Dzięki lekturze przekonacie się również, że tytuły rozdziałów mogą brzmieć niczym niezła łamigłówka, którą zgłębić chciałby niejeden krzyżówkowicz. Lekkość pióra, sprawność z jaką włada słowem autor, absolutnie powalają na kolana.
Do tego ciekawa fabuła, która momentami przenosi w świat fantazji, chwilami wprowadza w świat grozy, sprawiają, że po zakończeniu lektury z niecierpliwością czeka się na kontynuację przygód bohaterów „Miecza”.
Książka jest również ostrzeżeniem dla osób, które nie dbają o środowisko. Już powinni omijać szerokim łukiem bojowników przyrody, którzy błyskawicznie nauczą ich rezonu i sprawią, że na zawsze zapamięta się lekcję, jak należy dbać o planetę. „Miecz” pokaże każdemu, że obrońcy przyrody to nie dziwacy przykuwający się do drzew i skandujący mniej lub bardziej chwytliwe hasła, to przede wszystkim bojownicy walczący o ład, porządek i równowagę na świecie.
Przekonajcie się o tym sami. Zachęcam.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Na skraju załamania

Czytało się dobrze i przyjemnie, jednak fabuła była bardzo przewidywalna. praktycznie już od pierwszych stron można było się domyśleć kto z kim i dlac...

zgłoś błąd zgłoś błąd