Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Spadkobiercy

Tłumaczenie: Hanna de Broekere
Wydawnictwo: Znak
6,4 (914 ocen i 137 opinii) Zobacz oceny
10
19
9
39
8
111
7
273
6
274
5
122
4
40
3
25
2
7
1
4
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Descendants
data wydania
ISBN
978-83-240-1674-7
liczba stron
352
język
polski
dodała
Ag2S

Inne wydania

Wkrótce w kinach faworyt w wyścigu po Oskary - ekranizacja Spadkobierców. W roli głównej George Clooney. Los zmienia życie rodziny Matta Kinga, spadkobiercy wielkiej fortuny na Hawajach. Kiedy po wypadku jego żona zapada w śpiączkę, Matt musi nagle zająć się wychowaniem córek. Zajęty do tej pory swoimi sprawami, staje przed bardzo trudnym zadaniem. Siedemnastoletnia Alex odkrywa uroki bycia...

Wkrótce w kinach faworyt w wyścigu po Oskary - ekranizacja Spadkobierców.
W roli głównej George Clooney.

Los zmienia życie rodziny Matta Kinga, spadkobiercy wielkiej fortuny na Hawajach. Kiedy po wypadku jego żona zapada w śpiączkę, Matt musi nagle zająć się wychowaniem córek. Zajęty do tej pory swoimi sprawami, staje przed bardzo trudnym zadaniem. Siedemnastoletnia Alex odkrywa uroki bycia niegrzeczną dziewczynką, a dziesięcioletnia Scottie planuje pójść w ślady starszej siostry. Mało tego: znają sekret matki, którego odkrycie jeszcze bardziej skomplikuje życie Matta.

Jak w rajskiej scenerii Hawajów - gdzie nawet w szpitalu można kupić pocztówki z surferami - przeżyć rodzinny dramat?
Jak wyobrazić sobie popalającego trawkę chłopaka w roli zięcia?
Jak zostać prawdziwym ojcem?

 

źródło opisu: Wydawnictwo Znak, 2012

źródło okładki: http://www.znak.com.pl

pokaż więcej

książek: 1220
miedzystronami | 2012-03-21
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 20 marca 2012

Najbardziej obyczajowa powieść, jaką miałam okazję trzymać w ręku. Co nie znaczy, że zwyczajna i banalna, o nie. Ale tak do bólu prawdziwa i realistyczna, a do tego poruszająca w całej swojej prawdzie o otaczającym nas świecie. To moje pierwsze skojarzenie z powieścią Spadkobiercy.

Rodzina Matta Kinga od pokoleń jest w posiadaniu większości wysp Hawajskich. To bogacze, którzy stają przed koniecznością podjęcia decyzji o sprzedaży swych włości lub też ich zachowaniu wraz z długami i problemami.

Jak wiadomo, pieniądze szczęścia nie dają więc i tym razem nie chronią rodziny Matta przed tragedią. Jego żona Joanie ulega wypadkowi podczas wyścigów łodzią motorową. Sztucznie podtrzymywana przy życiu leży w szpitalu, gdzie odwiedzają ją mąż i córki. Właśnie, dwie dorastające dziewczyny. Siedemnastolatka Alex, buntowniczka, która ma za sobą doświadczenia narkotykowe oraz dziesięcioletnia Scottie, zapatrzona w siostrę i swoje koleżanki, próbuje dorównać im w niegrzecznym zachowaniu, wulgarnym języku i szaleństwie. Jak okiełznać takie dwie nastolatki, jak znaleźć równowagę między pracą a życiem prywatnym? Wszak do tej pory życiem Matta była praca; spełniony zawodowo, lubiący swoją codzienność, która niewiele miała wspólnego z prawdziwym życiem. I nagle to życie fikcją się kończy, a bohater musi zdać egzamin na dorosłego, na ojca. Musi zmierzyć się z problemami, o których do tej pory nie miał pojęcia, musi wniknąć w świat dwóch zbuntowanych dziewcząt, zrozumieć ich język i potrzeby, otoczyć troską i miłością, jakiej potrzebują.

Matt jest przykładem człowieka, który potrafi kochać prawdziwą miłością i choćby jego postępowanie w świetle tajemnicy, która ujrzy światło dzienne, wydawało się dziwne i niezrozumiałe, ja uważam, że jest dowodem jego oddania, siły wybaczania i potęgi miłości.
Jak na człowieka postawionego w tak trudnej sytuacji, w obliczu utraty żony, Matt radzi sobie naprawdę dobrze. Może zbyt wiele się dzieje, zbyt wiele odpowiedzialności na niego spada, by mógł się załamać i poddać. I nawet te chwile zwątpienia, które go dopadają, chwile złości na Joanie nie są w stanie wytrącić go z równowagi.

Autorka może nie stworzyła fantastycznych portretów psychologicznych bohaterów ale doskonale ukazała ich reakcje i działania w sytuacji, gdy oczekują tak naprawdę na śmierć najbliższej im osoby. To czekanie każdy z nich wypełnia czym innym, innymi emocjami, innymi przemyśleniami, a jednak to wydarzenie ich jednoczy, pomimo odmienności charakterów i faktu, iż nie znają się prawie wcale.

Hawajska codzienność pod palmami, z drinkiem w ręku lub na desce surfingowej – to dla turystów ale mieszkający tam mają swoje życie i problemy. Ta sielanka idealnie kontrastuje z rozgrywającym się w rodzinie Kingów dramatem. Ból i cierpienie bohaterów są tym bardziej widoczne im mocniej świeci słońce i im dłużej leżą na rajskiej plaży.

Autorka porusza problemy życiowe i skłania do refleksji nad tym, jak dobrze znamy swoich bliskich, czy można wybaczyć błędy i odmienić swoje życie.
Narracja pierwszoosobowa, poprowadzona z męskiej perspektywy nie jest pozbawiona typowo żeńskich reakcji i obserwacji, może za sprawą konieczności wcielenia się Matta, po trosze, w rolę mamy. Prostym językiem aczkolwiek dobitnym, nawet z elementami humoru opowiada Kaui Hart Hemmings o gorzkim i trudnym życiu w raju. Gorzkim a jednak z przebłyskiem nadziei i wiarą w lepsze jutro.
Fakt historia to przewidywalna ale nie efekt zaskoczenia stanowić może o jej wartości, a aspekt obyczajowości i realizmu.

Bohaterowie powieści są spadkobiercami ale takimi, jak my wszyscy bo nie tylko o fortunie tu mowa. Dostajemy w spadku doświadczenia i przeszłość naszych przodków, konsekwencje ich i naszych poczynań, nad czym warto się zastanowić.

„Myślę, że w ten sposób przekonujemy się, że kogoś kochamy: gdy nie wyobrażamy sobie, że możemy coś przeżyć bez tej drugiej osoby.”

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Ferdydurke

Uczynienie z takiej książki, która sama krytykuje narzucanie i sterowanie osobowością, lektury szkolnej to absurd. To, że wielu uczniów przeczyta ją,...

zgłoś błąd zgłoś błąd