Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Nie jestem seryjnym mordercą

Tłumaczenie: Maria Makuch
Cykl: John Cleaver (tom 1)
Wydawnictwo: Znak
6,68 (852 ocen i 145 opinii) Zobacz oceny
10
57
9
54
8
135
7
240
6
191
5
92
4
43
3
24
2
7
1
9
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
I Am Not a Serial Killer
data wydania
ISBN
9788324017393
liczba stron
256
język
polski
dodała
Ag2S

Miasteczkiem Clayton wstrząsa seria tajemniczych morderstw. To moja obsesja. Muszę się dowiedzieć, kto zabija. Mój terapeuta twierdzi, że sam mam cechy seryjnego mordercy. 95% procent seryjnych morderców w dzieciństwie unikało ludzi, podpalało i dręczyło zwierzęta, ale to przecież nie oznacza, że każde pokręcone dziecko wyrasta na zabójcę, prawda? John Cleaver, lat 15, diagnoza:...

Miasteczkiem Clayton wstrząsa seria tajemniczych morderstw. To moja obsesja. Muszę się dowiedzieć, kto zabija.


Mój terapeuta twierdzi, że sam mam cechy seryjnego mordercy. 95% procent seryjnych morderców w dzieciństwie unikało ludzi, podpalało i dręczyło zwierzęta, ale to przecież nie oznacza, że każde pokręcone dziecko wyrasta na zabójcę, prawda?


John Cleaver, lat 15, diagnoza: antyspołeczne zaburzenia osobowości/ obsesyjnie zainteresowany seryjnymi mordercami/ może być niebezpieczny.
Nie jestem seryjnym mordercą. Ale mógłbym nim być.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Znak

źródło okładki: http://www.znak.com.pl/kartoteka,ksiazka,3230,tytu...»

pokaż więcej

książek: 610
Rewolwerowiec | 2012-07-07
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 07 lipca 2012

Po pierwsze- tytuł. Prowokuje. Bardzo dobrze.

Po drugie- okładka. Jedna z lepszych jakie widziałem. Świetny pomysł.

Po trzecie- opis. Dowiadujemy się akurat tyle, żeby tej książce nie odpuścić.

Po czwarte- treść. Całość jest napisana lekkim językiem, ze sporą dawką czarnego humoru. Jednocześnie dostajemy solidną dawkę porządnej grozy i zdań, które skłaniają do myślenia.

Podsumowanie- książka warta uwagi. Niekoniecznie dla młodzieży. Dziesięć razy bardziej bulwersująca niż Harry Potter. :) Gdyby nie 'prawdziwa fikcja', która się w pewnym momencie pojawia, mógłbym to cholerstwo porównać do książek J. Ketchuma. I w sumie ta fikcja dla mnie jest wadą. Poza tym jestem prawie zachwycony.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Mroczna armia

Strasznie się nudziłem próbując doczytać do końca. Przyznaję się tez do kartkowania i opuszczania co nudniejszych fragmentów. Drugi tom rzekomo nowego...

zgłoś błąd zgłoś błąd